Jan Ciupka

 

 Okręgowy Związek Piłki Nożnej

w Krośnie

w latach 1976 – 2006

 

 

 

 

Krosno, wrzesień 2006

 

 

 

 

Autor tekstu

JAN CIUPKA

 

 

Korekta

HENRYK DĄBROWIECKI, JANUSZ CZAJA

 

Projekt okładki

...........

 

 

Zespól redakcyjny

Adam Baszak, Janusz Rabiej, Bolesław Kostur

 

 

Fotografie

 

Archiwa prywatne; Janusz Rabiej, Tadeusz kasprzyk,

Bogusław szczurek, jan ciupka

Kronika Fotograficzna OZPN Krosno

 

 

 

 

 

Publikacja opracowana i wydana na zlecenie

Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie

 

 

 

 

 

 

 

 

SPIS TREŚCI

Od zespołu redakcyjnego        

 

Rozdział I

1.     Kilka zdań z historii terenu ….                                                                                 

2.     Piłka nożna – fenomen dzisiejszych czasów

3.     Początki piłki nożnej na ziemi krośnieńskiej –Podkarpaciu

4.     W strukturach Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej

 

Rozdział II

1. Działalność organizacyjna OZPN-u w latach 1976 - 2006

2.     Działalność sportowa OZPN-u w latach 1976 - 2006

 

Rozdział III

1.     Sylwetki osób zasłużonych dla rozwoju piłki nożnej w OZPN Krosno

2.     Jedenastka 30-lecia

3.  Wspomnienia zawodników, trenerów, sędziów i działaczy

4.  Z archiwum i notatnika Janusz Rabieja

 

 

Rozdział IV

1.     Tabele, wykazy, wyniki

2.     Kalendarium 30-lecia OZPN

3.  Kronika fotograficzna OZPN

5.  Indeks nazwisk

 

 

 

 

Od Zespołu Redakcyjnego

 

Rok 2006, jest rokiem 30-lecia istnienia Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie, obejmującego swym zasięgiem aktualnie tereny powiatów: bieszczadzkiego, brzozowskiego, jasielskiego, krośnieńskiego, leskiego i sanockiego. W dniu 15 lipca 1976 roku, działacze piłki nożnej z terenu nowopowstałego województwa krośnieńskiego, zdecydowali o utworzeniu Okręgowego Związku Piłki Nożnej.

Jubileusz 30-lecia istnienia OZPN-u stał się inspiracją do upamiętnienia jego przeszłości, ludzi związanych z piłką nożną: zawodników, działaczy, trenerów, sędziów i sympatyków. Jest okazją do spisania wydarzeń sportowych, w postaci zwycięstw i porażek, wzlotów i upadków, sukcesów i rozczarowań, jak też działań związanych z budową boisk, stadionów czy szatni sportowych.

Wśród wielu sukcesów i dokonań naszej piłkarskiej organizacji najcenniejszym osiągnięciem było i jest sportowe wychowanie wielu pokoleń wspaniałych, znanych i cenionych do dzisiaj piłkarzy, trenerów, działaczy oraz pozyskanie licznej rzeszy wiernych kibiców i sympatyków.         

Obchody 30-lecia zainspirowane zostały z inicjatywy Zarządu OZPN-u w Krośnie. Uchwałą nr 16 z dnia 24 września 2004 roku, powołana została Komisja Historii, Marketingu i Promocji. Jednym z jej zadań było między innymi przygotowanie scenariusza obchodów 30-lecia istnienia Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie, w tym opracowanie i wydanie okolicznościowej publikacji, niniejszej kroniki.

Piłka nożna to najbardziej popularny i powszechnie lubiany sport na świecie, w Polsce i oczywiście na Podkarpaciu. Uprawiana jest z olbrzymią pasją, oddaniem i zaangażowaniem, w miastach i wsiach w całej Polsce w tym i na ziemi krośnieńskiej. O dużej popularności piłki na terenie naszego OZPN-u niech świadczy liczba sięgająca około 300 drużyn piłkarskich uczestniczących we wszystkich kategoriach rozgrywkowych.  

Początki uprawniania piłki nożnej w naszym regionie sięgają 1909 roku, kiedy to powstały w Jaśle pierwsze klubu piłkarskie, “Korona” i “Jedność”, które w następnym roku połączyły się tworząc Jasielski Klub Sportowy “Czarni” Jasło. W kolejnych latach powstają następne kluby i drużyny piłkarskie w: Krośnie, Sanoku, Potoku, Rymanowie, Lesku, Jedliczu i wielu innych miejscowościach.

W przeszłości do 1976 roku, piłka nożna była w strukturach Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. W ramach tej struktury w Krośnie działała delegatura a następnie podokręg piłki nożnej. W latach następnych OZPN był członkiem Wojewódzkiej Federacji Sportu w Krośnie. W dalszej części niniejszej publikacji również krótko piszemy o tych latach.

W wydawnictwie, w niniejszej kronice OZPN-u, może nie ujęto wszystkich znaczących dla rozwoju piłki nożnej w naszym regionie nazwisk, pominięto może ważne i istotne wydarzenia. Mogą też pojawić się nieścisłości lub błędy merytoryczne czy historyczne. Mamy, więc pełną świadomość, że nie wszystkie fakty i nazwiska osób zostały ujęte, mamy świadomość braków i niedoskonałości, tej publikacji.

 Mimo podjętych w ostatnich latach ubiegłego wieku, działań i prac archiwizujących naszą dokumentację, istnieją nadal liczne nieścisłości i braki, które wynikają między innymi ze skromności materiału źródłowego. Wiele trudności i kłopotów sprawiały nam również, częste zmiany nazewnictwa poszczególnych klas rozgrywkowych, częste reorganizacje rozgrywek na szczeblu centralnym jak również reorganizacje na szczeblu podstawowym. Zebranie i opracowanie materiału do niniejszej kroniki było bardzo trudne, i czasochłonne. Wymagało również dużego wysiłku i nakładu pracy. Przejrzano wiele dokumentów i materiałów z archiwum OZPN-u, kronik klubowych oraz gazet i różnych wycinków prasowych z prywatnych zbiorów.

Ta skromna publikacja nie ma charakteru pracy naukowej, nie rości sobie prawa do “monografii”, jest to po prostu “kronika”, wydawnictwo do użytku organizacyjnego: wszystkich ludzi związanych z piłką nożną w omawianym okresie, na terenie działania OZPN-u. Dla niektórych może to być również swoisty rodzaj “pamiętnika”, i zamiarem naszym jest, aby czytając tą publikację, osoby te mogły sobie “poprzypominać” niektóre zamazane w pamięci fakty i wydarzenia. Żywimy nadzieję, że lektura naszego opracowania przywoła pamięć kolegów, piłkarzy, trenerów, sędziów, działaczy, również tych, którzy odeszli na wieczny spoczynek, wzbudzi przeżyte kiedyś emocje, pozwoli na chwilę zadumy i refleksji.

Wyrażamy przekonanie, że ta skromna publikacja, będzie pomostem między tym, co było, tym, co jest i tym, co będzie w piłce nożnej Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie.

Wszystkim osobom, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do powstania i wzbogacenia treści tej publikacji serdecznie dziękujemy.

                                     

                                     

                  

 

                                                                                         Zespół Redakcyjny

                                                                                                                                  

 

 

 

 

 

                  

 

 

 

Rozdział I

 

1.     Kilka zdań z historii terenu

 

Ziemie dawnej Rzeczpospolitej pod zaborem austriackim, nazwane zostały przez zaborców Galicją, Po 1815 roku tereny na zachód od Sanu wraz z Krakowem zaczęto umownie nazywać Galicją Zachodnią, pozostałe ze Lwowem – Galicją Wschodnią. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, tereny Galicji Wschodniej nazwano Małopolską Wschodnią. Część regionu obejmującą tereny od Gorlic po Lesko i dalej na wschód, już na Ukrainie nazywana jest Podkarpaciem. Przed I i II wojną światową tereny te w większości wchodziły w skład województwa lwowskiego, a po II wojnie światowej do 1975 roku wchodziły w skład województwa rzeszowskiego.

Po reformie administracyjnej w 1975 roku Podkarpacie utożsamiane jest z granicami byłego województwa krośnieńskiego, obejmującego byłe powiaty: Jasło, Krosno, Brzozów, Sanok, Lesko i Ustrzycki Dolne, czyli obszar działania Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Tereny te weszły z dniem 1 stycznia 1999 roku zgodnie z Ustawą Sejmu z dnia 18 lipca 1998 roku, o nowym podziale administracyjnym kraju, w skład województwa Podkarpackiego.

Byłe województwo krośnieńskie zajmowało obszar 5702 km2 zamieszkiwany przez ponad 500 tysięcy mieszkańców. Obejmowało 44 gminy, w tym 3 miejskie: Krosno, Jasło, Sanok, 9 miejsko-gminnych: Biecz, Brzozów, Dukla, Iwonicz-Zdrój, Jedlicze, Lesko, Rymanów, Ustrzyki Dolne i Zagórz oraz 32 wiejskie: Baligród, Besko, Brzyska, Bukowsko, Chorkówka, Cisna, Czarna, Dębowiec, Domaradz, Dydnia, Haczów, Jasienica Rosielna, Jasło, Kołaczyce, Komańcza, Korczyna, Krempna, Krościenko Wyżne, Lipinki, Lutowiska, Miejsce Piastowe, Nowy Żmigród, Nozdrzec, Olszanica, Osiek Jasielski, Sanok, Skołyszyn, Solina, Tyrawa Wołoska, Tarnowiec, Wojaszówka, Zarszyn.

        

         25 październik 1795 roku oznaczał koniec polskiej państwowości. W wyniku III rozbioru Polska po przeszło 800 latach przestała istnieć. Reakcje społeczeństwa polskiego na rozbiory były różne – od polityki ugodowej i powściągliwej (arystokracja, kler, średnia szlachta) do walki i spisku przeciw zaborcom.

Już lata 40-te dziewiętnastego wieku przyniosły wybuch masowego ruchu społecznego, jakim była Galicyjska Wiosna Ludów. Wprawdzie zakończyła się doraźnym niepowodzeniem, ale wznowiła dążenia niepodległościowe Polaków. Po 1860 roku społeczeństwo polskie podjęło ponownie walkę o polityczną i kulturalną autonomię. Uzyskano ją w latach 1867-1873, a stolicą Galicji został Lwów.

Początek XX wieku przyniósł w Galicji wyraźne ożywienie polityczne, wyrażające się narastaniem tarć i ruchów o charakterze socjalno-społecznym i narodowościowym. Szczególne piętno wycisnęły na stosunkach społeczno - politycznym w Galicji, wielkie strajki borysławskich i krośnieńskich górników naftowych w 1901 i 1904 roku.

          Powstawały i działały również partie polityczne: Polska Partia Socjaldemokratyczna Galicji i Śląska Cieszyńskiego oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. Zaborca austriacki pozwalał na pewne formy życia kulturalnego i prowadził łagodniejszą politykę społeczną.

11 listopada 1918 roku - po 123 latach niewoli - Polska odzyskała niepodległość. Następował proces scalania poszczególnych dzielnic kraju, odbudowa gospodarcza i społeczno – polityczna, a szczególnie tworzenie administracji państwowej.

         W latach 30-tych w Polsce, a szczególnie w Galicji - Lwów, Kraków, Gorlice - miały miejsce poważne wystąpienia robotnicze, a w sierpniu 1937 roku masowe strajki chłopskie w Małopolsce. Wystąpienia chłopów w powiecie leskim w 1932 roku uzyskały nawet miano powstania.

         Strajk rolny, w Krośnie ogłoszono w dniu 15 sierpnia 1937 roku. W poszczególnych gromadach powiatu powoływano komitety strajkowe, które kierowały strajkiem w terenie. W dniu następnym 16 sierpnia pikiety strajkowe obstawiły drogi do Krosna biegnące z Dukli, Iwonicza i Frysztaka, celem niedopuszczenia łamistrajków do miasta tj. chłopów, którzy chcieli w Krośnie sprzedać swoje produkty.

Strajk rolny w powiecie brzozowskim został zapowiedziany na wielkiej, liczącej ponad 5 tysięcy uczestników manifestacji Święta Czynu Chłopskiego w Brzozowie, w dniu 15 sierpnia 1937 roku, a trwać miał od 16 - 25 sierpnia.

Lata 1939 - 1945 to okres ponurej, okrutnej okupacji hitlerowskiej. Teren Podkarpacia był miejscem wielu bitew wojennych. Największa bitwa miała miejsce między 10 a 20 września 1944, o Przełęcz Dukielską, w wyniku ofensywnych działań wojsk radzieckich i czechosłowackich w ramach operacji karpacko – dukielskiej. Była to największa bitwa górska na froncie wschodnim, która rozegrała się w okolicach Dukli w tzw. „Dolinie Śmierci” w pobliżu wsi; Teodorówka, Iwla, Chyrowa.

         Zniszczone prawie w 100% Jasło zostało wyzwolone w dniu 17 stycznia 1945, Krosno 11 września 1944, Sanok i Brzozów 3 sierpnia 1944, Lesko 9 września 1994, a Dukla 20 września 1944 roku.

         Lata powojenne były okresem odbudowy życia politycznego, społeczno – kulturalnego i gospodarczego na Podkarpaciu. Podkarpacie z powiatami w: Ustrzykach Dolnych, Lesku, Sanoku, Brzozowie, Krośnie i Jaśle wchodziło do 1975 w skład województwa rzeszowskiego.

         Na początku lat siedemdziesiątych, w 1973 roku w ramach przygotowań do reformy administracyjnej, utworzono eksperymentalny powiat bieszczadzki z siedzibą w Lesku, który był wówczas największym pod względem powierzchni w kraju. W 1975 roku w wyniku reformy administracyjnej kraju Podkarpacie znalazło się w nowopowstałym województwie krośnieńskim.

         15 lipca 1976 roku w Krośnie zostaje założony Okręgowy Związek Piłki Nożnej, zrzeszający piłkarskie kluby sportowe z terenu województwa.

          W dniu 18 lipca 1998 roku, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podjął Ustawę o nowym podziale administracyjnym kraju, na 16 województw. Województwo krośnieńskie, bez gminy Lipinki i gminy Biecz, weszło w skład województwa Podkarpackiego z siedzibą w Rzeszowie. Na terenie Podkarpacia, byłego województwa krośnieńskiego obecnie funkcjonuje 6 powiatów: Lesko, Bieszczadzki z/s w Ustrzykach Dolnych, Sanok, Brzozów, Krosno i Jasło.

 

2.     Piłka nożna – fenomen dzisiejszych czasów

 

Piłka nożna jest najwszechstronniejszym ćwiczeniem ciała. Piłka zapewnia harmonijny rozwój mięśni, daje zdrowie i hartuje ducha – tak o piłce pisał ponad 1800 lat temu wybitny lekarz, naukowiec rzymski pochodzenia greckiego Claudius Galen. Sympatycy piłki nożnej i nie tylko uważają, że jest ona stara jak świat i chyba jest w tym coś z prawdy. Dowodzą tego płaskorzeźby odnalezione na ścianach jaskiń przed tysiącami lat. Jeśli wierzyć starym księgom, to już przed czteroma tysiącami lat grano w podobna do piłki grę w Chinach. Z rysunków wynika, że ćwiczenia odbywały się na prostokątnym placu i polegały na przerzucaniu kuli wypełnionej ptasim pierzem lub czymś podobnym nad bambusowymi kijami. Stamtąd blisko było do Japonii, gdzie była rozrywką na dworze cesarskim oraz wśród klas panujących. Znane są również przekazy, że była dostępna mieszkańcom starożytnego Egiptu. W Ameryce Południowej Aztekowie, Majowie i Inkowie nadali jej wiele cech kultu religijnego.

Piłka nożna stała się sportem w starożytnej Grecji. Tam zetknęli się z nią Rzymianie. Ich legiony rozpowszechniły ją w całym imperium, a więc i na Wyspach Brytyjskich. Piłka ta była jednak tylko "praojcem" dzisiejszego futbolu. Różniła się przepisami, liczbą grających zawodników, terenem i celem gry. Pomimo tego na wyspach stała się tak popularną grą, do tego stopnia, że trzeba było specjalnych rozporządzeń władz, by zabronić jej uprawiania, aby nie odciągała od ćwiczeń o charakterze sportowym

Ojczyzną nowoczesnego futbolu, dzisiejszej piłki, jest Anglia. Tam w XIX wieku rozpoczął się jej dynamiczny rozwój. Na początku dziewiętnastego stulecia niektóre uczelnie Eton i Harrow oraz uniwersytety Oxford i Cambridge; wprowadziły piłkę nożną do zajęć wychowania fizycznego. Pojawiły się pierwsze regulaminy, rozpoczęto porządkowanie przepisów.

Pierwszy na świecie klub piłkarski powstał na wyspach, a był nim założony w 1855 roku – Sheffield Club. Kolejna ważną i istotną datą jest dzień założenia Angielskiego Związku Piłki Nożnej (The Footbal Association), a miało to miejsce 26 października 1863 roku.

Wkrótce powstały federacje piłkarskie Szkocji, Walii i Irlandii Północnej. Kolejne federacje piłkarskie powstały na kontynencie europejskim, a utworzyły je Dania 18.05.1989 roku. i Holandia 8.12.1989 roku, zaś na kontynencie amerykańskim – Argentyna w 1893 roku, Urugwaj 1900 w roku i znacznie później Brazylia w 1914 roku.

21 maja 1904 roku w Paryżu przedstawiciele - 7 federacji piłkarskich z Belgii, Danii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Szwajcarii i Szwecji, założyli Międzynarodową Federację Piłki Nożnej - FIFA. Obecnie FIFA zrzesza więcej związków narodowych (państw) niż Organizacja Narodów Zjednoczonych - ONZ. Od 1908 roku piłka nożna jest w programie igrzysk olimpijskich, a od 1930 roku, co 4 lata, odbywają się mistrzostwa świata.

 W 1954 roku powstała Europejska Federacja Piłki Nożnej – UEFA. Od 1960 roku również, co 4 lata rozgrywane są mistrzostwa Europy. Pod egidą UEFA organizowane są także, cieszące się ogromną popularnością, rozgrywki o puchary klubowe: Puchar Klubowy Mistrzów Europy (PKME), Puchar Zdobywców Pucharów Europy, (PZPE) Puchar UEFA, oraz mistrzostwa juniorów i mistrzostwa młodzieżowe. Formuła tych rozgrywek była wielokrotnie reformowana. Aktualnie PKME nosi nazwę Ligi Mistrzów, a rozgrywki PZPE zostały zlikwidowane, a zdobywcy (nie tylko) pucharów krajowych startują w Pucharze UEFA, podobnie jak mistrzowie krajowi, którzy odpadli w grach eliminacyjnych.

Na ziemiach polskich, wówczas jeszcze pod zaborami, tworzenie pierwszych struktur piłkarskich zapoczątkowane zostało u schyłku XIX wieku w Galicji, gdzie istniały najkorzystniejsze warunki dla tego typu działalności.

Ojcem polskiego piłkarstwa jest prof. dr Eugeniusz Piasecki, nauczyciel gimnazjalny ze Lwowa, później wykładowca Uniwersytetu w Poznaniu. On jako pierwszy rozpoczął ćwiczenia z piłką, w których brała udział młodzież męska 4 Gimnazjum we Lwowie.

Podczas zlotu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” odbyła się publiczna gra w piłkę. Było to 14 lipca 1894 r. we Lwowie. Udział wzięły drużyny „Sokołów” lwowskich i krakowskich - ten niby mecz wygrali Lwowianie 1:0. Pierwszą historyczną bramkę strzelił student II roku lwowskiego Seminarium Nauczycielskiego, Włodzimierz Chomicki. Do dziś na grobie Włodzimierza Chomickiego, zmarłego 12 lipca 1953 w Chocianowie (byłe województwo legnickie), można odczytać odlany w brązie napis: „14 lipca 1894 w Lwowie na Stadionie Sokoła odbył się pierwszy oficjalny mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami Krakowa i Lwowa. Pierwszą bramkę w tym meczu, a zarazem pierwszą w historii polskiej piłki, nożnej zdobył Włodzimierz Chomicki". Ten niby pierwszy mecz trwał tylko 6 minut, tj. do momentu zdobycia pierwszej bramki. W bardzo napiętym programie Zlotu - jak podają niektóre źródła - nie było więcej czasu na propagowanie nowego sportu.

Pierwszy polski klub powstał w 1903 roku, kiedy to uczniowie I Szkoły Realnej zorganizowali Lwowski Klub Piłki Nożnej „Sława", który następnie przyjął nazwę „Czarni". 4 czerwca 1906 roku odbył się w Krakowie dwumecz pomiędzy zespołami lwowskimi a gospodarzami. „Czarni" Lwów zwyciężyli młodzież szkół średnich 2:0, a „Pogoń" Lwów akademików krakowskich 4:0. W tym też roku powstały w Krakowie kluby piłkarskie „Cracovia" i „Wisła".

25 czerwca 1911 roku utworzono w Galicji Związek Polski Piłki Nożnej z siedzibą w Krakowie, jako filię austriackiego Fussball Verband. Związek posiadał sporą autonomię, nawiązał kontakty z klubami Węgier, Czech, Austrii. Dwukrotnie zorganizował i przeprowadził mistrzostwa Galicji, oraz rozgrywki o Puchar Ludwika Żeleńskiego. W 1913 roku mistrzostwo Galicji zdobyła „Cracovia" przed „Wisłą", „Pogonią" i „Czarnymi", a w 1914 na półmetku prowadziła „Cracovia", przed „Pogonią", „"Czarnymi" i „"Wisłą". Te cztery kluby zaliczono wówczas do klasy „A”, czyli do dzisiejszej I ligi.

         Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 roku, w niezagrożonych walkami miastach powstawały nowe kluby i rozgrywano wiele meczów piłkarskich.

W dniach 20-21 grudnia 1919 r. w Warszawie odbył się zjazd delegatów 28 klubów z całej Polski, na którym powołano do życia Polski Związek Piłki Nożnej. Przyjęto statut opracowany przez działaczy krakowskich, powołano 5 okręgów: w Krakowie, Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Lwowie, postanowiono, że siedzibą PZPN-u będzie Kraków i ustalono szereg istotnych spraw dla rozwoju futbolu. Pierwszym prezesem został dr Edward Cetnarowski, który urodził się w Rzeszowie.

Dopiero rok 1921 był pierwszym rokiem normalnej pracy organizacyjnej i sportowej PZPN-u. Liczba klubów wzrosła z 36 do 126, zawodników z 485 do 2397, a PZPN zgłosił akces do FIFA. Wydrukowano pierwsze wzorcowe przepisy gry, po raz pierwszy przeprowadzono rozgrywki o mistrzostwo Polski. Pierwszy tytuł mistrza Polski przypadł „Cracovii" przed „Polonią" Warszawa, „Wartą” Poznań, „Pogonią" Lwów i ŁKS Łódź.

          6 stycznia 1927 roku, pomimo negatywnego stanowiska PZPN-u, odbyło się w Krakowie zebranie zwolenników ligi, na którym 14 największych klubów formalnie powołało Polską Ligę Piłki Nożnej. Niestety, w elitarnej grupie nie było przedstawiciela z naszego terenu.

Pionierskie lata Polskiego Związku Piłki Nożnej przypadły na, trudny okres po uzyskaniu niepodległości. W tworzeniu Polskiego Związku Piłki Nożnej ogromną rolę odegrali działacze galicyjscy z Krakowa i Lwowa. To oni byli twórcami pierwszych przepisów organizacyjnych, statutów, regulaminów, bez których nie mógł w ówczesnych czasach, funkcjonować związek sportowy. Autonomiczne Polskie Kolegium Sędziów w 1927 roku całkowicie uniezależniło się od PZPN-u, zawierając jednocześnie umowę o współpracy tych instytucji w zakresie sportowym.

         Jeśli chodzi o poziom sportowy, to przede wszystkim kluby i piłkarze Małopolski i Galicji nadawali ton rozgrywkom mistrzowskim i do 1927 roku dostarczali reprezentacji najwięcej zawodników, zdobyli też wszystkie tytuły mistrzowskie. Było to poniekąd zrozumiałe; tu narodziła się polska piłka nożna, tu byli doświadczeni działacze i znacznie wcześniej niż gdzie indziej, istniały możliwości nawiązania kontaktów międzynarodowych.

         Obradujące w dniach 14 i 15 stycznia 1928 roku Walne Zgromadzenie uchwaliło przeniesienie siedziby PZPN z Krakowa do Warszawy.

          Zatwierdzono nowy statut, uznano Polską Ligę Piłki Nożnej jako dodatkowy, eksterytorialny okręg PZPN-u, dokonano wyboru władz. Zebranie Ligi, które odbyło się również w styczniu ustaliło, że mistrzostwa odbędą się w jednej grupie z udziałem 15 klubów, z tym, że w 1928 roku, ligę opuszczą 3 kluby.

         Zarząd Ligi wiele uwagi poświęcał w tym czasie zagadnieniom porządku na meczach, co jest jak najbardziej aktualne i w dzisiejszych czasach. We wrześniu 1928 roku, podjęto szereg uchwał mających na celu przeciwdziałanie powtarzającym się ekscesom na boiskach piłkarskich. Zapowiedziano kary finansowe, zamykanie boisk i karanie walkowerami gospodarzy źle zorganizowanych imprez piłkarskich. Podjęto walkę z brutalną grą i problemem zabezpieczenia graczy oraz sędziego przed atakami publiczności.

         Na walnym zebraniu PZPN-u w 1929 roku dokonano szeregu poprawek statutowych, m.in. wprowadzono do regulaminu zapis, że klub organizujący zawody zobowiązany jest do zapewnienia porządku na boisku - mecz należy przerwać po 5 minutach przebywania publiczności na boisku lub po dwukrotnym wtargnięciu na nie widzów. Zobowiązano PZPN do zorganizowania we wszystkich okręgach poradni sportowo-lekarskich oraz wprowadzenia obowiązku korzystania z nich przez zawodników, wprowadzono także obowiązkowe ubezpieczenie graczy.

         W 1929 roku w rozgrywkach ligowych uczestniczyło 13 klubów. Pierwsze miejsce niespodziewanie wywalczyła dopiero, co awansująca do „A" klasy krakowska „Garbarnia" z 32 punktami, przed „Wartą" Poznań (31punktów). Jednak po trzech tygodniach od zakończenia mistrzostw, zarząd Ligi uznał protest „Warty" w sprawie udziału w jednym z meczów w drużynie przeciwnika "Warty" zawodnika nieuprawnionego i przy „zielonym stoliku" przyznał „Warcie" 2 punkty. Dało jej to mistrzostwo Polski z 33 punktami przed zdetronizowaną „Garbarnią" Kraków.

         W Polskim Związku Piłki Nożnej w 1930 roku zarejestrowanych było

33 582 zawodników, 663 kluby, około 800 boisk i 14 okręgów. Polskie Kolegium Sędziów zrzeszało 634 sędziów.

         Rok 1933 to przede wszystkim czas reorganizacji rozgrywek ligowych. Nie zyskał akceptacji projekt zgłoszony przez Polski Związek Piłki Nożnej (powiększenie ligi i podział na 2 grupy), jak również skomplikowany projekt Krakowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Zebranie Ligi w styczniu jak i obradujące w lutym Walne Zebranie PZPN przyniosły rozwiązanie połowiczne, podzielono ligę na dwie grupy bez zwiększenia liczby drużyn. Ciekawostką z tego okresu jest to, że właśnie w 1933 roku, zawodnicy „Wisły” Kraków jako pierwsi w Polsce zagrali mecz ubrani w koszulki oznaczone numerami.

         Rok 1936 to rok Igrzysk Olimpijskich w Berlinie i zniesienia uchwałą walnego zebrania autonomii Polskiego Kolegium Sędziów z równoczesnym utworzeniem przy PZPN-ie wydział sędziowskiego. W tym też roku odbyły się pierwsze mistrzostwa Polski juniorów. Na kluby niższych klas nałożono obowiązek szkolenia młodzieży. Jeśli nie było w klubie drużyny juniorów, weryfikowano wynik pierwszej drużyny jako walkower.

         Inauguracja igrzysk dla reprezentacji Polski przypadła na dzień 5 sierpnia 1936 roku, kiedy to na stadionie w Berlinie Polacy pokonali Węgrów 3:0. W trzy dni później, 8 sierpnia, przeciwnikiem Polski była Wielka Brytania, a mecz miał niezwykle dramatyczny przebieg. Polacy prowadzili już 5:1, ale pod koniec spotkania wyraźnie opadli z sił i Anglicy w krótkim czasie strzeli 3 bramki; jednak cały mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Polski 5:4. W ten sposób Polska znalazła się w półfinale, gdzie zmierzyła się z Austrią przegrywając 1:3, a w spotkaniu o brązowy medal przegrała niestety także z Norwegią 3:2. Czwarte miejsce w turnieju olimpijskim było jednak dużym sukcesem polskich piłkarzy.

          Rok 1939 był rokiem jubileuszowym - minęło 20 lat od chwili zorganizowania sportu piłkarskiego na ziemiach polskich. W 1919 roku 31 klubów stanowiło podstawę tworzącej się organizacji, a w 1939 roku Polski Związek Piłki Nożnej zrzeszał już 934 kluby i ponad 124 tysiące zarejestrowanych zawodników.

         27 sierpnia 1939 roku w Warszawie reprezentacja Polski rozegrała ostatni mecz przed najazdem hitlerowskim. Dobrze przygotowani piłkarze zwyciężyli wicemistrzów świata - Węgry 4:2; po bramkach Ernesta Wilimowskiego (3) i Leonarda Piontka (1) z karnego, po faulu na Wilimowskim. Był to wspaniały triumf polskiego piłkarstwa

         Zwycięstwo reprezentacji Polski z wicemistrzami świata, było niewątpliwie wielką sensacją, ale do Warszawy nie zdążyły już napłynąć wiadomości o tym, jak świat przyjął sukces polskich piłkarzy. W parę dni później - 1 września 1939 roku, spadły na polskie miasta i stadiony pierwsze hitlerowskie bomby. W przerwanym przez wojnę sezonie 1939 prowadził „Ruch" z 18 pkt, przed „Wisłą" i „Pogonią” -po 16 pkt.

          Można śmiało stwierdzić, że piłka nożna to najbardziej powszechny i popularny sport. Uprawiają go z jednakową pasją na wszystkich kontynentach, ludzie o różnych kolorach skóry, wyznający różne religie i poglądy, pochodzący z różnych warstw społecznych. Mecze gromadzą setki tysięcy widzów, a transmisje telewizyjne miliony. Kibicom futbolu obce są granice, i wszelkie podziały. Po prostu futbol podbił i nadal podbija świat.

 

3.       Początki piłki nożnej na Ziemi Krośnieńskiej – Podkarpaciu, do 1939 roku

 

Rozbiory Polski brutalnie przerwały istnienie Państwa Polskiego, lecz w społeczeństwie korzenie myśli niepodległościowych były zbyt mocne by ulec zapomnieniu. Marzenia o wolności ożyły, gdy ucisk narodowy w Galicji pod koniec XIX wieku wyraźnie zelżał, a perspektywa odzyskania niepodległości zaczęła się zarysowywać przed młodym pokoleniem. Wprowadzenie swobód politycznych w monarchii austro – węgierskiej oraz liberalizacja życia po roku 1867 umożliwiła tworzenie się licznych stowarzyszeń kulturalnych i oświatowych.

Idea towarzystw gimnastycznych zrodziła się w XIX wieku w Niemczech, a wkrótce inicjatywę w tym zakresie wykazali Czesi. Na grunt Polski idea towarzystw gimnastycznych został przeniesiona z Czech, gdzie Praskie Stowarzyszenie Gimnastyczne otrzymało nazwę „Sokół”.

Dla rozwoju ideologii sokolej, nie bez znaczenia była sytuacja polityczna w Galicji, gdzie - jak już wspomniano wcześniej - istniały najkorzystniejsze warunki dla tego typu działalności. Istotna rolę w tworzeniu zakładów gimnastycznych i stowarzyszeń odegrały takie czynniki jak: fakt niewoli, klęska powstania styczniowego i silny nurt liberalno – mieszczański. Czynniki te odegrały istotną rolę w genezie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” we Lwowie. Gniazdo to powstało w 1867 roku i na długie lata było ostoją odrodzenia narodowego oraz pielęgnowania tężyzny fizycznej, duchowej i moralnej.

Na terenie zaboru austriackiego w roku 1892 do Związku Polskich Gimnastycznych Towarzystw Sokolich przystąpiło 46 gniazd. Wśród powstałych wtedy, znalazło się również założone w 1887 roku gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Jaśle. Po Jaśle, które było pionierem w tworzeniu ruchu sokolego na Podkarpaciu gniazda T G „Sokół” powstają w latach 90-tych XIX wieku w Krośnie, Gorlicach, Sanoku, Brzozowie (1893) i Lesku (1898), a na początku XX wieku w Ustrzykach Dolnych i Rymanowie (1909).

W Krośnie w 1893 roku rozpoczęto przygotowania do budowy gmachu TG „ Sokół” i w 1899 budynek w stanie surowym był gotowy. W sali gimnastycznej odbył się inauguracyjny bal, po czym prace były kontynuowane.

Wszędzie gniazda „Sokoła” są propagatorami idei ćwiczeń gimnastycznych, uprawiania różnych dyscyplin sportowych, a przede wszystkim gier i zabaw ruchowych, wśród których na pierwsze miejsce stopniowo wybijała się piłka nożna.

Na interesującym nas dzisiaj terenie działania Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie jak również Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie, także powstawały kluby i stowarzyszenia sportowe. W 1909 roku w Jaśle powstały pierwsze drużyny piłki nożnej “Korona" i “Jedność", które w 1910 roku połączyły się i utworzyły Jasielski Klub Sportowy Czarni" Jasło.

Kolejne kluby sportowe powstają w Gorlicach – „Orzeł” w 1912 roku, Potoku – RKS „Nafta” – 1923, w Lesku – „Sanovia” – 1923, Sanoku – TG „Sokół” – 1913, Krośnie – RKS „Krośnianka” -1928, Romanowie SMP „Zorza” – 1924, Ustrzykach Dolnych „Ssaw” – około 1930 roku. 

W kolebce podkarpackiej piłki nożnej w Jaśle, działający od 1910 roku JKS „Czarni” powstał dzięki olbrzymiej pomocy Stanisława Adamskiego, wiceprezesa „Czarni” Lwów. Twórca pierwszego klubu pan Stanisław Adamski został również pierwszym prezesem JKS "Czarni" Jasło, którą to funkcję pełnił aż do momentu wybuchu I-szej wojny światowej.                                                                           Pierwsze mecze „Czarni” Jasło rozgrywali na placu targowym zwanym „Gzecyrką” w miesiącach letnich 1911 roku, z Gorlicami 4:2, i „Pogonią" Tarnów 3:3. 11 października 1911 roku doszło do długo oczekiwanego meczu pomiędzy "Czarnymi" Lwów i "Czarnymi" Jasło. Drużyna lwowska przyjechała do Jasła w swoim najsilniejszym składzie, dała pokaz publiczności jasielskiej zespołowej gry, wygrywając aż 12:0.                                                   W roku 1913 rozegrano mecze z: "Pogonią" Tarnów, z którą odnieśli dwukrotne zwycięstwa 5:1 i 8:2, podobnie z drużyną "Sanok" z Sanoka 8:1 i 13:1, oraz z "Resovią" Rzeszów 1:4. W drużynie m.in. grali: Mrozek, Gołębiowski, Springee, Kawecki, Miętus, Jagielski, Mańkowski, Zając, Dobrowolny i Wagner.        W maju 1915 roku, po wycofaniu się wojsk rosyjskich, przystąpiono do odbudowy zniszczonego boiska. Nowym prezesem klubu został znany działacz -Jakub Kózka, który funkcję tę piastował do 1919 roku.

         W 1918 roku rozegrano mecze z: "Cracovią" Kraków 4:1 dla Jasła, "TG Sokołem" Sanok 4:0, "Pogonią” Tarnów 5:0, "Polonią" Przemyśl 2:0, Jarosław 7:0 i 6:2. W drużynie grali: Jan Propoń, Jerzy Minnicki, Bronisław Proń, Kazimierz Blidy, Bolesław Niemiec, Bolesław Minnicki, Mieczysław Saib, Eugeniusz Bartoniczek, Julian Saib oraz Władysław Szuba.

Drużyny z terenu obecnego województwa podkarpackiego weszły w rozgrywkach 1921 roku w skład okręgów lwowskiego i krakowskiego występując w powstałych wówczas podokręgach w Przemyślu i w Tarnowie w klasach rozgrywkowych “A”, “B”, “C”. Do najwyższej klasy “A” w okręgu lwowskim zaliczona została “Polonia” Przemyśl. W klasie “B” podokręgu tarnowskiego występowały: “Resovia” Rzeszów, “Czarni” Jasło i “Wisłoka” Dębica, a w klasie “C”: “Glinik” Gorlice i “Gryf” Mielec. W następnych latach do rozgrywek w klasach “B” i “C” w podokręgu przemyskim przystąpiły dalsze drużyny między innymi: “Legia” Krosno, “Pogoń” Jarosław, “Strzelec” Rymanów.

         W 1924 roku na czele zarządu klubu JKS „Czarni” stanął Józef Schoemborn, pod którego kierownictwem zarząd działał do 1934 roku, a drużyna "Czarnych" rozgrywała mecze z lokalnymi przeciwnikami "Makkabii" i "Pogonią" Tarnów.

         W okolicach Krosna w 1923 roku przy kopalni ropy naftowej w Potoku powstał Klub Sportowy „z prawdziwego zdarzenia". Był nim Robotniczy Klub Sportowy "Nafta" Potok. Klub działał bardzo krótko, bo tylko do roku 1926.

         W samym Krośnie, w połowie lat 20-tych, działały dwie organizacje zajmujące się sportem; Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" oraz Towarzystwo Uniwersytetów Robotniczych TUR. W "Sokole" działała drużyna piłkarska, która rozgrywała mecze piłkarskie zespołami krośnieńskich szkół średnich.

         Z inicjatywy działaczy krośnieńskiego oddziału TUR, w tym Michała Kopytczaka, na bazie zlikwidowanego klubu z Potoka wiosną 1928 roku powstaje Robotniczy Klub Sportowy "Krośnianka" Krosno. Przyjął on biało-niebieskie barwy, a jego prezesem został Karol Pilch. Klub zrzeszał piłkarzy rekrutujących się głównie spośród pracowników Huty Szkła i zakładów przemysłu naftowego oraz uczniów szkół średnich oraz pracowników administracji. Zajęcia z piłkarzami prowadził Władysław Bober.

         W klubie grali: Marian Brzostowski, Władysław Niezgoda, August Słomiak, Michał Koptyczak, Zdzisław Deneka, Tadeusz Kłusyk, Tadeusz Pruchnicki, Tadeusz Indra, Kazimierz Frączek, Bogusław i Władysław Czermny, Roman Krzanowski, Jan Szczypka, Roman Kurowski, Józef Buńkowski, Edward Chmielowski, Wiktor Łącki, Bronisław Legutko, Józef Bogdanowski, Stanisław Będkowski, Stanisław Kmon, Szczepan Klinowicz, Marian Futakiewicz, Leopold Pikul, Kazimierz Krukierek, Antoni Mosoń, Ludwik i Stanisław Nowak. Ponadto bracia Paweł i Franciszek Majerowie, Kazimierz i Marian Hewryczkowie, Marian i Kazimierz Stankowie oraz Jan, Zbigniew i Stanisław Podlascy.

Drużyna "Krośnianki" rozegrała kilka spotkań towarzyskich z drużynami sąsiednich miast oraz drużynami innych klubów robotniczych. Mecze te drużyna rozgrywała na wyjeździe, z powodu braku własnego stadionu.

                   Działacze sportowi Krosna powołali, więc Komitet Budowy Stadionu na czele z Kazimierzem Jamrozem. Ponadto w skład Komitetu wchodzili: pułkownik Józef Karol Swoboda, dyrektor L. Zakulski oraz profesorowie Józef Patla i Anton. W wyniku prężnej działalności Komitetu, oraz pomocy pracy wojskowych z 2 Pułku Strzelców Podhalańskich w Sanoku i mieszkańców Krosna, 30 września 1928 roku w obecności około trzech tysięcy mieszkańców miasta nastąpiło poświęcenie nowo wybudowanego stadionu przy ul. Bursaki.

                                              

         W roku 1930 klub zgłosił drużynę piłkarską, trenowaną nadal przez Władysława Bobera do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dzięki temu mogła ona rozgrywać oficjalne spotkania towarzyskie z innymi zrzeszonymi w PZPN drużynami z całego kraju. Takie mecze rozegrano z: "Resovią" Rzeszów (2:5), "Tarnovią" Tarnów (3:7), "Legią" Kraków (2:4), "Czarnymi" Jasło (5:5). Mimo słabych wyników stadion przy ulicy Bursaki gromadził zawsze liczną publiczność

W 1931 roku w Robotniczym Klubie Sportowym "Krośnianka" doszło do konfliktu między działaczami i zawodnikami. W trakcie przemówień powitalnych, przed meczem z krakowską "Legią", padły słowa o socjalizmie i klasie robotniczej. Interweniowały władze miasta w wyniku, czego atmosfera w klubie bardzo się pogorszyła, nasilał się konflikt między działaczami i zawodnikami, co doprowadziło do rozłamu. Tak powstał nowy Miejski Klub Sportowy "Legia" Krosno.

Tymi "zbuntowanymi" działaczami i piłkarzami, czyli założycielami "Legii" byli: Tadeusz Indra, Wiktor Łącki, Bronisław Legutko, August Słomiak, Zdzisław Deneka, Kazimierz Frączek, Antoni i Stanisław Mosoń. Pierwszym prezesem „Legii” został Władysław Bober, wiceprezesami Metody Indra i Stanisław Janas, sekretarzem Witold Łącki, skarbnikiem Tadeusz Indra, członkami zarządu: Bronisław Legatko, Kazimierz Frączek. „Legia” już na starcie miała kłopoty ze zdobyciem funduszy na działalność sportową. Władze miasta i społeczeństwo Krosna wykazały obojętność. Tylko ofiarność członków klubu pozwoliła na zdobycie środków potrzebnych na zakup sprzętu piłkarskiego. Zakup tego sprzętu jednak w większości został sfinansowany kredytem, jakiego prezesowi Boberowi udzieliła firma "Maraton" we Lwowie, stanowiąca własność znanego piłkarza Wacława Kuchara.

         W 1933 roku drużyna piłkarska "Legii" zdobywa mistrzostwo klasy "C”, podokręgu przemyskiego. Największym jednak sukcesem był mecz z I drużyną "Cracovii", z którą "Legia" wywalczyła remis 1:1, po bramce Stanisława Podlaska. 

         Rok 1934 przynosi zespołowi piłkarskiemu "Legii" mistrzostwo klasy "B" i awans do klasy "A". W prasie z tego okresu ukazał się wiersz na temat "Legii". Autor wprowadza do lektury słowami "Drodzy moi nie faulujcie mnie przy okazji. Czytajcie lepiej tylko początkowe litery wiersza".

Wiwat Legia, niech nam żyje

I winduje sport na szczyty!

Więcej niechaj gra, niż pije,

A wybuchną wnet zachwyty

To jest Legia. Wiwat chryje!

         Legia droga niech pokaże

         Europie swoje sztuki:

         Głową strzelać wrogom w twarze

         I butami sprawić buki,

         A walkower dostać w darze!

Krosno Legia niech nam żyje

Rytmem zwycięstw rozkopana!

Owszem, chociaż bije w ryje,

Setnie kopie pod kolana

Niechaj dalej gra kochana

Olimpijski laur niech wije!

Następne lata nie przynoszą żadnych sukcesów, a przejścia zawodników do innych klubów, powodują osłabienie drużyny i spadek do niższych klas rozgrywkowych.

Aby odroczyć upadek klubu w roku 1936 dochodzi do fuzji z T G „Sokół”, a klub przejmuje nazwę Sokoli Klub Sportowy „Legia”. Prezesem klubu zostaje Władysław Filipow, a skarbnikiem Zdzisław Piotrkowski. Po połączeniu klub ma nadal trudności finansowe. W ostatnich latach przed wybuchem II wojny światowej, działalność sportowa w SKS „Legia” ponownie zamiera. Sekcja piłkarska wegetuje rozgrywając tylko spotkania towarzyskie.

Zupełnie inaczej przedstawiała się sytuacja w jasielskich „Czarnych”. 

Piłkarze JKS "Czarni" Jasło, z chwilą utworzenia w 1921 roku ligi, znaleźli stałe miejsce w klasie "B", podokręgu tarnowskiego, aż do wybuchu wojny. W okresie prezesury Józefa Szemborna w 1928 roku Rada Miejska podjęła uchwałę, o budowie stadionu sportowego przy ulicy Śniadeckich, na wysypiskach śmieci obok Huty Szkła.  W tym okresie Klub otrzymał lokal w izbie rzemieślniczej przy ulicy Piotra Skargi, gdzie mieściło się biuro i gdzie przechowywano pamiątki klubu.

 

W latach 1928 – 1939 zespół „Czarnych” odnosi wiele sukcesów w rozgrywkach klasy „B”. W roku 1930 drużyna otarła się o zwycięstwo w rozgrywkach, o czym jednak zadecydowały przegrane mecze z „ZMS” Tarnów 0:2 i „Jutrzenką” Tarnów 0:1. Szczególnie pomyślne dla drużyny „Czarnych” były lata 1935-38, kiedy to zespół zajmował kolejno IV, V, IV i VI miejsca. W tym okresie drużyna występowała w składzie: Kazimierz Drabik, Władysław Sokołowski, Zdzisław Romańczuk, Zygmunt Krementowski, Jerzy Krementowski, Kazimierz Styczyński, Stefan Gach, Tadeusz Brożyna, Madej i Ząbek.

W 1933 roku "Czarni" nawiązali pierwszy kontakt zagraniczny z drużyną słowacką z Bardejowa. Na wyjeździe przegrano mecz w stosunku 5:1, natomiast w spotkaniu rewanżowym u siebie "Czarni" pokonali Słowaków 4:0. W tym meczu drużyna „Czarnych” występowała w składzie: Kazimierz Drabik i Stanisław Trojan (bramkarze), Bronisław Madej, Kazimierz Styczański, Władysław Sokołowski, Jerzy Krementowski, Zdzisław Romańczuk, Zygmunt Krementowski, Stefan Gach, Tadeusz Brożyna, Wacław Ząbek, Jan Juszczyk, Jan Romańczuk.

W Sanoku po odzyskaniu niepodległości po pierwszej wojnie, działał klub piłkarski Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", w którego barwach występowali między innymi: Stropek, Koch, Poprawski, Jacewicz, Charchalis.  

         Wkrótce powstały też nowe kluby: "Strzelec", dwa kluby żydowskie "Makkabi" i "Radifah", Wojskowy Klub Sportowy 2 Pułku Strzelców Podhalańskich, oraz gimnazjalny KS "Błękitni". Kluby te działały do 1934 roku. Wtedy dochodzi do połączenia „Strzelca" i "Sokoła", a następnie po połączeniu, z WKS 2 PSP, powstaje Wojskowo-Cywilny Klub Sportowy - WCKS Sanok.

         Oczywistym jest fakt, że dyscypliną wiodącą tych klubów była piłka nożna. Przy połączeniu klubów i powstaniu WCKS nie wszyscy zawodnicy przystąpili do nowego klubu.

Część z nich pozostała na uboczu i oni to na czele ze Zbigniewem Nestorowiczem, w 1935 roku zakładają nowy Klub Sportowy "Sanoczanka" Sanok. W tym czasie powstała nawet piosenka jako hymn "Sanoczanki”, której autorem był Włodzimierz Bunio:

Pod bombą w Sanoku,

Stanęli na boku,

Sport - klubu założyciele.

Graczy zebrali,

Zarząd wybrali,

Z Nestorowiczem na czele.

         Ref:   O joj, joj, joj to jest Sanoczanka,

         Co walczy wciąż o piłkę tę,

         Jak o swe względy kochanka

Bunio, Roszniowski,

Maślany, Rogowski,

Do tego Kiszka, Patała

Dusza Lisowski,

Borczyk, Bentkowski,

To prawie kompania cała.

                   Ref:

PeZetlot przegrał,

I Czuwaj nie wygrał,

Niemiał dużo szczęścia Orzeł,

Przegrali marnie,

Także z Jasła Czarni,

Bo grali od nas gorzej.

                   Ref:

W momencie założenia klubu, skład drużyny piłkarskiej był następujący; Tadeusz Wójtowicz, Zbigniew Nestorowicz, Włodzimierz Bunio, Mieczysław Lisowski, Zbigniew Szuchart, Jan Skoczypiec, Antoni Karaś, Jan Swietacki, Roman Hofbauer, Roman Poprawski i Roman Maślany.

W następnych latach do drużyny dołączyli; Jan Chinalski, Józef Kubrakiewicz, Stanisław Wołoszczak, Józef Patronik, Kazimierz Zmarz, Władysław Mach i Mieczysław Borczyk.

         Nowopowstały klub uczestniczył w rozgrywkach klasy "C" podokręgu przemyskiego, by po roku awansować do klasy "B".

Mecz finałowy o wejście do klasy "B" relacjonowała prasa: "R.K.S. Polna Przemyśl - Sanoczanka Sanok 3:2 (1:2). Finałowe zawody o mistrzostwo kl. "C" i o wejście do klasy "B" przyniosły ciężko wywalczone zwycięstwo drużyny robotniczej. Bramki dla "Polnej" uzyskali: Szałoj 2 i Tkacz z karnego, zaś dla "Sanoczanki":  Kubrakiewicz  i  Mach.  W „Polnej" wyróżnili się; Szałoj, Knot i Pobidyński a w "Sanoczance" obrona i prawoskrzydłowy. Mimo zwycięstwa "Polnej", zakwalifikowały się obie drużyny do klasy "B" Podokręgu Zachodniego w Przemyślu. Sędziował p. Matuszek".         

         O jednym z meczy, które rozegrała Sanoczanka w klasie "B" tak pisała sportowa prasa z tego okresu. KS "Sanoczanka" Sanok - ZKS, „Makkabi" Jasło 9:0 (3:0). "Sanoczanka” zasilona ppor. Skowrońskim (WKS Sanok)  wraz z  Zmarzem  ("Strzelec"  Rymanów)   odniosła  imponujące   zwycięstwo   nad B-klasowym przeciwnikiem. Gospodarze mieli przygniatającą przewagę, przesiadując cały czas zawodów pod bramką jaślaków. Gdyby nie egoizm niektórych graczy (Mach) wynik meczu byłby jeszcze wyższy. Drużyna żydowska przedstawiała się kompromitująco. Jedynym jej wartościowym graczem był Springer II. U gospodarzy dobrze grał atak, zwłaszcza lewa strona oraz trójka obronna. (Dziwić się należy kierownictwu "Sanoczanki”, że mając do dyspozycji świetnego Nowakowskiego wystawia prawego łącznika Hofbauera, który paraliżuje wszelkie akcje napadu). Pomoc, to pięta achillesowa drużyny sanockiej. Najjaśniejszym punktem jest Chinalski. Alfą i omegą środkowego pomocnika jest polowanie na kości przeciwnika. Nowy nabytek Zmarz do pierwszej drużyny nie nadaje się. O samej grze nie ma, co pisać, gdyż sprawiała wrażenie treningu na jedną bramkę. Obfitym łupem bramkowym podzieli się: ppor. Skowroński 2, Mach 3, Kubrakiewicz 1, Hofbauer 2, Mielecki 1. Sędziował p. ., Bezucha - widzów 500 osób".

            W Lisku (taką nazwę do roku 1935 nosiło Lesko) Klub Sportowy „Sanovia” powstał przy Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. Data założenia klubu nie jest dokładnie znana, ale według legitymacji Józefa Zwonarza istniał już w 1923 roku. Za założycieli klubu uważa się doktora nauk medycznych Zygmunta Gilewicza, a pomagali mu w tym dziele: dyrektor szkoły Marceli Ochęduszko, radca sądu Oborski i urzędnik państwowy Górka. Cenionymi propagatorami sportu w Lisku były rodziny: Barańskich, Moszczeńskich i Wituszyńskich. Do uprawiania sportu, a szczególnie piłki nożnej w Lisku garnęły się całe rodziny. Koniecznie należy tu wymienić rodziny: Ochęduszków, Śliżyńskich, Grzybowskich, Bromowiczów, Kozłowskich, Domagalskich, Filarów, Zwonarzów, Raińskich.   

             Klub rozgrywał w początkowym okresie wyłącznie spotkania towarzyskie. Pierwszy mecz w Lisku rozegrano w maju 1925 roku z zespołem Harcerskiego Klubu Sportowego „Czuwaj” Przemyśl. W latach następnych grano z zespołami z: Sanoka, Rymanowa, Zagórza, Baligrodu, Turkwi, Skolego i Ustrzyk Dolnych.

Do wybuch II wojny światowej funkcję prezesów klubu pełnili: Zygmunt Gilewicz, Karol Ochęduszko, Aleksander Śliżyński i Józef Gdulewicz.

Kryzys lat 20-tych i 30-tych XX wieku nie ominął Leska, i klubu sportowego „Sanovia”. Grupa działaczy „Sanovii” szukała środków finansowych na wszelkie sposoby tak, aby tylko nie zaprzestano działalności klubu. Nie wszystko jednak udało się. Niestety trzeba było zawiesić działalność ‘Sanovii” po to, aby mógł działać KS „Leskowianka” Lesko, powołany w tym czasie. Działalność tego klubu wspierana była przez środowiska rzemieślnicze i kupieckie. Klub nie osiągnął jednak trwałych podstaw organizacyjnych i finansowych, dlatego też nie rozwinął szerszej działalności. KS „Leskowianka” Lesko działalność swoja zawiesił jeszcze przed 1939 rokiem. Z okresu działalności klubu nie zachowały się żadne dokumenty.

W Brzozowie gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” zostało założone 13.01.1893 roku. Zebrania Wydziału odbywały się w pomieszczeniach gminy, ćwiczenia sportowe na korytarzach kapituły w gmachu byłego sądu. Ogrody place przykościelne wykorzystywano do gier i zabaw sportowych oraz do zebrań i wieców upamiętniających ważne rocznice historyczne.

W 1925 roku Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” zakupiło od biskupstwa na tzw. „Krzemionkach” 2,2 hektara ziemi na urządzenie własnego placu sportowego. Płytę boiska piłkarskiego usytuowano równoległe do szosy biegnącej z Brzozowa do Rzeszowa.

Wielu członków „Sokoła” weszło w struktury „Strzelca” działającego pod osłoną stowarzyszenia. Z biegiem lat „Strzelec” stał się organizacją paramilitarną. Dla pozyskania większej liczby członków, zorganizowano drużynę piłki nożnej o tej samej nazwie. W późniejszym czasie drużyna została przemianowana na „Podhalanin”. Młodzież ze starszych klas gimnazjalnych zasilała zarówno „Sokoła” jak i ‘Strzelca”.

Obudzenie się w niektórych grupach społecznych przynależności narodowościowej miało wpływ na powstanie piłkarskiej drużyny żydowskiej „Hasmonea”, przekształconej w późniejszym czasie na „Makkabi”, Zawodnikami tego klubu byli między innymi: Willek Filler, Izaak Filler, Sasza Filler, Selen Froit „Mosiek” Szymon Atlas i inni.

Dyrekcja gimnazjum nie pozwalała uczniom występować w drużynach piłkarskich istniejących na terenie Brzozowa.

Z licznych przekazów wynika, że brzozowskie drużyny organizowały mecze piłkarskie z drużynami z pobliskich miast, oraz organizowano mecze: „żonaci” – „kawalerowie”, czy „Old –boye Sokoła” – „brzozowskie grubasy”. Należy tutaj dodać, że drużyny, z którymi nawiązywano kontakty, nie były zarejestrowane w PZPN-ie. Po meczu „Old –boye Sokoła” – „brzozowskie grubasy”, powstał wiersz satyryczny napisany prze nieznanego autora pt., „Co tu się dzieje”.

Gwałtu! Rety! Laboga! Co się tu dziś dzieje?

Czy może ratusz miejski silni ukradli złodzieje?

Może już odlatują od nas dzikie kaczki?

Może, jaka Majdzina porodziła trojaczki?

A może fajermany festyn urządzają?

A może w ”Naszym Sklepie” na kartki coś dają?

Może kometa machnęła w nasz Brzozów ogonem

I koniec świat zawisł nad miejskim stadionem!

Ależ nic podobnego, to nasz klub sportowy

Do rozgrywki ze starymi dzisiaj jest gotowy!

Na stadionie dziś gości mnogość, co nie miara

Pchają się gości, pcha się sportowa wiara,

A wszyscy z namaszczeniem czoła i powagi widzą

Tych, co się golizny łydek i pępków nie wstydzą.

Ale jako przystało na Grubasów z cnotą,

Z klubem Sokół do walki stanęli z ochotą.

A więc w bramce dostojny Ciszewski nam stanie,

Dalej sam doktor Szuba przysposobi lanie;

Motyczce, choć prezesowi Rady stanąć tu wypada,

Krawczykowski zuch, Gawlik sportowiec nie lada.

Magister Harczuk piękną poświeci łysiną.

W konkurencji przytulisk wyrżnął w bramkę inną.

Mrozek jak Cyrankiewicz reprezentant siły.

A w majteczkach Stasio Wilusz taki strasznie miły,

Czajkowski młodym może wygarbować skóry

Surmach piłkę podbijał będzie furt do góry,

A Mokrzycki tymczasem hekto im rychtuje

To ją bractwo po meczu do dna wyszlamuje.

Teraz uwaga! Gwizdek, walka się zaczyna.

Widzów dreszcz miły przebiegł; jest piąta godzina!

Piłka w górę! A nosem każdy w koło kręci.

Sił dodajcie Old-boyom patronowie święci!

Dla ciebie oni pikę kopią kochana Warszawo!

Bój ten skończy się mokro, mokro, lecz nie krwawo.

Trochę się na tym meczu rozstrzęsą brzuszyska …

Ktoś łysiną potłucze o trawę, bo śliska.

Komuś może krew z dziurki się poleje …

Może nawet niewiasta z zachwytu zemdleje,

Gdy zobaczy urodnych synalków Apolla

Pakujących młodym do ich bramki gola!

Co tym: Ziaja, Borkowski, Kościelny, Hejnary,

Madera, Mazur, Weiss młody i bracia Tesznary

I cały rozigrany klub w Ole i Gruszki

Old – boye w nosie mają Ciszewskiego muszki.

Górą Brzozów i jego dzisiejsza sensacja!

Tam – młodość i tężyzna, tu dostojna gracja.

Dzisiaj mecz rozegrany, to nie są kawały

To dla ciebie Warszawo i dla twoje chwały.

Brzozów, dnia 20 września 1947 roku,

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Rymanowie powstało w roku 1909. Z jego struktur wyłoniło się w roku 1924 Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej pod nazwą „Zorza”, nad którym patronat sprawował miejscowy proboszcz, a kierowali nim Franciszek Anezakowski oraz Piotr Królicki.

Z biegiem czasu wielu jej członków przeszło do „Strzelca”. „Zorza” istniała do wybuchu II wojny światowej.

         W 1928 roku działacze sportowi występują do Zarządu Gminy w Rymanowie z prośbą o przyznanie placu na boisko sportowe. Po pozytywnym rozpatrzeniu prośby, w latach 1929-1933 trwała budowa boiska piłkarskiego. Było to ogromne osiągnięcie, ponieważ drużyny piłkarskie mogły wreszcie wyjść z przysłowiowego podwórka i toczyć walkę sportową na prawdziwym boisku. Zanim do tego doszło, nieodzowny stał się wysiłek, w celu wybudowania boiska, wielu mieszkańców miasteczka na czele z działaczami i zawodnikami zobowiązało się do wywiezienia po 100 taczek ziemi i wkopania 4 słupków ogrodzeniowych. Koszty materiałów i robocizny fachowej pokryto ze składek członkowskich.

Posiadanie boiska sportowego umożliwiło ujęcie życia sportowego w ramy organizacyjne. Powstały kluby sportowe: Klub Sportowy „Strzelec" i Klub Sportowy „Zorza" oraz żydowskie kluby sportowe, które występowały pod nazwami KS „Hagibor", „Mabkabi", „Radia”. Prezesem KS „Strzelec" był Jan Kucharski, trenerem Marian Książyk. Wśród zawodników i działaczy tego okresu przewijają się takie nazwiska jak m.in. wspomniani Jan Kucharski, Marian Książyk, oraz Kazimierz Mazurkiewicz, Gustaw Machel, Piotr Opałko, Stanisław Lorenc, Bolesław Kilar, Bolesław Pryga, Paweł Szepieniec, Stanisław Nowotarski, Tadeusz i Józef Pniakowie, Wojciech i Kazimierz Zmarzowie, Zygmunt Kubrakiewicz, Stanisław Krzysztyński, Mieczysław Sochacki, Stanisław Wołczański, Bolesław Filar, Franciszek Szajna i Józef Ziobro.

           W 1934 roku zarejestrowano oficjalnie w klasie "C" drużynę piłkarską a jej pierwszym trenerem był wspomniany już Marian Książyk - naczelnik miejscowej poczty. Datę tę uważa się za początek piłki nożnej w Rymanowie.

         Pierwsze buty piłkarskie wykonali bezpłatnie miejscowi szewcy, ze skóry ofiarowanej przez braci Szpieńców, zaś stroje sportowe uszyły żony działaczy i zawodników klubu.

         Miejscowy stadion był jedynym tego typu obiektem w okolicy, a drużyna piłkarska w sposób mobilizujący oddziaływała na sąsiednie wsie. Wkrótce założono kluby "Strzelca" w Posadzie Górnej i Wróbliku.

         Rymanowscy piłkarze w latach 1935-1939 rozgrywali mecze z takimi drużynami jak: "Legia" Krosno, WKS Tarnów i "Resovia" a efektem tych spotkań był awans drużyny do klasy "B".

W Ustrzykach Dolnych podobnie jak w innych ośrodkach, podwaliny pod ówczesny sport kładło gniazdo „Sokoła”, którym kierował dyrektor szkoły Karol Stacki, a który szlify do działalności sportowej zdobywał w Lesku w tamtejszym „Sokole”, gdzie był jednym z jego założycieli.

Po I wojnie światowej w Ustrzykach Dolnych działalności sportowej sprzyjało kierownictwo Rafinerii Nafty „Fanto”. Za jego przyzwoleniem założono drużynę piłkarską o nazwie „Ssaw”, jednak data jej powstania nie jest możliwa dziś do ustalenia. Drużyna ta rozgrywała mecze z „Sanovią” Lesko, „Olimpią” Chyrów, „Naftą” Drohobycz i „Koroną” Sambor.

Zalążki zorganizowanego sportu na terenie Jedlicza i Borku dała w okresie międzywojennym Organizacja Młodzieżowa Towarzystwa Uniwersytetów Robotniczych. Organizacja ta przy Rafinerii Nafty w Jedliczu, w 1921 roku powołała sekcję piłki nożnej. Boisko piłkarskie mieściło się na pastwisku w Borku.

Tak, więc w skrócie wyglądało tworzenie i funkcjonowanie, do wybuchu drugiej wojny światowej, piłki nożnej na interesującym nas terenie.

 

4.     Krośnieńska piłka nożna w latach II-giej wojny światowej

 

W latach hitlerowskiej okupacji Polakom groziła kara śmierci za grę w piłkę. Organizacje i kluby sportowe zostały rozwiązane, stadiony zamienione w magazyny lub garaże armii niemieckiej, sprzęt skonfiskowany. Dążąc do fizycznej likwidacji polskiego narodu, hitlerowcy niszczyli wszystko, co podtrzymywało ducha i tężyznę. Sportowców i działaczy sportowych uznano za niebezpiecznych wrogów, a kluby i organizacje sportowe postrzegano jako instytucje zagrażające bezpieczeństwu Niemiec.

Okres okupacji przerwał i zahamował w miarę dynamiczny i nieźle zorganizowany rozwój krośnieńskiej piłki nożnej.

Pomimo tych zakazów i terroru niemieckiego, sport był jedną z form walki z okupantem. Sportowcy nie poddali się. Mimo zakazów, kar i terroru, przypominali o tym, że żyją, działają i wierzą w lepsze jutro. Sprowadzało się to głównie do rozgrywania meczy na łące, polanie leśnej, w ukryciu, aby nie kusić Niemców.

         W Jaśle wraz z wybuchem wojny, sprzęt sportowy będący w posiadaniu klubu zmagazynowano u prezesa Stefana Kiełbasy, skąd Niemcy ten sprzęt zabrali i przekazali go jednej ze swoich drużyn. Na stadionie sportowym "Czarnych" stacjonowała jednostka pancerna wojsk niemieckich.

         W Jaśle zorganizowane mecze od przypadku do przypadku, rozgrywano na placu "Kamieńcu" nad rzeką Wisłoką. Najczęściej w meczach tych występowali: Edward Błażej, Adam Szurlej, Czesław Lignarski, Edward Bernacki, Zbigniew Styczyński, Zbigniew Sroczyński, Eugeniusz Szpak, Jan Szpak, Zbigniew Janusz, Jerzy Hajdas, Kazimierz Kozłowski, Jan Zajdek, Wacław Ząbek, Władysław Tuleja, Wacław Janigacz ze Szczakowej, Etyl Biłopotocki, Erik Biłopotocki, Kazik z Łodzi, oraz Wiktor (bramkarz). Jak się po wyzwoleniu okazało, to był on z wywiadu armii radzieckiej. Drużyna "Czarnych" rozegrała mecz w Męcince w 1942 lub 1943 roku, a jej skład przedstawia poniższa fotografia.

                           

Piłkarze z Jasła rozegrali mecze w tym okrutnym czasie z piłkarzami sąsiedzkiego Strzyżowa. Wesołym wydarzeniem w trakcie jednego z tych spotkań w Strzyżowie był czynny napad na szatnię drużyny jasielskiej dokonany przez... pasącą się obok boiska krowę. Widać koszule jaślan bardziej jej smakowały niż trawa. Pościg za krową zakończył się sukcesem, ale koszule nie bardzo nadawały się do użytku. Mimo ambitnej postawy na boisku piłkarzy Strzyżowa i mając w swoim składzie bardzo dobrych piłkarzy, jaślanie wygrali ten mecz 3:5.

W 1944 roku stadion „Czarnych” służył jako miejsce zborne ludzi z łapanek, których potem wywożono do obozów zagłady. Z chwilą nasilenia represji przez okupanta zawieszono działalność sportową. W bestialski sposób okupant wysiedlił mieszkańców, a miasto zostało zrównane z ziemią. Podczas palenia miasta zniszczeniu uległa większość pamiątek i dokumentów jasielskich klubów: JKS „Czarnych”, „Sokoła”, „Strzelca” oraz żydowskiego klubu „Makkabi”.

         W okresie okupacji w Krośnie, dzięki inicjatywie i uporowi najmłodszych zawodników "Legii" Eugeniusza Janasa i Kazimierza Frączka działa nadal zakonspirowana sekcja piłkarska, która rozgrywa wiele nielegalnych spotkań. W sekcji tej udział biorą przeważnie dawni juniorzy: Władysław Dziadzio, Adam Niezgoda, Edward Fruga i Franciszek Zajdel. Szereg dawnych zawodników staje do walki z okupantem. Niektórzy z nich giną w obozach koncentracyjnych, inni walczą w oddziałach partyzanckich. Do nich zaliczyć należy czołowego zawodnika "Legii" Gbyla Kazimierza. Był uczestnikiem kampanii wrześniowej w 1939 roku, żołnierzem polskim wojska na zachodzie, walczył w dywizji gen. Maczka w Holandi. Za swe zasługi i waleczność został odznaczony krzyżem "Virtuti Militari".

Jednym z wielu zawodników "Krośnianki", który brał czynny udział w walce z niemieckim okupantem był czołowy piłkarz i wszechstronnie utalentowany lekkoatleta Zdzisław Deneka. Mając pseudonim "Sen" należał do oddziału partyzanckiego Armii Krajowej Józefa Chmury "Orskiego", w którym jego żona była łączniczką. Za działalność w tym oddziale został odznaczony pod koniec wojny Krzyżem Walecznych.

         Zawodnicy z Krosna mecze piłkarskie rozgrywali także na okolicznych łąkach z drużynami z podkrośnieńskich wiosek.

W Sanoku w czasie wojny "Sanoczanka", jako organizacja sportowa przestała istnieć, jednak życie klubu w dalszym ciągu było podtrzymywane przez piłkarzy. Bowiem w dalszym ciągu spotykali się oni na pastwiskach i innych zacisznych miejscach, prowadzili treningi i rozgrywali mecze towarzyskie.

         Działania wojenne w Lesku spowodowały, że życie sportowe zamarło. Jedynym wyjątkiem był rozegrany w konspiracji mecz w Ustrzykach Dolnych. Przy czym należy wyjaśnić, że nie był to mecz międzyklubowy. Uczestnikami zawodów byli mieszkańcy Leska i Ustrzyk Dolnych, którzy uzyskali zezwolenie na opuszczenie miejsca zamieszkania. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem "nazwijmy" to reprezentacji Leska, a z braku jednomyślności przy ustalaniu wyniku nie przytaczamy go, bowiem nikt z jego uczestników dokładnie go nie zapamiętał.

            W czasie zawieruchy wojennej zawodników i działaczy sportowych z Leska nie zabrakło oczywiście w szeregach uczestników walki zbrojnej z okupantem. Z rąk najeźdźcy zginęli m. in. Andrzej Filar i Józef Niemirowski.

          W czasie II wojny w Rymanowie w zasadzie piłka nożna zamarła. Rozegrano wprawdzie dwa spotkania z drużyną ukraińską z Wróblika, które zakończyły się zwycięstwem, rymanowskich zawodników.

         W Brzozowie nastąpił zdecydowany zastój w piłce nożnej. Wprawdzie, co odważniejsi chłopcy organizowali się w grupki i w ukryciu na łąkach lub polanach leśnych po prostu kopali w piłkę. Na stadionie piłkarskim w Brzozowie, podobnie jak w Jaśle, Niemcy zorganizowali punkt zborny Żydów przeznaczonych na rozstrzelanie. Henryk Fredyk, długoletni piłkarz, działacz społeczny, honorowy członek OZPN-u, tak opisuje te wydarzenia: „Na płycie boiska, gdzie wcześniej szalało życie sportowe i gdzie organizowano zawody w duchu „fer-play”, w okrutny sposób zbrodniarze hitlerowcy odzierali Żydów z ludzkiej godności. Rabowali kosztowności, biżuterię, pieniądze i wszystko, co miało wartość materialną. Tam gdzie kwitła radość i wesoła zabawa, zapanował niepokój, łzy, lament i krzyki ludności żydowskiej. Ta „czarna rozpacz” zaciekawiła i mnie. Pobiegłem w stronę stadionu. W tym dniu jako ośmioletni chłopiec byłem świadkiem okrutnej sceny. Hitlerowcy w pośpiechu ładowali brzozowskich Żydów na samochody ciężarowe, które następnie jechały w kierunku miasta. Podstawiane były przed bramę wjazdową stadionu. Do dzisiaj mam przed oczami obraz, gdy starszy mężczyzna nie mógł wejść na samochód kryty plandeką i za to bestialsko żandarmi bili go po głowie gumową pałką. Wydarzenie to oglądałem z odległości 100 m, z posiadłości pani Wandy Galik. Na każdym załadowanym samochodzie na plandece, obok szoferki siedział Niemiec z bronią maszynową gotową do strzału. Żydzi przeczuwali swoją zagładę. Aby nie oddać prześladowcom swoich oszczędności, zagrzebywali je w płycie boiska. Po skończonej akcji kilkunastoletni chłopcy znajdowali w ziemi dolary i złoto”.

            W środowisku wiejskim również nie zapomniano o piłce nożnej. Ukradkiem, organizowano mecze. Wspomina o tym m. in. długoletni działacz Ludowych Zespołów Sportowych Pan Eugeniusz Krzanowski z Mrzygłodu - "podczas okupacji niemieckiej zawody sportowe, a szczególnie mecze piłkarskie organizowaliśmy na leśnej polanie, obok naszej miejscowości w obawie przed łapanką i wywózka do Niemiec na roboty".

           Dochodziło niekiedy również do meczy piłkarskich pomiędzy miejscowymi drużynami, a drużynami niemieckimi. O jednym z nich wspomina działacz sportowy z Zarszyna Czaja Władysław: " W okresie okupacji, kiedy w Zarszynie, w naszej szkole kwaterowali żołnierze niemieccy, oni często grali w piłkę nożną na łące między cmentarzem, a dzisiejszą zabudową. Nie wiem jak do tego doszło, ale rozegrano mecz między nimi, a zlepkiem naszych chłopców. Na bramce stał śp. Dziunek Michalczyk, a w polu przypominam sobie jedynie Zbysia Machnickiego wysiedlonego z Poznania i zamieszkałego w żydowskim domu w Zarszynie. Niemcy okazali się zdecydowanie lepsi nad zlepkiem naszych chłopców. Przegraliśmy wtedy bardzo wysoko. Kiedy Józek Porawski przyjechał na parę dni do Zarszyna z chłopcami z Krosna, którzy znali piłkarskie rzemiosło, do rewanżu z Niemcami nie doszło. Cała łąka zalana była wodą po opadach”.

         Do podobnego meczu piłki nożnej doszło we wsi Borek, aktualnie dzielnicy Jedlicza. Pewnego razu, – co było wprost nie do uwierzenia - grupa Niemców dozorujących zakłady rafinerii zaproponowała miejscowej młodzieży rozegranie meczu piłkarskiego na pastwisku koło domu gromadzkiego. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem miejscowej drużyny aż 11:0. Ze złości Niemcy zniszczyli jedyną piłkę, jaka była we wsi. W czasie całego okresu okupacji zapał młodzieży z Borku i Jedlicza nie ostygł, a drużyna piłki nożnej rozgrywała konspiracyjne mecze z pobliskimi zespołami.

         Tragiczna i okrutna wojna dobiegła końca. Życie sportowe - w tym piłka nożna - zaczęło powoli wracać do normy.

        

5.     W strukturach Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej

 

         Latem i jesienią 1944 roku walec działań frontowych II wojny światowej przetoczył się przez tereny Podkarpacia. W ich wyniku całe przyszłe województwo rzeszowskie zostało wyzwolone spod okupacji niemieckiej. Wolność zawitała do Brzozowa, Sanoka, Leska, Krosna, Dukli, Jasła a także Gorlic.

         Natarcie Armii Radzieckiej i Wojska Polskiego podjęte po 10 września 1944 roku, spowodowało, że w ciągu 3 tygodni wyparto oddziały niemieckie za główny grzbiet Karpat.

         Przejście frontu nie oznaczało spokoju: przeciwnie dopiero teraz zaczął się dla Bieszczadów jak i innych rejonów pogranicza polsko – ukraińskiego także bardzo gorący okres wojny z siłami UPA - Ukraińskiej Powstańczej Armii. Dopiero w trzy lata później Wojsko Polskie uzyskało przewagę, a akcja „Wisła” zakończyła okres walk.

         Do kraju wracali ludzie, dla których zabrakło miejsca na terenie Galicji Wschodniej, a konkretnie ze Lwowa, Stanisławowa, Stryja, Tarnopola, i innych miast. Wśród tych, którzy wracali do Polskie, było wielu przedwojennych piłkarzy, trenerów i instruktorów oraz działaczy.

Pod koniec lata 1944 roku na terenie Rzeszowa znalazł się ewakuowany z Lwowa działacz i sędzia piłkarski, Julian Brzuchowski. W krótkim czasie zdołał on skupić wokół siebie sporą grupę działaczy. Z jego to inicjatywy w styczniu 1945 roku zostaje powołany Okręgowy Komitet Sportowy w Rzeszowie. W skład tego komitetu weszli: Antoni Jańczak, Władysław Walter, Kazimierz Vesely, Antoni Kalwas, Kazimierz Markowski, Zdzisław Furman, Stanisław Marek, Zygmunt Cisek, Mieczysław Lasocki, Edward Szalapak oraz sędziowie: Marian Drabikowski, Paweł Drożdżyński, Władysław Prądkiewicz i Józef Strzelecki.

Okręgowy Komitet Sportowy 18 marca 1945 roku, zorganizował założycielski zjazd delegatów klubów i organizacji sportowych. Podczas obrad tego gremium, zapadła decyzja o zwołaniu 27 kwietnia 1945 roku pierwszego organizacyjnego zebrania Związku Piłki Nożnej.

Zgodnie z podjętymi wcześniej ustaleniami 27 kwietnia 1945 roku, o godzinie 16,00 w lokalu wydziału technicznego Zarządu Miejskiego w Rzeszowie przy ulicy Lwowskiej 6, odbyło się zebranie działaczy piłkarskich z Rzeszowa i okolic, na którym powołano Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Pierwszym prezesem OZPN-u Rzeszów został Antoni Jańczak, a w skład zarządu weszli: inż. Zbigniew Brzuchowski – wiceprezes, mgr Kazimierz Andrykiewicz – sekretarz, Władysław Piątkiewicz – zastępca sekretarza, Kazimierz Vesely – skarbnik i Kazimierz Fink – kapitan sportowy.

Zebranie założycielskie związku powołało również Okręgowe Kolegium Sędziów. Pierwszym przewodniczącym został Julian Brzuchowski, a w skład zarządu OKS-u weszli: Marian Drabikowski, Antoni Gromski, Jerzy Kłosiński, Kazimierz Kaczykowski, Zbigniew Międlar.

Z ogólnie dostępnych informacji wynika, że na terenie okręgu rzeszowskiego (bez Przemyśla) funkcjonowało tylko 18 sędziów piłki nożnej, a wśród nich między innymi: inż. Julian Brzuchowski, Józef Strzelecki, Zbigniew Dobosz, Kazimierz Morawski, Marian Drabikowski, Paweł Drożdżyński z Rzeszowa, Władysław Jerzy Kłosiński, Roman Sawaryn, z Mielca; Stanisław Bajer, Stanisław Sokół; z Jasła: Tadeusz Garbacik; z Krosna: Władysław Bober i Stanisław Rauch; z Sanoka: Adam Hardy i z Gorlic: Kazimierz Mossoń.

29 czerwca 1945 roku w Krakowie odbył się, pierwszy po II wojnie walny zjazd Polskiego Związku Piłki Nożnej. Delegatami z Rzeszowa byli Julian Brzuchowski i Józef Strzelecki.

Walny Zjazd PZPN podjął uchwalę o powołaniu na terenie województwa rzeszowskiego dwóch autonomicznych okręgów - w Rzeszowie i Przemyślu. Decyzja o powołaniu okręgu w Przemyślu, była dość ciekawa i zaskakująca, bowiem to Rzeszów był stolica województwa, a decyzja ta jednorodny obszar administracyjny dzieliła sztucznie na dwa odrębne obszary sportowe. Działanie dwóch Okręgowych Związków Piłki Nożnej na terenie jednego województwa było ewenementem w skali kraju. Stan taki utrzymywał się do roku 1950.

Kluby z powiatów wschodnich wchodziły w skład przemyskiego okręgu, a zachodnie podporządkowane były rzeszowskiemu.

Prawdopodobnie mała aktywność prezesa, i niektórych członków zarządu OZPN-u w Rzeszowie spowodowała, że na 1 lipca 1945 roku zwołane zostało nadzwyczajne zebranie OZPN-u, na którym dokonano wyboru nowego zarządu. Prezesem został Stefan Tonera, wiceprezesami: Józef Strzelecki i dr Józef Błaszkowski – zaś członkami: Włodzimierz Wasyłyn, inż. Julian Brzuchowski, Paweł Drożdżyński, Kazimierz Fink, Zygmunt Cisek, Władysław Waller, Tadeusz Nitka (wszyscy z Rzeszowa), Władysław Bober z Krosna, Tadeusz Garbacik z Jasła, Adam Hardy z Sanoka i Kazimierz Mossoń z Gorlic.

Po załatwieniu niezbędnych spraw organizacyjnych, przed władzami stanęło niezwykle trudne zadanie, jakim było wskrzeszenie systemu rozgrywek mistrzowskich. Najważniejsza rzeczą było zorganizowanie rozgrywek eliminacyjnych o wejście do klasy „A”. Odbyły się one jesienią 1945 roku.

W rejonie krośnieńskim południowo – wschodnim udział w rozgrywkach brały: „Legia” Krosno, „Nafta” Krosno, „Huta” Krosno, „Sanoczanka” Sanok i OM TUR Sanok. Wyniki tych rozgrywek przedstawia poniższa tabela.

Tabela nr 1.Rozgrywki eliminacyjne o wejście do klasy „A” – grupa południowo-wschodnia.

Lp.

Nazwa drużyny

gry

punkty

bramki

1.

„Legia” Krosno

8

15

36 – 6

2.

„Nafta” Krosno

8

10

38 - 10

3.

„Sanoczanka” Sanok

8

7

16 – 26

4.

„Huta” Krosno

8

5

15 – 42

5.

OM TUR Sanok

8

3

5 – 24

Źródło: Opracowanie własne Janusza Rabieja

 

               Natomiast w rejonie krośnieńskim południowo – zachodnim w rozgrywkach uczestniczyły: „Orzeł” Gorlice, „Karpatia” Glinik Mariampolski, „Czarni” Jasło i „Naprzód Jasło.

         Awans do klasy „A” uzyskały drużyny: „Legia” Krosno, „Nafta” Krosno, „Orzeł” Gorlice, i „Karpatia” Glinik Mariampolski. Skład grupy „A” klasy uzupełniały zespoły: „Resovii” Rzeszów, „Sokoła” Rzeszów i OM TUR PZL Rzeszów, zwycięzcy eliminacji w grupie rzeszowskiej.

           Rozgrywki eliminacyjne o wejście do klasy „A” zapoczątkowały cykl rozgrywek mistrzowskich i były jedynymi, jakie okręg prowadził w 1945 roku. Brały w nich udział kluby, które najprędzej się zorganizowały w ośrodkach miejskich oraz reprezentowały niezły jak na owe czasy poziom sportowy. Inne kluby sportowe jeszcze były na etapie organizacji oraz organizowały między sobą mecze towarzyskie lub tez rozgrywano mecze pomiędzy reprezentacjami miast lub powiatów. Dla nich czas udziału w systemie rozgrywek sportowych dopiero miał nadjeść. W środowisku wiejskim na początku 1946 roku i w latach następnych powstawały pierwsze ludowe zespoły sportowe, w których również działały sekcje piłki nożnej.

         Zarząd Rzeszowskiego Autonomicznego Podokręgu Piłki Nożnej w Rzeszowie zwołał na dzień 20 stycznia 1946 roku Walne Zgromadzenie w lokalu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w Rzeszowie. Punkt 5 porządku obrad przewidywał ustalenie wysokości wpisowego, składek rocznych członków, uchwalenie preliminarza budżetowego oraz powołanie komisji przy odwołaniach do Zarządu a także wysokości kar Wydziału Gier i Dyscypliny.

W punkcie 6 dokonano wyboru zarząd w składzie: Józef Strzelecki – prezes, dr Józef Błaszkowski – wiceprezes, inż. Julian Brzuchowski wiceprezes, przewodniczący kolegium sędziów, Mieczysław Stachowicz – sekretarz i członkowie Władysław Bober i Władysław Pęcak – obaj czynni sędziowie.

         Na posiedzeniu Zarządu Okręgu w dniu 25 kwietnia 1946 roku, zapoznano się i uchwałami i decyzjami Walnego Zebrania Polskiego związku Piłki Nożnej. Jedna z uchwał tego zebrania upoważniała zarząd okręgu do przeprowadzania kontroli finansowych klubów sportowych, zaś na kluby sportowe nałożono obowiązek przekazywania na rzecz okręgu 5% dochodów brutto z meczy oraz taksy sędziowskiej w wysokości 50 zł. Wysokość składki członkowskiej od klubów klasy „A” ustalono na 500 zł, i od pozostałych klas na 350 zł.

         Komunikat nr 6/46 Zarządu Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej stwierdza, że:

         - celem usprawnienia prac organizacyjnych w Okręgu powołuje się Delegaturę ROZPN w Krośnie.

         - przewodniczącym delegatury mianuje się ppor. Piotra Węglarza z Urzędu Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego w Krośnie.

         - działalność Delegatury rozciąga się na powiaty: Lesko, Sanok, Krosno, Jasło i Gorlice.

         - do zakresu czynności Delegatury w Krośnie należy:

                   a) obsadzanie sędziami zawodów eliminacyjnych do klasy „B”,

b) obsadzanie sędziami wszystkich zawodów towarzyskich klasy „A” i klasy „B”,

c) zastępowanie Okręgowych Władz Piłkarskich na terenie swego działania oraz czuwanie nad wykonywaniem uchwał Zarządu oraz Wydziału Gier i Dyscypliny ROZPN.

         Tak, więc zgodnie z treścią Komunikatu powołanie delegatury był pierwszym zalążkiem, pierwszym krokiem organizacyjnym do dzisiejszego Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Siedzibą delegatury w 1946 roku był lokal Rejonowej Komendy Uzupełnień.

         Wart odnotowania jest również Komunikat nr 1 Wydziału Sędziowskiego, który informuje o:

1)     Rozpoczęciu w najbliższych tygodniach kursu kandydatów na sędziów,

2)     na podstawie złożonego podania na kur może być przyjęty każdy mężczyzna, pełnoletni, fizycznie zdrowy, o pełni praw obywatelskich, wolny od jakikolwiek zarzutów natury etycznej o wykształceniu szkoły średniej, władający poprawnie językiem polskim,

3)     apelu do władz, harcerzy oraz wszystkich stowarzyszeń sportowych o wyłonienie ze swego grona poważnych działaczy sportowych, którzy przez wysoko pojętą etykę i moralność sportową, mogliby pozyskać zaufanie tak graczy jak i publiczności.       

         Wydział Gier i Dyscypliny ROZPN na posiedzeniu 28 maja 1946 roku, zweryfikował następujące zawody o mistrzostwo klasy „A”:

OM TUR „Karpatia” Glinik      - „Orzeł” Gorlice                      1:3

PZL TUR Rzeszów                 - KS Nafta” Krosno                 2:1

KS „Nafta” Krosno                  - „Orzeł’ Gorlice                      1:3

KS „Nafta” Krosno                  - „Sokół” Rzeszów                  4:1

PZL TUR Rzeszów                 - „Resovia” Rzeszów               2:2

„Resovia” Rzeszów                 - KS :Nafta” Krosno                2:3

KS „Nafta” Krosno                  - MKS „Legia” Krosno            2:1

OM TUR „Karpatia” Glinik      -„KS „Nafta” Krosno               1:5

„Sokół” Rzeszów                    - „Resovia” Rzeszów               0:8

„Orzeł” Gorlice                        - PZL TUR Rzeszów               3:1

MKS „Legia” Krosno               - OM TUR „Karpatia” Glinik    4:0

         Na jednym z kolejnych posiedzeń Wydział Gier i Dyscypliny w Rzeszowie ogłosił wykaz zawodników, którzy zostali uprawnieni do gry w niżej wymienionych klubach z terenu działania delegatury w Krośnie.

         MKS „Legia” Krosno: Kazimierz Zajdel, Marian Niepokój, Wiesław Pudło, Adam Żółkoś, Kazimierz Janas, Stanisław Janas, Bronisław Kozubal, Stanisław Bidul, Eugeniusz Bęben, Zbigniew Mendelowski, Józef Hejnar.

         KS „Nafta” Krosno: Edward Bernacki, Eugeniusz Szpak, Stanisław Łukasiewicz, Jan Czajkowski, Karol Smosna, Czesław Stasiczak, Roman Klatka, Roman Stasiczak, Władysław Dziadura, Henryk Tarnoiek, Jan Kochanek,

         MKS Lesko: Ryszard Labas, Edward Car, Zygmunt Beluch, Wiktor Jakubowicz, Marian Czech, Stanisław Szwarczyk, Julian Domagalski, Tadeusz Szczpaczyński, Józef Romowicz, Marian Jakubowicz, Wiesław Freidenberg, Leszek Freidenberg, Czesław Misiorowski, Marian Kabaj, Tadeusz Bocheński, Michał Woźniak, Eugeniusz Raś, Stanisław Adamiak, Władysław Długosz, Mieczysław Cichowicz, Adam Kostecki, Zdzisław Czuczman, Stanisław Niedzielski, Stefan Słabiak.

         KS „Karpatia” Glinik Mariampolski: Edward Pasek, Jerzy Pasek, Tadeusz Merkwa, Roman Sowa, Marian Rybczyk, Franciszek Czyżkiewicz, Leopold Kolarzyk.

         KS „Orzeł” Gorlice: Karol Kurowski, Zdzisław Rachwał, Edward Preisner, Józef Kukuła, Zbigniew i Stanisław Głogowski, Eugeniusz Rydarowski, Jan Kurowski, Bolesław Drożdż, Leopold Podsodowski.

         KS „Rymanów” w Rymanowie: Tadeusz Pniak, Bronisław Trygar, Witold Gałkowski, Kazimierz Winiarski, Józef Szajna, Mieczysław Trygar, Mieczysław Mazurkiewicz, Józef Sołtysik, Michał Filar, Michał Cetnarski, Władysław Pelczar, Bronisław Sołtysik.

         Z powodu małej aktywności i nieobecności na posiedzeniach Zarządu ROZPN ze składu członków tego gremium skreślono Władysława Bobera z Krosna.

         Wydział Gier i Dyscypliny ROZPN w Rzeszowie, zatwierdził Regulamin Rozgrywek o mistrzostwo klasy „B” na sezon 1947

1.     Mistrzowie podgrupy Rzeszów rozgrywają eliminacje miedzy sobą wyłaniają mistrza. Analogiczne eliminacje przeprowadzają mistrzowie podgrupy południa.

2.     W eliminacjach podgrup klasy „B” decyduje stosunek bramek przy równej ilości punktów, a nie jak w mistrzostwach, gdzie przy równej ilości decyduje rozgrywka.

3.     Wyłonienie drużyn z eliminacji do klasy „B” przy zachowaniu stosunku 1-1-1 odbędzie się następująco:

a)    5 mistrzów podgrup (3 Rzeszów, i 2 południe),

b)    w wypadku zdobycia mistrzostwa podgrupy przez rezerwy klasy „A”, takowa automatycznie wchodzi do klasy „B”,

c)     w wypadku ewentualnego nieosiągnięci przewidywanej ilość klubów w klasie „B”, zostaną przeprowadzone dodatkowe eliminacje wicemistrzów Rzeszów i południa dla wyłonienia tak w Rzeszowie jak i na południu po jednej drużynie, które wyłonią uzupełniającą drużynę do klasy „B”,

d)    w wypadku gdy rezerwa klasy „A” zdobywa 1-sze miejsce w podgrupie, podgrupa jest reprezentowana przez wicemistrza tej podgrupy. Przy dalszych eliminacjach nie bierze udziału drużyna uplasowana na trzecim miejscu.

4.     Po osiągnięciu przewidywanej ilości klubów klasy „B” pozostałe drużyny tworzą klasę „C”.

         Zakończyła się sprawa protestów MKS „Legia” Krosno i KS „Orzeł” Gorlice, odnośnie pierwszego meczu jak i nierozegrania meczu rewanżowego o mistrzostwo klasy „A” pomiędzy tymi drużynami. Decyzję w tej sprawie podjął Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie. Tytuł mistrza okręgu na 1946 rok zdobyła drużyna KS „Orzeł’ Gorlice i w rozgrywkach o mistrzostwo Polski w dniu 8 września 1946 roku w pierwszej rundzie rozgrywek zmierzy się w Łodzi z drużyną ŁKS Łódź.

         Zarząd Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej zatwierdził skład kierownictwa delegatury w Krośnie: por Adam Słowiński, Zbigniew Paczosa, Stanisław Rauch.

         Ponadto wprowadzono rozgrywki o mistrzostwo juniorów. Do wystawienia drużyn juniorów zobowiązane zostały wszystkie klub klasy „A”, zaś kluby klasy „B” na zasadzie dobrowolności. Za juniorów należy uznać zawodników urodzonych w latach 1929 – 1932 włącznie.

         Na uwagę zasługuje przepis wprowadzony w punkcie „d” Komunikatu nr 18/46 Zarządu ROZPN, który ze względu na ważność poniżej jest cytowany w całości. „Wprowadza się obowiązkowo, co następuje: Przed rozpoczęciem zawodów po zjawieniu się sędziego na boisku grające drużyny gromadzą się na środku boiska i nawzajem się pozdrawiają okrzykami, następnie wznoszą okrzyk na cześć sędziego, po czym kapitanowie zgłaszają się do sędziego o wylosowanie strony boiska. Po zakończonych zawodach zgromadzają się drużyny ponownie na środku boiska. Kapitan drużyny zwycięskiej ( w razie nierozstrzygniętej, kapitan gości) przychodzi do kapitana drużyny pokonanej (przeciwnej) i podając mu rękę wzywa swoja drużynę do okrzyku rewanżuje mu się kapitan drużyny pokonanej – w końcu obaj kapitanowie podchodzą do sędziego i dziękują mu za przeprowadzenie zawodów i wzywają swe drużyny do okrzyku na cześć sędziego”.

         Opisana pokrótce działalność ROZPN i jego Delegatury w Krośnie, ukazuje problemy, z jakimi w początkowym okresie tworzenia struktur organizacyjnych i systemu rozgrywek borykali się działacze piłkarscy.

         Zaraz po zakończeniu działań wojennych, jak już wspomniano wcześniej, nastąpił rozwój futbolu. Starzy działacze piłkarscy jak i młodzież spragnieni byli piłki nożnej, po latach wojennej zawieruchy. Reaktywowały działalność stare kluby i powstawało wiele nowych. Zaczęto rozgrywać mecze piłkarskie, na początku towarzyskie, które w każdej miejscowości gdzie się odbywały, wzbudzały ogromne zainteresowanie i emocje. Często w danej miejscowości stanowiły jedyną rozrywkę. Rozgrywano także mecze dla uczczenia różnych rocznic lub wydarzeń.

         Stopniowo zwiększała się liczba klubów i zespołów zgłaszających akces do związku piłki nożnej, przystępujących jednocześnie do systematycznych rozgrywek. Stan taki powodował, że od podstaw tworzono system rywalizacji sportowej. Zaczęto od klasy „A” na wzór systemu obowiązującego jeszcze przed II wojną światową. Było to szczególnie zasadne dla stworzenia rozgrywek o mistrzostwo Polski, a w dalszej kolejności w niższych klasach rozgrywkowych.

         O obliczu podkarpackiego piłkarstwa na terenie działania delegatury w Krośnie w początkowych latach czterdziestych ubiegłego wieku stanowiły kluby z ośrodków miejskich i małomiasteczkowych, których działalność sportowa oparta była na zakładach pracy lub tez w oparciu o struktury administracyjne – kluby wojskowe i milicyjne.

         W Krośnie po okresie wojennej zawieruchy najszybciej okrzepła "Legia" Krosno. W dniu 17 czerwca 1945 roku odbyło się Walne Zgromadzenie MKS "Legia", które ustaliło statut i wybrało zarząd. Jego Prezesem został Stanisław Pudełko. Funkcję wiceprezesów powierzono Franciszkowi Bąkowi i Edwardowi Krętowi, Bolesław Gościński został sekretarzem, a Wojciech Cząstka skarbnikiem. Kierownikiem sekcji piłki nożnej został Antoni Mosoń, a jej pierwszym trenerem był Franciszek Bentkowski. Piłkarze "Legii" w 1945 roku łącznie z meczami towarzyskimi wygrali 23 mecze, 3 zremisowali i 3 przegrali. Powstały nowe: ZKS „Nafta” Krosno, RKS „Huta”, oraz Wojskowy Klub Sportowy „Granica”.

W Jaśle JKS "Czarni" Jasło wznowił swoją działalność latem 1945 roku-pierwszym powojennym prezesem był Kmiecik - ale o prawdziwej działalności klubu można mówić dopiero od dnia 31 marca 1946 roku, gdy na Walnym Zebraniu w obecności 48 członków wybrano zarząd klubu. Prezesem Klubu został Andrzej Szwaja, wiceprezesem Władysław Czachowski, a opiekunami sekcji piłki nożnej zostali: Edmund Szopa i Tadeusz Garbacik. W kwietniu 1946 roku Zarząd zakupił stroje dla drużyny w barwach: czarne getry, czarne spodenki oraz koszulki w pionowe biało-czarne pasy z emblematem JKS "Czarni".

Pierwszy powojenny mecz "Czarni" rozegrali w dniu 7 kwietnia 1946 roku z KS TUR "Naprzód" Jasło. "Czarni" występowali w składzie: Kazimierz Drabik, Jerzy Krementowski, Roman Piątkiewicz, Jan Sokołowski, Kazimierz Krementowski, Bolesław Ryba, Edward Sowa, Aleksander Stróżyk, Władysław Sokołowski, Bronisław Madej, Tusiek Libucha, Kazimierz Bartula. Drużyna KS OMTUR "Naprzód" wystąpiła w składzie: Roman Ofiarski, Alojzy Płocek, Stanisław Flok, Zbigniew Janusz, Czesław Lignarski, Mieczysław Kalityński, Stanisław Tuleja, Eugeniusz Szpak, Stanisław Nazgowicz, Jan Kalisz, Józef Ryba, Witold Kalisz, Kazimierz Krzeszowski.

 

Powstał nowy klub działający przy Rafinerii Nafty w Niegłowicach KS TUR „Naprzód”. W roku 1949 doszło do fuzji tych klubów, a nowopowstały klub przyjął nazwę Jasielski Klub Sportowy „Związkowiec” Jasło.

         W Sanoku już w 1944 roku wznawia swoją działalność Klub Sportowy „Sanoczanka”, a w roku następnym powstaje nowy klub o nazwie OM TUR Sanok. Oba kluby po połączeniu się w 1946 roku przyjmują nazwę KS „Sanoczanka”.

         W sierpniu 1946 roku przy Sanockiej Fabryce Wagonów (obecnie Autobusów) z inicjatywy; Tadeusza Szczudlika, Tadeusza Nazarkiewicza, Mariana Sebastiańskiego, Antoniego Wenera przy wydatnej pomocy  i zainteresowaniu ówczesnego Dyrektora Naczelnego Fabryki Wagonów Filipa Sznajdra  powstał kolejny Klub Sportowy, "Wagon" Sanok.

         W dniu 7 września 1946 roku drużyna piłkarska "Wagonu" została zgłoszona do rozgrywek klasy "C" Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej.

         W pierwszej drużynie "Wagonu" występowali: Zdzisław Baszak, Bolesław Baszak, Adam Huczko, Bogusław Hydzik, Tadeusz Markowski, Stanisław Niedzielski, Bronisław Nowosielski, Jan Senus, Mieczysław Warcholak, Kazimierz Suchaniak, Marian Drwięga, Edward Pilszak, Nestor Hliwiak, Tadeusz Stojowski, Józef Bar, Eugeniusz Bar.

         W listopadzie 1946 roku na krótki okres czasu klub zmienił nazwę na "Zielgam". W 1949 roku zmieniona została po raz kolejny nazwa na Związkowy Klub  Sportowy  Metalowców  "Stal"  Sanok..

         W Gorlicach prym w tym czasie wiodą KS „Orzeł” Gorlice i „Karpatia” Glinik Mariampolski. W Lesku działają KS „Spójnia” Lesko oraz MKS „Leskowianka”.

         W 1947 roku w rozgrywkach II grupy, pierwszej serii eliminacyjnej o awans do tworzonej I ligi uczestniczył „Orzeł” Gorlice. W grupie II składającej się z 10 drużyn z dorobkiem 12 punktów i stosunkiem bramek 34-52 „Orzeł” zajął 8. miejsce. Pokonał RKU Sosnowiec 4:2, „Pomorzanina” Toruń 4:1,”Gędanię” Gdańsk 3:1, ZZK Łódź 3:0, „Grochów” Warszawę 5:0. Przegrał natomiast z AKS Chorzów 1:5 i 1:4, „Cracovią” 0:6 i 1:3, „Radomiakiem” 0:5 i 2:3 oraz „Trymerem” Radlin 1:4 i zremisował 5:5.

         W I grupie II serii eliminacyjnej, która miała uzupełnić skład pierwszoligowców, wystąpiła: „Legia” Krosno – mistrz OZPN-u Rzeszów. W grupie tej „Legia” zajęła 3. miejsce. „Legia”, w której do czołowych zawodników należeli: Niemiec, Pełepyszyn, F. Bentkowski, M. Karpiński i E. Biłopotocki, na inaugurację rozgrywek eliminacyjnych przegrała 0:5 z „Tarnovią”, w rewanżu zaś wygrała 3:2, ale przegrała też z „Partyzantem” Kielce 1:4 i 3:6.

W 1948 roku została utworzona II liga, a o awans do tej ligi walczyła „Legia” krosno. Najpierw rozegrano mistrzostwa okręgu. W ROZPN-ej o tytuł mistrzowski w końcowej fazie walczyły ze sobą: „Legia” Krosno i „Resovia”, a tytuł wywalczała „Legia” w zwycięskim meczu, który został rozegrany w Krośnie bez udziału publiczności, za karę za wcześniejsze burdy na tym stadionie i niedokończenie meczu. „Legia” Krosno rozgrywki w grupie eliminacyjnej ukończyła na 4. pozycji z najgorszym balansem bramkowym. Krośnianie wygrali z „Baildonem” Katowice 3:2 i zremisowali z „Pomorzaninem” Toruń 3:3, ale w meczach rewanżowych z „Pomorzaninem” przegrali aż 0:8, a z „Baildonem” 2:3. Przegrali też obydwa spotkania z „Szombierkami” Bytom 3:1 i 5:0. Przed „Legią” pojawiła się jeszcze nadzieja w barażowych meczach z „Naprzodem” Lipiny. Niestety, krośnianie nie wykorzystali tej szansy, remisując 2:2 i przegrywając 0:4. W tej „pechowej” „Legii” grali: Biłopotocki, Prystaj, Fruga, Śliwiński, Rąpała, Dziadzio, Jojko, Pełepyszyn, Karpiński, Gottfried, Arlet, Bentruga.

         Pod koniec 1950 roku rozpoczęto likwidacje Polskiego Związku Piłki Nożnej i 4 lutego 1951 roku PZPN przestał istnieć. W jego miejsce powołano Sekcję Piłki Nożnej przy Głównym Komitecie Kultury Fizycznej. W województwie Sekcja Piłki Nożnej weszła w skład Wojewódzkiego Komitetu Kultury Fizycznej w Rzeszowie.

         Zamiast dotychczasowych delegatur, Sekcje Piłki Nożnej powołano w powiatach, zakładając, że będą one prowadzić rozgrywki w klasach niższych niż liga okręgowa i klasa „A”.

         W przypadku dawnej delegatury w Krośnie, organem koordynującym rozgrywki klas „B” i „C” została SPN Powiatowego Komitetu Kultury Fizycznej w Krośnie. Rozgrywki klasy „C” w sąsiednich powiatach prowadziły SPN PKKF, przesyłając do SPN PKKF w Krośnie dokumentację rozgrywek.

         Według powyższych decyzji administracyjnych kluby i związki sportowe pozbawiono samodzielności i tradycyjnych nazw. Powstały wówczas piony sportowe i zrzeszenia: wojskowe z klubami CWKS, OWKS i GWKS, milicyjny „Gwardia”, akademicki AZS, szkolny SZS, branżowe: „Spójnia”, „Budowlani”, „Ogniwo”, „Unia” „Górnik”, „Start”, „Zryw” „Włókniarz” „Kolejarz”, „Stal”.

         W realiach krośnieńskich sytuacja ta spowodowała, że „Legia” Krosno została „Włókniarzem”, „Nafta” Krosno – „Górnikiem”, „Huta” Krosno – „Unią”, „Czarni” Jasło – „Spójnią”, „Sanoczanka” – „Górnikiem”, „Sanovia” Lesko – „Spójnią”, „Leskowianka” Lesko – „Gwardią”, KS Rymanów – „Startem, LZS Zagórz – „Kolejarzem”.

         Po kilku latach Zrzeszenie Sportowe „Spójnia” zmieniło nazwę na „Sparta”.

W 1951 roku piłkarze „Włókniarza” Krosno” wygrali rywalizację o tytuł mistrza okręgu ze „Stalą” Rzeszów, „Unią” Gorlice, „Stalą” Mielec i „Ogniwem” Rzeszów. Następnie w rozgrywkach eliminacyjnych o wejście do II ligi zajęli III miejsce, które ze względu na powiększenie II ligi, dało piłkarzom z Krosno upragniony awans. W drużynie „Włókniarza” do najlepszych zawodników należy zaliczyć: Gbyla, Wereszczaka, Cieślika, Samisza, Bombę, Sochora, Szafrańskiego i Pełepyszyna. Po rocznym pobycie w II lidze i jej ponownej reorganizacji zespół „Włókniarza” dotknięty zostaje spadkiem do III lig, która zostaje utworzona w 1953 roku.

         Centralne decyzje administracyjne w sporcie polskim z 1950 roku, spowodowały zanika aktywności i odejście z społecznej działalności niektórych działaczy sportowych. Stan taki dotknął również Sekcję Piłki Nożnej PKKF w Krośnie. Koło Sportowe „Górnik” w Krośnie pismem z dnia 19 maja 1954 roku, zwróciło się do PKKF z prośbą o dokooptowanie do składu Komisji Sportowej SPN Tadeusza Wojnara w miejsce Mariana Zawiskiego, który nie wykazywał większej aktywności w pracy.

         Innym przykładem na problemy kadrowe SPN jest pisemna rezygnacja Henryka Schmidta z funkcji przewodniczącego komisji Sportowej z dnia 13 maja 1954 roku. Doceniając role tego działacza, PKKF w Krośnie zaapelował do niego pisemnie o wycofanie tej rezygnacji, co też kolega Henryk uczynił.

         W latach 1954 – 1955 przewodniczącym SPN PKKF w Krośnie był Zygmunt Frydlewicz, sekretarzem w 1954 roku najpierw Józef Pirowski, następnie Adam Zychlewicz, a w roku 1955 Kazimierz Habrat – do dzisiaj działacz piłkarski w Rzeszowie.

         Na plenarnym zebraniu w dniu 11 grudnia 1955 roku wybrano nowe władze Sekcji Piłki Nożnej PKKF w Krośnie. Prezydium sekcji pracowało w składzie: Zygmunt Frydlewicz („Unia”) – przewodniczący, Kazimierz Syrek („Górnik”), Tadeusz Wojnar („Górnik”), Andrzej Nastał („Włókniarz”) wiceprzewodniczący, Eugeniusz Bęben (LZS) – sekretarz, członkowie: Władysław Kidacki („Włókniarz”), Kazimierz Zemanek („Górnik”), Józef Podbilski („Unia”). W skład  Komisji Sędziowskiej wchodzili: Kazimierz Syrek („Górnik”) – przewodniczący, Antoni Mosoń („Włókniarz”) – wiceprzewodniczący, Stanisław Łukasiewicz („Górnik”) – sekretarz, Filip Fąfara („ Górnik”) – ref. ds. obsady, Aleksander Pyłypko („Górnik”) – ref. ds. wyszkolenia, Władysław Niezgoda („Włókniarz”) – ref. ds. dyscyplinarnych, członkowie: Michał Gottfried („Górnik”), Zenon Jaracz („Górnik”), Władysław Hrabal („Górnik”), Mikołaj Szelesty („Włókniarz”). Komisję Sportową stanowili: Tadeusz Wojnar („Górnik”) – przewodniczący, Adam Niezgoda („Włókniarz”) – wiceprzewodniczący, Edward Rysz (LZS) sekretarz, członkowie: Włodzimierz Basiaga („Kolejarz”), Marian Brymerski („Unia”), Wacław Brymerski („Unia”), Kazimierz Habrat („Górnik”), Władysław Hrabal („Górnik”), Zenon Jaracz („Górnik”), Józef Kołodziej (LZS Miejsce Piastowe, Marian Kurek („Budowlani”), Mieczysław Przystaj (Włókniarz”), Józef Tenerowicz („Górnik”), Kazimierz Zajdel („Włókniarz”). Komisja Młodzieżowa pracowała w składzie: Andrzej Nastuło („Włókniarz”) – przewodniczący, członkowie: Stefan Iwańczuk („Zryw”), Stanisław Habrat (LZS Suchodół), Józef Leśniak („Włókniarz”), Henryk Schmidt („Górnik”).

         Po 1956 roku w Krośnie formalnie działał już Podokręg Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, który przejął wszystkie funkcje i zadania Sekcji Piłki Nożnej Powiatowego Komitetu Kultury Fizycznej. Według posiadanych na dzień dzisiejszy materiałów w 1958 roku skład Zarządu Podokręgu przedstawiał się następująco: Tadeusz Wojnar („Krośnianka”) – prezes, Józef Kołodziej (LZS Miejsce Piastowe) – wiceprezes, Czesław Stasiczak (LZS Potok) – wiceprezes i przedstawiciel kolegium sędziów, Zygmunt Frydlewicz („Krośnianka”) – sekretarz, członkowie: Wacław Brymerski („Krośnianka”), mgr Karol Filipek (LZS „Ostoja” Kołaczyce, Stanisław Guziak (LZS Zarszyn), Stanisław Habrat (LZS Suchodół), Roman Niepokój (LZS Suchodół), Eugeniusz Kujawiński (niezrzeszony), Adam Niezgoda („Legia” Krosno), Józef Menerowicz („Nafta” Jasło).

         W 1957 roku piłkarze „Legii" Krosno („Włókniarz” powrócił, bowiem do dawnej nazwy) pod wodzą trenera Michała Pełepyszyna i kierownika drużyny Władysława Moskala, zajęli na koniec sezonu pierwsze miejsce w trzecioligowych rozgrywkach.

W eliminacyjnej grupie o wejście do II ligi, drużyna z Krosna grała mecze z drużynami "Unii" Oświęcim, "Ruchem" Radzionków i "Włókniarzem" Pabianice. Awans miała uzyskać tylko jedna drużyna. Obawiano się tych gier eliminacyjnych, gdyż w pierwszych meczach nie mogli zagrać podstawowi piłkarze „Legii" - Maksymilian Dąbek, Paweł Sulik i zawieszony napastnik, Olszówka. Pierwszy mecz drużyna rozgrywała na wyjeździe z „Unią" Oświęcim. Wysoka stawka tego meczu sprawiła, że był on bardzo ostry, a ze strony gospodarzy nawet brutalny. Drużyna „Legii" grała z przewagą dwóch zawodników, gdyż sędzia usunął z boiska 2 piłkarzy gospodarzy, którzy popełnili faule bez piłki, a jeden z nich uderzył krośnianina w twarz. „Legia" nie wykorzystała przewagi i mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Zaraz po meczu tak krośnianie, jak i sędzia główny musieli się schronić w szatni przed niezadowolonymi z decyzji arbitra kibicami „Unii”, którzy mieli najwyraźniej ochotę pobić sędziego. Sytuacja była groźna, więc wezwano milicję. Rozpędziła ona kibiców używając petard z gazami łzawiącymi. Potem eskortowała poza granicę miasta opuszczających swoim autobusem piłkarzy krośnieńskich, którzy pozastawiali szyby walizkami, bo kibice oświęcimscy obrzucali autobus kamieniami.

         Później przyszły zwycięstwa u siebie nad „Włókniarzem” 1:0, „Ruchem” 4:3 i „Unią” 1:0 oraz porażka w Pabianicach 0:2.

Do awansu potrzebne było krośnianom zwycięstwo w ostatnim meczu. Nie zmarnowali oni tej wielkiej szansy i w decydującym pojedynku rozgromili w Radzionkowie tamtejszy "Ruch" 5:1, czym utorowali sobie drogę do upragnionego awansu.

         Mecz w Radzionkowie w „Tempie" tak po latach opisuje Stanisław Fryc: „...Jadąc tam piłkarze „Legii" mieli ze sobą grupę najwierniejszych kibiców. Ich doping bardzo się przydał. Krośnianom na początku nie szło, bo stracili bramkę. Lepiej zaczęli grać pod koniec połowy. Pod koniec jednego z wypadów „Legii” mającego miejsce w 34 minucie, Gbyl ucieka obrońcom „Ruchu” i obok bezradnego bramkarza umieszcza piłkę w siatce. Wśród najwierniejszych kibiców „Legii” wielki entuzjazm. W 43 minucie Gbyl znów ucieka obronie i wykorzystuje podanie Paczosy, nieuchronnym strzałem podwyższa na dwa do jednego. Po przerwie „Legia" już zupełnie opanowała boisko. Ale dopiero w 72 minucie po zagraniu całego ataku Paczosa strzela 3 bramkę. W tym momencie kwestia awansu do drugiej ligi jest już praktycznie rozstrzygnięta....W ostatnich 10 minutach pomaga krośnianom zawodnik „Ruchu”. Zdenerwowany porażką własnej drużyny strzela samobójczą czwartą i piątą bramkę. Tak piłkarze krośnieńskiej „Legii" wywalczyli awans do drugiej ligi..."

                                                         - „Włókniarz" Pabianice  0:2  i  1:0                       „Legia" Krosno                          - „Ruch" Radzionków      5:1  i  4:3

                                                         - „Unia" Oświęcim           0:0  i  1:0

         Upragniony awans drużyna wywalczyła w składzie: Kilar, Gębarowski, Dziudzio, Szajna, Matelowski, Choja, Sołtysik, Adamski, Skowronek, Paczosa, Gbyl, a w drużynie występowali także Sulik, Sołtysik, Olszówka, Dąbek. Drużyna „Legi” w II lidze występowała w latach 1957 -1964.

         W 1959 roku w składzie zarządu podokręgu piłki nożnej w Krośnie zaszły pewne zmiany. Po tych zmianach zarząd podokręgu pracował w składzie: Tadeusz Wojnar – prezes, Michał Kopytczak – wiceprezes, Zygmunt Frydlewicz – sekretarz, Stanisław Habrat – ref. ds. wyszkolenia, Józef Kołodziej – ref. ds. gier, Roman Niepokój – ref. ds. dyscypliny, Eugeniusz Kujawiński – ref. ds. młodzieży, członkowie: Edward Niepokój, Czesław Stasiczak, Włodzimierz Szeleszkiewicz.

         W roku 1961 w skład zarządu podokręgu dokooptowano następujących działaczy: Edwarda Fanatusa, Adama Ziaję, Stanisława Guziaka, Kazimierza Habrata, i Józefa Tomkiewicza. Z pracy w zarządzie zrezygnował Zygmunt Frydlewicz, którego zastąpił Jan Wawryszczak.

         W 1973 roku powstaje Polska Federacja Sportu a w województwach Wojewódzkie Federacje Sportu. W skład Wojewódzkiej Federacji Sportu w Rzeszowie wchodzi Rzeszowski Okręgowy Związek Piłki Nożnej, który tym samym jak i pozostałe związki sportowe, utracił osobowość prawną. WFS w Rzeszowie w 1973 roku powołała w Krośnie delegaturę ROZPN. 

         Skład zarządu podokręgu na przestrzeni tych lat ulegał pewnym zmianom osobowym, ale można stwierdzić, że jedna funkcja była „stała” w obsadzie. Stale pełnił ją Tadeusz Wojnar, piastując „urząd” prezesa.

         Działacze z Krosna tacy, jak między innymi: Tadeusz Wojnar, Zygmunt Frydlewicz, Tadeusz Malarski, Kazimierz Habrat i Czesław Stasiczak, w latach 1955 -1973 byli wielokrotnie wybierani do władz statutowych Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej.

        

         W dalszej części tego podrozdziału w sposób wyrywkowych, nie do końca uporządkowany postanowiono przedstawić niektóre aspekty i osiągnięcia sportowe drużyn z interesującego nas terenu w okresie 1945 – 1975.

         Od początku wznowienia rozgrywek po zakończeniu działań wojennych rozgrywki w klasie ”A” prowadził Rzeszowski Okręgowy Związek Piłki Nożnej i sytuacja ta trwała aż do reformy administracyjnej kraju w 1975 roku. Jedyny wyjątek stanowił rok 1958, kiedy to rozgrywki klasy „A” prowadził podokręg w Krośnie.

         Po przeprowadzeniu pierwszych rozgrywek eliminacyjnych o wejście do klasy „A”, w 1945 roku, drużyny które odpadły uformowały klasę „B” a następnie te które nie uzyskały awansu plus nowoutworzone, utworzyły nową klasę rozgrywkową klasę „C”. 

         Pierwsze rozgrywki w klasie „C” Delegatury ROZPN w Krośnie, przeprowadzono w 1948 roku w jednej grupie liczącej 7 drużyn.

 

Tabela nr 2. Tabela końcowa klasy „C” za sezon 1948 roku.

Lp.

Nazwa drużyny – klubu

gry

pkt.

bramki

1.

„Start” Rymanów

12

17

36 – 14

2.

„Sanovia” Lesko

12

16

32 – 16

3.

„Nafta” Jedlicze

12

16

38 – 22

4.

„Sokół” Brzozów

12

15

27 - 26

5.

„Huta” Krosno

12

13

22 – 26

6.

„Gwardia” Sanok

12

6

11 – 23

7.

„Wagon” Sanok

12

3

12 – 40

Źródło: Opracowanie własne Janusza Rabieja

            W późniejszym okresie do rozgrywek klasy „C” przystępowały nowe drużyny, szczególnie drużyny z Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe. W ten sposób w ciągu kilku lat, liczba grup rozgrywkowych klasy „C” wzrosła do czterech a następnie do pięciu grup. System rozgrywek klasy „C” wynikał każdorazowo z liczby grających drużyn oraz decyzji Prezydium Sekcji Piłki Nożnej WKKF w Rzeszowie.

         W 1954 roku na podstawie uchwały Plenum Sekcji Piłki Nożnej WKKF z dnia 12 stycznia i 25 lutego 1954 roku rozgrywki klasy „C” prowadziły:

         - SPN PKKF w Jaśle dla powiatu jasielskiego i gorlickiego,

         - SPN PKKF w Krośnie dla powiatu krośnieńskiego,

         - SPN PKKF w Sanoku dla powiatu sanockiego,

         - SPN PKKF w Lesku dla powiatu leskiego i ustrzyckiego.

         W tym miejscu należy przypomnieć, że teren powiatu ustrzyckiego wrócił do Polski w roku 1951, na podstawie umowy międzypaństwowej o wymianie terenów przygranicznych. W ten sposób piłkarstwo ustrzyckie zostało wkomponowane w struktury organizacyjne SPN PKKF w Lesku, następnie SPN PKKF Krosno i Podokręgu ROZPN w Krośnie.

         Mistrzowie poszczególnych grup rozgrywkowych klasy „C” brali udział w finale rozgrywek o awans do klasy „B”.

Tabela nr 3. Tabela końcowa o awans do klasy „B” w 1954 roku

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

pkt.

bramki

1.

LZS Zarszyn

6

8

11 – 6

2.

LZS Miejsce Piastowe

6

8

17 – 12

3.

„Gwardia” Ustrzyki Dol.

6

6

18 – 14

4.

KS Grabownica

6

3

6 – 20

Źródło: Opracowanie własne Janusza Rabieja

         W 1956 roku w finale rozgrywek uczestniczyły drużyny: „Startu” Rymanów, LZS Potok, „Startu” Kołaczyce, „Stali” Boguchwała.

         Z prowadzeniem rozgrywek klasy „C” były trudności i kłopoty z powodu częstych przypadków nieprzybycia na mecze drużyn gości. W roku 1957 LZS Brzozów uczestniczący w rozgrywkach klasy „C” grupy krośnieńsko – brzozowskiej na 7 meczy wyjazdowych przewidzianych terminarzem rozgrywek w rundzie nie zgłosił się na 4 mecze. W związku z powyższym decyzją zarządu podokręgu w Krośnie został skreślony z rozgrywek.

                   W 1952 roku rozgrywki w klasie „A” prowadzone były w 4 grupach. Drużyny z opisywanego terenu uczestniczyły w IV grupie rozgrywkowej.

 

     Tabela nr 4. Rozgrywki klasy „A” 1952 roku – grupa IV.   

Lp.

Nazwa drużyny – klub

gry

pkt.

bramki

1.

„Stal” Rzeszów

10

17

47 – 9

2.

„Górnik” Sanok

10

13

38 - 23

3.

„Górnik” Krosno

10

10

19 – 12

4.

„Spójnia” Jasło

10

7

23 – 28

5.

„Kolejarz” Rzeszów

10

6

14 – 37

6.

„Spójnia” Lesko

10

3

13 – 45

                 Źródło: Opracowanie własne Janusza Rabieja

 

         W 1958 roku w rozgrywkach klasy „A” z terenu działania podokręgu w Krośnie uczestniczyły następujące drużyny: „Start” Rymanów, „Legia” I B Krosno, „Sanovia” Lesko i „Wisłok” Strzyżów.

         Kolejny sezon w rozgrywkach klasy ‘A” przynosi spore zmiany. Tym razem jest to grupa „południowa”, a liczba drużyn wzrasta do 15.W grupie tej z terenu podokręgu w Krośnie, udział biorą zespoły: „Nafty” Jedlicze, „Górnika” Jasło, „Startu” Rymanów, „Sanovii” Lesko, „Krośnianki” Ib, „Górnika” I b Gorlice i „Sanoczanki” Ib Sanok.

         Na skutek kolejnej reorganizacji rozgrywek, wcześniej niezapowiadanej, spadkiem dotknięte zostały drużyny: „Krośnianki” I b, „Górnika” Ib Gorlice, „Sanoczanki” Ib Sanok.

         Aby system rozgrywek mógł być rozbudowany o nowe niższe klasy rozgrywkowe, niezbędnym warunkiem do tego był wzrost klubów i drużyn. W pierwszych powojennych latach na wsi powstają Ludowe Zespoły Sportowe, które zgłaszają drużyny do systematycznych rozgrywek piłkarskich. Pierwsze LZS-y na interesującym nas terenie powstały między innymi, w: Suchodole, Bóbrce, Siepietnicy, Kobylanach, Zarszynie, Głowience, Brzostku, Kołaczycach, Iskrzyni, Miejscu Piastowym, Besku, Zagórzanach, Zagórzu, Brzozowie, Bezmiechowej, Bażanówce. W połowie lat pięćdziesiątych system rozgrywek w klasie „B” na tyle się ustabilizował, że można stwierdzić, że rozgrywki przebiegały normalnie. Wyniki końcowe za 1955 rok przestawia poniższa tabela.

                            Tabela nr 5.  Wyniki końcowe klasy „B” – sezon 1955 rok.

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

pkt.

bramki

1.

„Górnik” Jasło

20

35

66 – 18

2.

LZS Zagórz

20

30

66 – 33

3.

KS „Unia” Krajowice

20

27

62 – 31

4.

„Górnik” Jedlicze

20

25

45 – 34

5.

LZS Miejsce Piastowe

20

21

46 – 48

6.

LZS Ropnica Dolna

20

17

36 – 51

7.

„Kolejarz” Stróże

20

17

35 – 52

8.

„Sparta” Lesko

20

16

35 – 37

9.

LZS Zarszyn

20

14

46 – 68

10.

„Górnik” Potok

20

12

33 – 67

11.

Start Rymanów

20

3

25 – 53

                                   Źródło: Opracowanie własne Janusza Rabieja

         Po zakończeniu sezonu 1955 odbyło się posiedzenie Prezydium Sekcji Piłki Nożnej WKKF w Rzeszowie, które zatwierdziło skład drużyn klasy „B” – grupy podkarpackiej na sezon 1956. W tej grupie występowały następujące drużyny: „Górnik” Biecz, „Górnik” Grabownica, Górnik” Jedlicze, „Gwardia” Ustrzyki Dolne, Kolejarz” Stróże, „Sparta” Lesko, „Unia” Krajowice, LZS Dukla, LZS Miejsce Piastowe, LZS Ropnica Dolna, LZS Zarszyn i LZS Zagórz.

         Po zakończeniu rozgrywek zebranie ROZPN w styczniu 1957 do klasy „A” zatwierdziło 3 pierwsze drużyn a to: „Unię” Krajowice, „Spartę” Lesko i „Górnika” Jedlicze..

         Wyniki końcowe rozgrywek w klasie „B” w 1958 roku przedstawia poniższa tabela.

 

Tabela nr 6. Klasy B” wyniki końcowe sezonu 1958 roku.

Lp.

Nazwa drużyny – klubu

gry

pkt.

bramki

1.

„Nafta” Jedlicze

22

36

82 – 26

2.

„Nafta” Jasło

22

35

76 – 24

3.

LZS Zarszyn

22

31

82 – 34

4.

„Górnik” Grabownica

22

30

53 – 33

5.

„Bieszczady” Ustrzyki Dol.

22

21

42 – 39

6.

„Piast” Miejsce Piastowe

22

20

46 – 45

7.

„Ostoja” Kołaczące

22

19

39 – 56

8.

LZS Potok

22

16

41 – 59

9.

„Jutrzenka” Ropnica Dolna

22

16

40 – 67

10.

„Szarotka” Uherce

22

15

34 – 70

11.

„Badomianka” Suchodół

22

10

32 – 70

12.

LZS Brzostek

22

9

18 - 80

 

 

 

 

                       

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Źródło: Opracowanie własne Janusza Rabieja

 

         W kolejnych latach 1959 – 1975 po zakończeniu poszczególnych sezonów rozgrywek w klasie „B” do klasy „A” awans uzyskały następujące drużyny: „Nafta” Jasło (4 x), „Krośnianka” Ib Krosno, „Nafta” Jedlicze (3 x), „Stal” I b Sanok (2 x), LZS Zarszyn, LZS „Maraton” Tarnowiec, „Start” Rymanów, „Glinik” II Gorlice (2 x), „Atos” Strzyzów. „Przełęcz” Dukla, „Beskid” Posada Górna.

         Spadek z klasy „B” w omawianych latach zanotowały: „Badomianka” Suchodół, LZS Brzostek, „Szarotka” Uherce, „Czarni” II Jasło (3 x), „Stal II Sanok, LZS Potok, „Ostoja” Kołaczyce, MZKS II Krosno, „Start” I b Rymanów, „Przełęcz” Dukla, „Sanoczanka” Sanok, „Iskra” Iskrzynia, „Kolejarz” Zagórz, „Sanovia” Lesko, „Podhalanim Biecz, „Brzozovia” Brzozów, LZS Bezmiechowa, LZS Bażanówka, LZS Haczów, „Start” Rymanów, LZS Brzyska, „Glinik” II Gorlice, LZS Zagrzany, LZS Długie, „Podkarpacie” Turaszówka, „Bieszczady” Ustrzyki Dolne i „Karpaty” Klimkówka.

         Ze względu na to, że rozgrywki w klasie „C” toczyły się w kilku grupach, a następnie mistrzowie brali udział w eliminacjach finałowych o wejście do klasy „B”, trudno jest, ze względu także, na brak dokładny materiałów, w tej publikacji odzwierciedlić ich wyniki. Z tych powodów postanowiono wymienić kluby, druzyny, które w latach 1958 – 1976 brały udział w rozgrywkach klasy „C” prowadzonych przez podokręg w Krośnie, według przynależności grupowej – powiatowej.

         Powiat Gorlice: LZS Bobowa, LZS Sękowa, LZS Szulowa, LZS Zagórzany, „Podhalanin” Biecz, LZS Brzana Dolna, LZS Siepietnica, „Górnik” Ib Gorlice, LZS „Jutrzenka” Ropnica Dolna, LZS Libusza, LZS Mszanka, LZS Dominikowice, LZS Ujście Gorlickie, LZS Bystra, LZS Bieździedza.

         Powiat Jasło: LZS Czeluśnica, LZS Lisówek, LZS Sobniów, LZS Szebnie, LZS Tarnowiec, LZS Żółków, LZS Przysieki, KS „Czarni” II Jasło, „Kolejarz” Jasło, LZS Brzostek, KS „Nafta” Ib Jasło, LZS Wolica, LZS Przedmieście, LZS „Ostoja” Kołaczyce, KS „Czarni” Ib Jasło, „Maraton” Tarnowiec, LZS Brzyska, KS „Transportowiec” Jasło, LZS Wójtowa, LZS Roztoki, LZS Nowy Żmigród, KS „Postęp” Brzostek, LZS Kłodawa, LZS Krempna, LZS Warzyce, MZKS II Jasło.

         Powiat Strzyżów: LZS Frysztak, LZS Kozłówek, LZS Wiśniowa, „Wisłok” Ib Strzyżów, LZS „Mechanik” Godowa, LZS Czudec, LKS „Atos” Strzyżów, „Granit” Wysoka Strzyżowska, „Wisłok” Strzyżów.

         Powiat Krosno: „Górnik” Turaszówka, LZS „Iwonka” Iwonicz, LZS Dukla, LZS Kobylany, LZS „Jasiołka” Szczepańcowa, LZS Głowienka, LZS Suchodół, „Energetyk” Męcinka, LZS Rogi, LZS Iskrzynia, LZS Ib Dukla, LZS „Piast” Miejsce Piastowe, „Start” Ib Rymanów, LZS Korczyna, LZS Potok, LZS Niżna Łąka, LZS „Nafciarz” Bóbrka, LZS Klimkówka, LZS Świerzowa, LZS Zalesie, LZS Łężany, LZS Kombornia, LZS Targowiska, LZS Dobieszyn, LZS „Błękitni” Żeglce, „Karpaty” III Krosno, LZS Odrzykoń, LZS Łęki Dukielskie, LZS „Wisłok” Łączki Jagiellońskie, LZS „Iwełka” Iwla, LZS Kopytowa, LZS Sporne, LZS Jaśliska.

         Powiat Brzozów: LZS Dynów, LZS „Brzozovia” Brzozów, „Górnik” Ib Grabownica, LZS Haczów, LZS Jasionów, LZS Humniska.

         Powiat Sanok: LZS Dąbrówka, LZS Czerteż, LZS Bażanówka-Jaćmierz, LZS Milcza, LZS Mrzygłód, LZS Zagórz, LZS Nowotaniec, LZS Bażanówka, LZS Długie, LZS Olchowe, LZS Pisarowce, LZS Ib Zarszyn, MKS „Sanoczanka” Sanok, „Stal” Ib Sanok, LZS Besko, LZS Prusiek, LZS Zarszyn, LZS Jaćmierz, „Kolejarz” Zagórz, LZS Nowosielce, LZS „Orzeł” II Bażanówka, „Beskid” Posada Górna, LZS Wróblik Szlachecki, LZS Pielnia, LZS Poraż, LZS Strachocina, LZS Sieniawa, LZS Odrzechowa.

         Powiat Lesko: „Górnik” Wielopole, LZS Baligród, LZS Bezmiechowa Dolna, LZS Olszanica, LZS „Szarotka” Uherce, LZS Tarnawa Dolna, LZS Huzele, „Sanovia” Ib Lesko, „Bieszczady” Baligród, LZS „Spółdzielca” Tarnawa, „Sanovia” Lesko, LZS Rudenka, LZS II Bezmiechowa, LZS Średnia Wieś.

         Powiat Ustrzyki Dolne: „Bieszczady” Ib Ustrzyki Dolne.

         Spośród wszystkich drużyn spora grupę stanowiły te, które istniały zaledwie kilka lat, niekiedy nawet rok. Po prostu w danej wsi powołano LZS zgłoszono drużynę do rozgrywek a po roku dwóch już drużyna nie uczestniczyła w rozgrywkach. Jednak zdecydowana większość z nich działała i brała udział w rozgrywkach „od zawsze”. Notując niekiedy awans do klas wyższych a przede wszystkim do klasy „B”. W niektórych LZS-ach w rozgrywkach klasy „C” występowały drugie drużyny lub rezerwy pierwszych drużyn występujących w wyższych klasach.

         Oprócz rozgrywek mistrzowskich drużyny z terenu Podkarpacia uczestniczyły w rozgrywkach o Puchar Polski. Najpierw rozgrywki toczyły się na szczeblu powiatu, a ich zwycięscy toczyli o awans w skali podokręgu i okręgu.

         Rewelacją rozgrywek o Puchar Polski w roku 1965 była drużyna LZS „Szarotka” Uherce, która wyeliminowała szereg wyżej notowanych drużyn, w tym „A” klasowy „Start” Rymanów. Drużyna z Uherzec w półfinale została pokonana przez III ligowe „Karpaty” Krosno.

         W późniejszych latach system rozgrywek uległ modyfikacji w ten sposób, że w I-szej rundzie spotykały się drużyny dwóch najniższych klas „C” i „B”, a zwycięzcy każdej rundy rozgrywek spotykali się z drużynami klas wyższych. Zdobywca pucharu na szczeblu podokręgu brał udział w rozgrywkach na szczeblu wojewódzkim.

         Reprezentowanie podokręgu krośnieńskiego na wyższych szczeblach rozgrywek pucharowych była niejako domeną takich drużyn jak: „Legii” Krosno, „Krośnianki” Krosno, „Czarnych” Jasło i „Stali” Sanok.

         W roku 1973 w 1/16 Pucharu Polski do historii krośnieńskiej piłki przeszedł mecz w Sanoku tamtejszej „Stali” z drużyną „Ruchu” Chorzów, przegrany 0:4. Drużyna „Stali” Sanok w tym meczu brała udział na szczeblu centralnym, jako zdobywca pucharu na szczeblu ROZPN.

         Oprócz rozgrywek seniorów poczesne miejsce w strukturach podkarpackiej piłki nożnej zajmowały rozgrywki juniorów, w mniejszym stopniu zaś rozgrywki trampkarzy.

         W lidze okręgowej zwanej też w niektórych okresach klasą okręgowa brały udział drużyny „Legii” Krosno, „Górnika” Gorlice, „Czarnych” Jasło, „Startu” Rymanów, „Stali” Sanok, „Górnika” Sanok, i „Karpat” Krosno.

         Największym sukcesem było zdobycie wicemistrzostwa Polski w 1957 roku, przez młodych piłkarzy „Krośnianki” Krosno oraz 4 miejsca w Polsce przez juniorów „Startu” Rymanów w 1955 roku.

Najpierw juniorzy, z Rymanowa zdobyli mistrzostwo województwa rzeszowskiego pozostawiając za sobą takie drużyny jak: "Resovia", JKS Jarosław, "Stal" Dębica, "Polonia" Przemyśl i inne.

         Pamiętne mecze "Start" - "Lublinianka" /4:3, 1:1/ oraz "Start" - CWKS Warszawa /4:2, 1:2/ awansowały dotychczas nieznaną w Polsce drużynę do finałów mistrzostw Polski juniorów, który odbył się w 1955 roku we Wrocławiu.

         W doborowym towarzystwie wraz z "Garbarnią" Kraków, "Startem" Chorzów i ŁKS Łódź w konsekwencji juniorzy "Startu" rymanowskiego zajęli czwarte miejsce, co i tak było ogromnym osiągnięciem. Uczestnikami w/w mistrzostw Polski byli następujący piłkarze: Zbigniew Kilar, Bronisław Głowacki, Józef Wołczański, Czesław Pelczar, Władysław Litarowicz, Bogumił Wieczorek, Roman Jochym, Adolf Filar, Stanisław Sołtysik, Roman Ruchalski, Mieczysław Kilar, Władysław Paczkowski, Marian Maślany i Jan Kilar. Trenerami drużyny byli: Wojciech Zmarz i Stanisław Janczura.

Po zakończeniu mistrzostw, Stanisław Janczura odszedł do pracy trenerskiej     w "Stali" Sanok, a niektórzy zawodnicy jak Zbigniew Kilar i Stanisław Sołtysik przeszli do "Legii" Krosno. Pozostali juniorzy rozpoczęli grę w drużynie seniorów, natomiast nowy skład juniorów zmuszony był opuścić szeregi ligi okręgowej. 

                                                       

Juniorzy MZKS "Krośnianka" eliminacje do Mistrzostw Polski w 1957 roku rozpoczęli w czerwcu, od pojedynku w Krakowie z mistrzem tamtejszego okręgu, „Dąbskim", który krośnianie wygrali 2:0. W rewanżu spotkaniu rozegranym w Krośnie pokonali przeciwnika w takim samym stosunku. W ćwierćfinale przeciwnikiem była drużyna "Victoria" Częstochowa. Krośnianie pokonali ten zespół na swoim stadionie 2:1, a na wyjeździe 1:0.

         Awansowali w ten sposób do półfinału wraz ze "Ślęzą" Wrocław, "Lechią" Gdańsk oraz "Lechią" Tomaszów Mazowiecki. W półfinale drużyna, która przegrała jeden tylko mecz odpadała z dalszych gier, stąd mecze odbywały się na neutralnym terenie. Przeciwnikiem Krośnian była wrocławska "Ślęza", a mecz rozegrany był w Opolu. Miasto to oddalone jest o osiemdziesiąt kilometrów od Wrocławia i aż trzysta dziewięćdziesiąt od Krosna. Neutralność terenu była, więc wątpliwa. Juniorzy "Krośnianki" pojechali pociągiem do Opola na mecz półfinałowy. Wyszli na boisko i pokonali "Ślęzę" 1:0, po strzale zdobywającego już piątą bramkę w eliminacjach - Kazimierza Soi. Sprawiając wielką sensację, Krośnianie awansowali do finału. Znalazła się w nim również gdańska "Lechia", z którą juniorzy "Krośnianki" zmierzyć się mieli w odległej Zielonej Górze.

         W dniu meczu finałowego zawodnicy byli w Zielonej Górze o takiej porze, że o jakimkolwiek treningu nie było mowy.

                   Bez treningu, po męczącej podróży pociągiem z Krosna, juniorzy "Krośnianki" wybiegli na mecz finałowy w składzie: Tadeusz Żebracki, Zdzisław Kolanko, Andrzej Kustroń, Roman Samson, Stanisław Biały, Jan Boruta, Kazimierz Soja, Kazimierz Wołczański, Zbigniew Pakiet, Henryk Kordyś i Roman Jochym. Stoczyli z gdańską "Lechią" wyrównany pojedynek, którego przebieg tak zapamiętał trener, Antoni Chmura: "To był szczególny mecz. Sędzia nam nie sprzyjał, a boisko było nierówne, zwłaszcza pod bramkami. Sama gra szła nam z początku dobrze, bo chłopcy prowadzili do przerwy jeden do zera. Po zmianie stron nadal dobrze grali, ale nie mieli szczęścia. Zaczęło się od tego, że stracili głupią bramkę. Któryś z napastników "Lechii" strzelił nawet niezbyt groźnie dołem, tak, że nasz bramkarz Kolanko dobrze rzucił się na piłkę, ale podskoczyła ona na jakieś nierówności, przeleciała nad rękami bramkarza i wpadła do siatki. Niedługo potem, podłamani głupią bramką, chłopcy stracili drugiego gola. Nie dali jednak za wygraną. Atakowali i strzelali, ale znów nie mieli szczęścia. Piłka trafiała w słupki i poprzeczkę i wynik meczu nie uległ zmianie”. Juniorzy "Krośnianki" przegrali, więc mecz finałowy 1:2, odnosząc i tak historyczny sukces, zdobywając wicemistrzostwo Polski.

         Mistrzostwo OZPN Rzeszów w tamtym okresie czasu zdobywały zespoły:

wspomniane już drużyny, 1955 roku – „Startu” Rymanów, w 1957 roku – „Krośnianki” Krosno, oraz w 1958 roku – „Legii” Krosno, w 1959 roku – „Krośnianki” Krosno, w 1962 roku – MZKS Krosno, w 1963 roku – „Karpat” Krosno, w 1970 roku – „Czarnych” Jasło.

         Wicemistrzostwo zdobywały drużyny: w 1964 roku – „Karpaty” Krosno, w 1967 roku – „Karpat” Krosno, w 1969 roku – „Stali” Sanok, w 1971 roku – „Czarnych” Jasło, w 1972 roku – „Karpat” Krosno.

         Rozgrywki w klasie ‘A” juniorów były zdominowane przez zespoły rezerwowe z: Gorlic, Jasła, Krosna i Sanoka. Stawkę ta uzupełniały zespoły: „Sanovii” Lesko, „Startu” Rymanów, „Podhalanina” Sanok, „Brzozovii” Brzozów, LZS Zarszyn i „Nafty” Jasło.

         Sporym mankamentem rozgrywek klasy „B” juniorów i trampkarzy było to, że mimo obligatoryjnego obowiązku posiadania takich drużyn, klub nie wystawiały tych drużyn do rozgrywek z braku środków finansowych.

         Działalność sportowa klubów, okręgu i podokręgu nie byłaby w pełni możliwa, gdyby nie udział sędziów w całym systemie rozgrywek. Całością prac organizacji sędziowskiej w Rzeszowskim Okręgowym Związku Piłki Nożnej kierowało Okręgowe Kolegium Sędziów w Rzeszowie.

          W 1947 roku powołano 6 grup szkoleniowych, w tym w Krośnie, Jaśle, Gorlicach i Sanoku. Sędziowie: Tadeusz Garbacik z Krosna i Stanisław Rauch z Krosna wchodzili w skład zarządu Okręgowego Kolegium Sędziów w Rzeszowie.

         W latach 1948 – 1959 OKS w Rzeszowie zorganizował wiele kursów na sędziów piłkarskich. W podokręgu Krosno uprawnienia sędziowskie uzyskali w tym czasie między innymi: Feliks Fafara, Michał Gottfried, Andrzej Mosoń, Zenon Jaracz, Mikołaj Szelesty, Stanisław Łukasiewicz, Czesław Stasiczak, Kazimierz Wajda i Aleksander Pogodowski z Krosna. Z Jasła uprawnienia uzyskali: Tadeusz Kucharski, Edward Kiełtyka, Tadeusz Krementowski, Feliks Krogulecki i Edward Flok. Zbigniew Rabiej, Zygmunt Smoliński, Jerzy Batruch, Kazimierz Hydzik, i Roman Maślany z Sanoka oraz Tadeusz Bocheński i Władysław Długosz z Leska. Przez wiele lat przewodniczącym Podkolegium Sędziów w Krośnie był Mikołaj Szelesty, a następnie Aleksander Pogodowski, który jako jedyny ze wszystkich sędziów podokręgu krośnieńskiego dostąpił zaszczytu sędziowania meczów w I lidze.

         Na przełomie lat 60-tych i 70-tych pojawiła się kolejna grupa cenionych sędziów piłkarskich. Do grupy tej należy zaliczyć między innymi: Mieczysław Filara, Mariana Rozenbajgra, Władysława Śnieżka, Tadeusza Kasprzyka, Józefa Zajdla, Stanisława Jagiełe, Mariana Tomkiewicza, Stanisława Liwosza, Jana Młocka, Stanisława Niedzielę, Andrzeja Gołąbka, Bronisława Barana, Czesława Niziołka, Jana Skrzypczyka, Jana Maciosa, Zbigniewa Muchę, Kazimierza Mielczarka i wielu innych. W zasadzie każdy z nich „gwizdał” lub „machał” po kilkaset razy w różnych klasach rozgrywkowych. Wielu z nich aktualnie pełni funkcję obserwatorów, wcześniej kwalifikatorów, i działa w strukturach Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie.

         Nad procesem szkoleniowym w klubach pracowała liczna grupa doświadczonych trenerów i instruktorów, w tym wielu z przeszłością zawodniczą. Trudno jest wymienić wszystkich, ale wymienić należy tych, których praca zaowocowała awansem do klas wyższych prowadzonych przez nich drużyn: Franciszek Bentkowski – „Legia” Krosno, Kazimierz Gbyl –„Nafta” Jedlicze, Michał Pełepyszyn – „Legia” Krosno, Henryk Schmidt – „Krośnianka” Krosno, Antoni Chmura _ „Krośnianka” Krosno, Konrad Bentkowski – „Sanoczanka” Sanok.

         Aby normalnie działały kluby, aby można było normalnie prowadzić rozgrywki, mistrzowskie, pucharowe i towarzyskie, szczególnie w tych pierwszych latach, potrzebna była liczna „armia” społecznych, oddanych działaczy we wszystkich klubach i zespołach LZS. To na ich głowie było, załatwianie małych i wielkich spraw organizacyjnych, troska o finanse klubów. Od ich pomysłowości, zabiegów i zdolności organizacyjnych zależało funkcjonowanie poszczególnych organizmów sportowych.

         W każdym ośrodku i środowisku piłkarskim byli tacy, którzy szczególnie zapisali się w pamięci sympatyków piłki nożnej. To oni przez wiele lat poświęcali swój wolny czas dla swej ukochanej dyscypliny sportu.

         Każdy kibic i sympatyk piłki nożnej wie, a jak nie, to powinien wiedzieć, jaką rolę w działalności ich klubów spełniali: Tadeusz Garbacik w „Czarnych” Jasło, Tadeusz Malarski w „Legi” Krosno, Kazimierz Habrat i Tadeusz Wojnar w „Krośniance” Krosno, Aleksander Smyk w „Hucie” Krosno, Józef Bezeg w „Sanovii” Lesko, Stanisław Grochmal w „Stali” Sanok, Orest Prodziewicz w „Brzozovii” Brzozów, Stanisław Piesik w „Przełęczy Dukla, Stanisław Mackoś w „Nafciarzu” Bóbrka.

         Jak już wcześniej wspomniano, duży wpływ na stan organizacyjny i rozwój piłkarstwa na ziemi krośnieńskiej, miała w latach 1945 –1975 działalność; Delegatury ROZPN w Krośnie, Sekcji Piłki Nożnej PKKF w Krośnie oraz Podokręgu. O obliczu tej struktury organizacyjnej piłki nożnej w tym zakątku kraju i województwa decydowała w znacznym stopniu praca, talent i bezgraniczne oddanie sprawom piłki między innymi przez takich działaczy jak: Tadeusz Wojnar, Kazimierz Habrat, Zygmunt Frydlewicz, Czesław Stasiczak. 

         Oddanych i wielce zaangażowanych działaczy sportowych było bardzo wielu. Szkoda, że nie można ich wszystkich wymienić. Wszystkim bez wyjątku należy się pamięć i szacunek.

      

Rozdział II

 

1.     Działalność organizacyjna OZPN-u w latach 1976 – 2006.

 

Z dniem 1 lipca 1975 roku dokonany został kolejny administracyjny podziału kraju. Na terenie dotychczasowego województwa rzeszowskiego i działania Rzeszowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, powstały cztery nowe województwa i cztery samodzielne Okręgowe Związki Piłki Nożnej w Rzeszowie, Krośnie, Przemyślu i Tarnobrzegu.

 W dniu 24 czerwca 1976 roku w Krośnie w siedzibie nowo powstałego województwa krośnieńskiego, powołano do życia, zgodnie z obowiązującymi decyzjami centralnymi, Wojewódzką Federację Sportu, jako organizację społeczną działającą na podstawie Ustawy prawo o stowarzyszeniach. Członkami założycielami WFS było 18 klubów sportowych z terenu województwa. Federacja koordynowała i finansowała działalność sfederowanych klubów sportowych i okręgowych związków sportowych. Jednym z mocniejszych członków WFS był Okręgowy Związek Piłki Nożnej.

         Wojewódzka Federacja Sportu działała do grudnia 1990 roku, kiedy to na wniosek Wydziału Infrastruktury Społecznej i Spraw Obywatelskich Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie, nastąpiło rozwiązanie się W. F. S.

Zebranie założycielskie – pierwsze zebranie –Okręgowego Związku Piłki Nożnej, Wojewódzkiej Federacji Sportu w Krośnie odbyło się 15 lipca 1976 roku w sali Zakładowego Domu Kultury Krośnieńskich Hut Szkła. Na zebraniu tym przyjęto uchwałę programową, zatwierdzono statut oraz wybrano pierwszy Zarząd OZPN-u w składzie: Aleksander Smyk– przewodniczący, Kazimierz Skwara– wiceprzewodniczący, Zdzisław Panek – sekretarz, członkowie: Stanisław Piesik, Jan Baran, Marian Rozenbajgier, Józef Bezeg, Zdzisław Smoliński, Aleksander Karamon. Z tego pierwszego zarządu OZPN Krosno do dzisiaj nieprzerwanie aktywnie dla dobra piłki nożnej działają Stanisław Piesik członek wydziału gier, honorowy prezes „Przełęcz” Dukla, i Aleksander Karamon – kierownik sekcji piłki nożnej “Rafineria-Czarni” Jasło.

Wśród członków założycieli Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie byli między innymi, działający do dzisiaj: Stanisław Piesik – obecnie członek Wydziału Gier, Henryk Hejnar – wieloletni członek Zarządu OZPN-u, Tadeusz Kasprzyk – obecnie przewodniczący Komisji Historii, Promocji i Marketingu, Czesław Pelczar – działacz z Rymanowa, Bolesław Marszałek – prezes LKS „Przełom Besko, Ryszard Chudziński – działacz z Sieniawy, Teofil Nanaszko – do dzisiaj prezes LKS „Pomowiec” Olszanica,

Na Walnym Zebraniu – zebraniu założycielskim – powołany został Wydział Gier i Wychowania w składzie: Stanisław Piesik – przewodniczący, Roman Żdan – wiceprzewodniczący, Bogumił Wieczorek – sekretarz, członkowie: Józef Bezeg, Władysław Foremny, Władysław Hrabal, Edward Ustroń, Stanisław Longawa, Eugeniusz Nowosielski, Alfred Pietrzkiewicz, Aleksander Raszewski, Władysław Śnieżek, Józef Zajdel.

W sprawozdaniu z pracy Wydziału Gier i Wychowania datowanym na dzień 6 grudnia 1976 roku, napisano między innymi: „ W rozgrywkach o mistrzostwo województwa krośnieńskiego brało udział 76 drużyn, w tym w klasie „A” wojewódzkiej – 12 drużyn, w klasie „B” 14 drużyn w klasie „C” w trzech grupach po 12 drużyn, w klasie „A” juniorów 8, w klasie „B” juniorów 6 drużyn. Ponadto uczestniczyły w rozgrywkach ligi międzywojewódzkiej seniorów 3, zespoły ( „Karpaty” Krosno, „Stal” Sanok, MZKS Jasło), w klasie międzywojewódzkiej juniorów i trampkarzy po 3 drużyny. W trakcie rozgrywek z różnych przyczyn wycofano 3 drużyny z rozgrywek o mistrzostwo klasy „C”. Z grupy I – LZS Nowy Żmigród i LZS „Wrzos” Krempna, z grupy II LZS „Zalesianka” Zalesie. Dalej pisano „ Do dnia 6.12.1976 roku brakowało następujących sprawozdań z meczów: klasy „A” – „Beskid” Posada Górna – „Karpaty” II Krosno, z klasy „B” – Klimkówka – Bażanówka, z meczów klasy „C” – Potok – „Wisłok” Łączki Jag., Jaśliska – Lubatowa, z meczu klasy „A” juniorów LZS Besko – „Nafta” Jedlice”. Ze względu na małe doświadczenie, wynikające z krótkiego okresu działania. Wydział nie ustrzegł się od popełnienia pewnych błędów. Jednak w miarę nabierania doświadczenia błędy te będą konsekwentnie eliminowane”.

  Według posiadanych na dzień dzisiejszy informacji i odręcznych notatek pierwszy Zarząd Wydziału Sędziowskiego przedstawiał się następująco: Marian Rozenbajger –przewodniczący, Mieczysław Filar – sekretarz, Tadeusz Kasprzyk – ref. ds. szkolenia, Władysław Śnieżek – ref. ds. obsady, członkowie: Czesław Niziołek, Jan Macios, Stanisław Niedziela, Kazimierz Syrek, Kazimierz Mielczarek, Zbigniew Mucha, Marian Dobrowolski, Henryk Starochowicz, Mariusz Florian.

Wydział Sędziowski w 1976 roku posiadał zarejestrowanych 78 czynnych sędziów. Najwyższą klasą sędziowaną przez sędziów OZPN Krosno była III liga, w której mecze prowadził tylko 1 sędzia Mieczysław Filar. W klasie międzywojewódzkiej "A" (Krosno – Przemyśl - Rzeszów) mecze sędziowało 11 sędziów: Tadeusz Kasprzyk, Stanisław Niedziela, Mieczysław Filar, Czesław Niziołek, Marian Rozenbajger, Władysław Śnieżek, Kazimierz Wajda, Józef Zajdel, Jan Macios, Zbigniew Mucha, Kazimierz Mielczarek. Klasę Wojewódzką prowadziło 10 sędziów, klasę "B" 12 sędziów i klasę "C" 42 sędziów.

Z odręcznych notatek wynika, że pod koniec 1976 roku, władze OZPN-u Krosno przedstawiały się następująco: Aleksander Smyk – prezes, wiceprezes ds. sędziowskich Tadeusz Kasprzyk, wiceprezes ds. organizacyjnych Stanisław Mackoś, wiceprezes ds. szkolenia Henryk Schmidt, wydział dyscypliny – Stanisław Bazan, wydział gier – Józef Kaczor, rada trenerów Mieczysław Wiśniowski, komisja współpracy z LZS itp. – Henryk Hejnar, komisja propagandy Józef Feruś, komisja finansowa Kazimierz Skwara, komisja młodzieżowa – Marian Leszczyński, komisja wychowania – Józef Bezeg.

W sprawozdaniu Zarządu z grudnia 1976 roku, czyli po pół roku działania, napisano między innymi: „Mimo wielu trudności zorganizowano rozgrywki mistrzowskie, w których w sezonie 1976/77 uczestniczy 89 drużyn z 62 klubów. Nasz okręg prowadzi rozgrywki seniorów w klasie „A” (12 drużyn), w klasie „B” (14 drużyn), w klasie „C” (36 drużyn w trzech grupach). Ponadto w rozgrywkach klasy międzywojewódzkiej uczestniczy 3 drużyny (KKS „Karpaty” Krosno, MZKS Jasło i „Stal” Sanok. Prowadzone są również rozgrywki juniorów. W chwili obecnej zarejestrowanych mamy 2353 zawodników, z czego 939 jest jeszcze w wieku juniora”.

W miesiącu lutym 1977 roku, nastąpiły zmiany w składzie zarządu wydziału sędziowskiego, który po przeprowadzonych zmianach przedstawiał się następująco: Tadeusz Kasprzyk – przewodniczący, Mieczysław       Filar– zastępca przewodniczącego, Czesław Niziołek – sekretarz, Marian Rozenbajger – ref. ds. obsady, Władysław Śnieżek – ref. ds. KFP,    Józef Zajdel – ref. ds. szkolenia, członkowie: Stanisław Niedziela, Marian Tomkiewicz.

         Zarząd OZPN wspólnie z Wydziałem Sędziowskim i Wojewódzkim Zrzeszeniem Ludowe Zespoły Sportowe w Krośnie w latach 1976 - 1979 przeprowadził 9 kursów sędziowskich. W kursach udział wzięło 197 kandydatów, a egzamin końcowy z wynikiem pozytywnym zdało 126 osób. Łącznie na koniec 1979 roku, czynnych sędziów było już 102, z tego III ligę prowadziło 2 sędziów, Tadeusz Kasprzyk, i Władysław Śnieżek, a klasę okręgową 21 sędziów. Tadeusz Kasprzyk tak wspomina tamte czasy “Nasi III ligowcy najczęściej prowadzili mecze w okręgach krakowskim, katowickim a nawet wrocławskim. Obecnie prawie każdy sędzia ma samochód. W tamtym czasie tylko trzech sędziów. Filar miał Trabanta, Niedziela Syrenę a Kasprzyk Fiata 126. Te trzy samochody miały powodzenie w wyjazdach  na mecze w odległych miejscowościach”.

           Wydział Szkoleniowo – Młodzieżowy i Trenerski w pierwszym okresie działania OZPN-u, tj. w sezonie 1976/77 pracował w składzie: Jan Baran - przewodniczący, Mieczysław Wiśniewski – przewodniczący komisji trenersko – szkoleniowej, Henryk Boryczko – wiceprzewodniczący komisji, Jan Kotarski – sekretarz, członkowie: Jerzy Fus, Marian Leszczyński, Ryszard Szczygieł.

         W dniach 26-28 listopada 1976 wydział zorganizował w Dukli kursokonferencję trenerów i instruktorów, w której udział wzięło 20 osób. Uczestnicy kursokonferencji, dokonali między innymi podsumowania pierwszej rundy rozgrywek wszystkich klas rozgrywkowych, oraz spotkali się z Zarządem OZPN-u.

         Po rezygnacjach z pracy i dokonanych zmianach we władzach na koniec 1977 roku skład zarządu przedstawiał się następująco: Aleksander Smyk – przewodniczący, Kazimierz Skwara – wiceprzewodniczący, Zdzisław Panek, sekretarz, członkowie: Tadeusz Josypów, Józef Bezeg, Jan Baran, Marian Rozenbajgier, Zdzisław Smoliński, Aleksander Karamon. Pracą poszczególnych wydziałów kierowali: wydział gier – Tadeusz Josypów – przewodniczący, Tadeusz Kasprzyk – zastępca, Bogumił Wieczorek – sekretarz, wydział wychowania i dyscypliny – Józef Bezeg, wydział sędziowski – Marian Rozenbajgier – przewodniczący, Mieczysław Filar – zastępca, wydział szkoleniowo – młodzieżowy i trenerski – Jan Baran, Henryk Boryczko – trener koordynator, Jan Kotarski.

 Zarząd OZPN-u w swoim programie działania ujmował bieżące kontakty z terenem, jaki mu podlegał. W trakcie kadencji odbył sześć wyjazdowych posiedzeń. Posiedzenia takie odbyły się w: "Stali" Sanok, MZKS Jasło, "Karpatach" Krosno, "Brzozovii" Brzozów, "Nafciarzu" Bóbrka i Urzędzie Gminy w Chorkówce. Gospodarzem posiedzenia w Chorkówce była Rada Gmina Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe, która należała do najlepszych w województwie krośnieńskim. We współzawodnictwie ogólnopolskim “Na najlepszą Radę Gminną” rada z Chorkówki zajęła 8 miejsce w kraju. Przewodniczącym Rady był Tadeusz Kasprzyk a naczelnikiem gminny znany działacz piłkarski Stanisław Mackoś.

          Na koniec pierwszej kadencji Zarząd OZPN-u pracował w składzie: Aleksander Smyk – przewodniczący, Kazimierz Skwara – wiceprzewodniczący, Zdzisław Panek – sekretarz, członkowie: Tadeusz Kasprzyk, Jan Baran, Tadeusz Josypow, Józef Bezeg, Zdzisław Smoliński, Aleksander Karamon.

 

         16 marca 1980 roku w Zakładowym Domu Kultury Huty Szkła w Krośnie odbyło się II walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze, wśród zaproszonych gości w zebraniu uczestniczyli: Marek Wilk – dyrektor Wydziału Kultury Fizycznej i Turystyki Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie, Józef Szpila – prezes Wojewódzkiej Federacji Sportu, Jerzy Hejnar- sekretarz Zarządu Wojewódzkiego Szkolnego Związku Sportowego, Stanisław Guziak – przewodniczący Rady Wojewódzkiej Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe, Michał Kraus – przedstawiciel Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie.

         Zebranie miało uroczysty charakter, po przedstawieniu sprawozdania i ocenie pracy zarządu przewodniczący Aleksander Smyk uhonorował znaczna grupę najbardziej aktywnych działaczy okolicznościowymi dyplomami.

W dyskusji głos zabrali między innymi:

         - Wojciech Hejnar – KKS „Karpaty” Krosno, poruszył na przykładzie swojego klubu problem współpracy na linii klub – szkoła, nabór uczniów do sekcji piłki nożnej w klubie, zwrócił także uwagę na brak odpowiedniej bazy sportowej w Krośnie,

         -Mieczysław Wiśniowski – przedstawiciel sekcji trenerskiej OZPN-u, omówił działalność sekcji trenerskiej jej problemy z powodu braku na etacie trenera koordynatora, oraz zwrócił uwagę na niedostateczny stan bazy sportowej na terenie całego województwa,

         -Henryk Hejnar – przedstawiciel LKS Głowienka, zwrócił uwagę na kłopoty i trudności w Ludowych Zespołach Sportowych ze szczególnym naciskiem na brak środków na zatrudnienie trenerów a przede wszystkim trenerów do pracy z młodzieżą,

- Stanisław Guziak – przewodniczący Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS, stwierdził, że Zrzeszenie LZS w pełni popiera rozwój piłki nożnej w środowisku wiejskim, jednak brak środków finansowych powoduję, że drużyny LZS nie zawsze mogą się podporządkować wymogą Okręgu, stwierdził również, że Zrzeszenie stoi na stanowisku by młodzi utalentowani zawodnicy LZS przechodzili do klubów klasy wyższych.

Zebranie wybrało Zarząd OZPN-u w składzie: Aleksander Smyk – przewodniczący, Kazimierz Skwara – wiceprzewodniczący, Zdzisław Panek – sekretarz, członkowie: Jan Baran, Stanisław Bazan, Józef Bezeg, Tadeusz Josypów, Tadeusz Kasprzyk, Bolesław Kostur, Marian Leszczyński, Zdzisław Smoliński, Mieczysław Wiśniewski.

W sprawozdaniu Zarządu OZPN-u na to zebranie odnośnie pracy z młodzieżą napisano między innymi: „Szereg drużyn naszego Okręgu nie posiada wymaganych minimum drużyn młodzieżowych tj. drużyn juniorów, juniorów młodszych, trampkarzy, jaka winny posiadać w danej klasie rozgrywkowej seniorów, jakkolwiek Zarząd Okręgu podejmował usilne przedsięwzięcia w tym kierunku. Do klubów, które posiadają wymaganą ilość drużyn młodzieżowych należą: KKS „Karpaty” Krosno, ZKS „Stal” Sanok, LZS „Beskid” Posada Górna, LKS „Pomowiec” Besko, LZS Łączki Jagiellońskie, MZKS „Sanovia” Lesko, LZS Jasionów, LZS Iwla, MZKS „Czarni” Jasło, LKS „Brzozovia” Brzozów, ZKS „Nafta” Jedlicze, LZS „Karpaty” Klimkówka, MZKS „Podhalanin” Biecz, GLOS „Jasiołka” Szepnie, LZS „Partyzant” Targowiska. Natomiast nie posiadają wymaganej ilości drużyn młodzieżowych niżej wymienione kluby: MLKS. „Przełęcz” Dukla, LZS „Zamczysko” Odrzykoń, LZS Zarszyn, LZS Czeluśnica, LKS „Burza” Rogi, MZKS „Bieszczady” Ustrzyki Dolne, LZS Świerkowa, LZS „Orzeł” Bażanówka, LKS „Nafciarz” Bóbrka, LZS „Zryw” Kobylany, LKS Głowienka, KS „Start” Rymanów, LZS Długie, LZS „Znicz” Dobieszyn, LZS „Rolnik” Bezmiechowa. Program przewidywał i zaliczał również na rzecz działalności pracy z młodzieżą przez klub współpracę ze szkołami, o ile klub udzielał pomocy i otaczał opieką. Do tej grupy można zaliczyć jedynie LZS „Pomowiec” Olszanica”. I dalej „Zarząd OZPN-u czynił starania w tym względzie, a realizując założenia owego „Programu” doprowadzono z inicjatywy OZPN-u do spotkania z Kuratorium Oświaty i Wychowania, Szkolnym Związkiem Sportowym oraz niektórymi klubami, w wyniku, czego zostały utworzone klasy sportowe o profilu piłki nożnej w Jaśle, Sanoku i Krośnie. Należy w przyszłej pracy Zarządu kontynuować tę działalność i powiększyć ilość klas sportowych w takich ośrodkach jak: Brzozów, Lesko, Rymanów, Jedlicze i Biecz”.

         W 1980 roku Wydział Sędziowski, decyzją władz Polskiego Związku Piłki Nożnej, uzyskał samodzielność i został przekształcony w Okręgowe Kolegium Sędziów.

         Na zebraniu kolegium sędziów wybrano Zarząd O K S w składzie: Tadeusz Kasprzyk – przewodniczący, Marian Rozenbajger – wiceprzewodniczący, Andrzej Kucharski – sekretarz, Władysław Śnieżek – kierownik referatu obsady i KFP, członkowie referatu: Jan Skrzypczyk, Czesław Niziołek, Jan Macios – kierownik referatu szkolenia, członkowie: Janusz Rabiej, Witold Bajorek, Kazimierz Mielczanek, Feliks Krogulski – kierownik referatu kwalifikacji, Mieczysław Filar – członek, Aleksander Łęcki – kierownik referatu dyscypliny i Stanisław Liwosz - członek referatu.

Stan ilościowy sędziów na koniec 1980 roku, przedstawiał się następująco:

* sędziów czynnych                 - 67

* sędziów próbnych                 - 26   

* sędziów nieczynnych             - 13

* sędziów razem                    - 106

Z tej liczby III ligę prowadził 1 sędzia Tadeusz Kasprzyk, a Feliks Kroguleski i Mieczysław Filar byli kwalifikatorami III ligi, 13 sędziów klasy międzywojewódzkiej, 20 sędziów klasy wojewódzkiej "A", 20 sędziów klasy "B" i 36 sędziów klasy "C".

         Dużym osiągnięciem sędziów z Krosna, było zorganizowanie Krajowej Narady Wiceprzewodniczących OZPN-ów ds. sędziowskich w dniach 17-18 maja 1980 roku. W naradzie uczestniczyli przewodniczący wydziałów sędziowskich z 49 województw oraz cały zarząd kolegium sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej ze Stanisławem Eksztajnem na czele. W naradzie uczestniczyli między innymi: Alojzy Jarguz, Marian Środecki, Marian Kustroń, Stefan Socha i wielu innych znanych sędziów I ligi i sędziów międzynarodowych.

         9 stycznia 1981 roku do OZPN-u wpłynęła z PZPN w Warszawie pismo – ankieta, dotycząca podania zestawiania ilości klubów, drużyn i zawodników według stanu na 1.03.1981 rok, oraz informujące o decyzji Zarządu PZPN o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia PZPN-u. W odpowiedzi na to pismo w związku z wydarzeniami społeczno-politycznymi w kraju 24 marca 1981 roku odbyło się III nadzwyczajne walne zebranie sprawozdawcze OZPN-u ( we wcześniejszych publikacjach, według posiadanych wówczas materiałów i informacji podawałem datę 14.07.1981 rok). Według posiadanych na dzisiaj materiałów i dokumentów w nawiązaniu do wcześniejszych publikacji nadal trudno jednoznacznie stwierdzić czy nadzwyczajne zebranie było zebraniem sprawozdawczym czy sprawozdawczo-wyborczym, różne dokumenty podają różne stwierdzenia. Można chyba jednak stwierdzić, że było to nadzwyczajne, III walne zebranie sprawozdawczo – wyborcze.

Zebranie wybrało Zarząd w składzie: Aleksander Smyk – przewodniczący, Stanisław Mackoś – wiceprzewodniczący ds. organizacyjnych, Henryk Schmidt – wiceprzewodniczący ds. szkolenia, Tadeusz Kasprzyk wiceprzewodniczący ds. sędziowskich, Stanisław Piesik – sekretarz, członkowie:, Stanisław Bazan - przewodniczący wydziału dyscypliny, Józef Kaczor – przewodniczący wydziału gier, Józef Bezeg – przewodniczący Wydziału Wychowania, Mieczysław Wiśniewski – przewodniczący wydziału szkolenia, Marian Leszczyński – przewodniczący wydziału młodzieżowego, trener koordynator, członkowie: Kazimierz Skwara, Józef Feruś, Henryk Hejnar.

Delegatem na walne zgromadzenie Polskiego Związku Piłki Nożnej wybrany został Aleksander Smyk.

(Powyższe dane przedstawiłem na podstawie pisma OZPN-u Krosno Wojewódzkiej Federacji Sportu w Krośnie z dnia 24.03.1981 rok, podpisanego przez Starszego Instruktora Okręgowego Związku Piłki Nożnej WFS Krosno Romana Żdana).

W celu rzetelnego przedstawienia sytuacji w Okręgowym Związku Piłki Nożnej w Krośnie w 1981 roku postanowiono poniżej przedstawić kserokopię „Ankiety dotyczącej organizacji OZPN Krosno na dzień 30.09.1981 roku.”

 

W trakcie kadencji z pracy w Zarządzie zrezygnowali: Stanisław Mackoś,  Stanisław Bazan i Tadeusz Kasprzyk. W ich miejsce dokooptowano Stanisława Mendelowskiego, Andrzeja Hendrzaka i Aleksandra Woźniaka, oraz zwiększono skład zarządu powołując na członków: Jana Stępkowicza, Janusza Janowskiego i Ryszarda Wilczkiewicza.

4 grudnia 1983 roku odbyło się nadzwyczajne zebranie sprawozdawczo-wyborcze Okręgowego Kolegium Sędziów. Zebranie wybrało Zarząd OKS w składzie: Andrzej Gołąbek –         przewodniczący, Tadeusz Kasprzyk - zastępca przewodniczącego, Marian Tomkiewicz – sekretarz, Władysław –Śnieżek – ref. ds. obsady, Jan Macios – ref. ds. szkolenia, Marian Rozenbajger - ref. ds. dyscypliny, Mieczysław Filar – ref. ds. organizacyjnych, Feliks Krogulski – ref. ds. kwalifikacji, członkowie: Janusz Cecuła, Stanisław Liwosz, Antoni Malak, Jan Sokołowski, Władysław Bajorek, Stanisław Jagieła, Ryszard Wierzbicki, Czesław Niziołek, Jan Młocek.    

         Pomimo iż ogólny stan sędziów wynosił 115, to jednak sędziów czynnych było tylko 88. Powodowało to, że znaczna część meczy piłkarskich, szczególnie w klasie "C", prowadzona była przez sędziów "klubowych-przygodnych". W rundzie wiosennej sezonu 1983/84, na 195 meczy w klasie "C" tylko 135 spotkań prowadzona była przez sędziów "związkowych".

Koordynując wcześniejsze dane i prostując błędy, można stwierdzić (nadal brak konkretnych dokumentów, tj. nie odnaleziono sprawozdania, protokołu z obrad, uchwały, jest tylko lista obecności), że IV zebranie sprawozdawcze Okręgowego Związku Piłki Nożnej Wojewódzkiej Federacji Sportu w Krośnie odbyło się w dniu 27 marca 1983 roku.

 

Po upływie czteroletniej kadencji zarządu OZPN - kolejne, (zmienia się numeracja zebrań) V walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze OZPN w Krośnie, odbyło się 30 kwietnia 1984 roku. Dyskusja i przedstawione sprawozdanie wykazywały duże trudności, na jakie napotykał rozwój piłki nożnej. Mało aktywnych działaczy, sędziowie słabo przygotowani do prowadzenia zawodów na wyższych szczeblach, brak obsady sędziowskiej na meczach klasy “C”, późno ukazujące się komunikaty, z opóźnieniem układane i przesyłane tabele, nienajlepsza praca wydziałów gier i dyscypliny – wszystko to wymagało zmian. Stąd wyczuwało się potrzebę zmian w tym zwłaszcza personalnych. I tak się stało, wybrano nowy zarząd w składzie: Stanisław Mendelowski – przewodniczący, Józef Kaczor – I wiceprzewodniczący, Andrzej Hendrzak – wiceprzewodniczący, Andrzej Gołąbek – wiceprzewodniczący, Tadeusz Kasprzyk – sekretarz, Stanisław Piesik – skarbnik, członkowie: Józef Bezeg, Henryk Hejnar, Kazimierz Skwara, Kazimierz Pelczarski.

    Wówczas to powstała koncepcja zreformowania Okręgowego Związku tak, aby coraz lepiej spełniał swoje warunki w stosunku do klubów. Postanowiono, więc, poszerzyć zakres informacyjny o działalności poprzez nawiązanie kontaktów z miejscową prasą i radiem oraz TV. Pozwalało to na szybsze informowanie o wynikach, tabelach terminarzach a to miało wpływ na popularność piłki a zatem wzrost ilości piłkarzy, drużyn, większe zainteresowanie sędziów i kibiców. Przyjęto założenie, że wydawana będzie przed każdym sezonem “Jednodniówka Piłkarska” a po zakończeniu sezonu Komunikat Informacyjny zawierający wszystkie wyniki, tabele składy, oceny. Ustalono także niskie opłaty członkowskie, wydano specjalne druki, karty zawodnicze, podjęto weryfikację boisk i wystąpiono o podjęcie w skali całego województwa akcji “Boisko w każdej wsi”

    Na posiedzeniu Zarządu, 6 lipca 1984 roku do tak przyjętego programu powołano wydziały w składach:

    Wydział Gier – przewodniczący Józef Kaczor, wiceprzewodniczący Ryszard Wilczkiewicz, członkowie: Władysław Frydrych, Władysław Śnieżek, Kazimierz Gucwa, Jan Zajdel.

    Wydział Dyscypliny – przewodniczący Józef Bezeg, wiceprzewodniczący Janusz Janowski, członkowie: Leopold Chochołek, Mieczysław Żurowski, Mieczysław Kilar, Ryszard Faber.

    Wydział Wychowania i Szkolenia -         przewodniczący Kazimierz Skwara, członkowie Marian Wójtowicz, Jan Jobczyk,

    Wydział Młodzieżowy - przewodniczący Henryk Hejnar, członkowie Andrzej Włodarski, Zdzisław Smoliński

             W jednym z numerów tygodnika "Podkarpacie" z dnia 5 lipca 1986 roku przewodniczący OZPN Krosno Stanisław Mendelowski taki pisał o wprowadzonych zmianach i reorganizacji rozgrywek: “Niewiele pozytywnych niespodzianek sprawiają drużyny występujące w ligach międzywojewódzkich. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej liczyliśmy na wysokie miejsce w II lidze “Karpat” Krosno, ale w miarę rozgrywanych spotkań więcej cieszą punkty, niż prezentowany poziom. Głośny transfer Lubienieckiego do “Błękitnych” Kielce pozbawił wszystkich złudzeń, że możemy na Podkarpaciu stworzyć drużynę z powodzeniem walczącą o II ligę. Bo utalentowanej młodzieży nam nie brakuje, ale nie umiemy z nią pracować i najczęściej w poszukiwaniu lepszych warunków treningowych oraz dużych pieniędzy – najlepsi zasilają inne kluby w kraju. Jak dotąd, nic nie wskazuje na to, że sytuacja może ulec poprawie.

Znacznie większym optymizmem napawają piłkarze występujący w lidze międzywojewódzkiej. Rywalizują z drużynami okręgów rzeszowskiego i tarnobrzeskiego i mają spore szanse na wywalczenie obu premiowanych miejsc. Słabiej spisujący się ostatnio piłkarze “Czarnych”, będący już myślami w wyższej klasie i coraz lepiej grającą sanocka “Stal” – mogą sprawić sporo radości kibicom coraz częściej przychodzącym oglądać swoich ulubieńców. Dobrze grają zawodnicy “Startu” Rymanów, mimo znacznego osłabienia. Znacznie trudniejszą sytuację mają dwie pozostałe drużyny. LKS Głowienka i “Burza” Rogi walczą, bowiem o utrzymanie się w gronie drużyn tej ligi. Jeśli wszystkie plany, jakie zakładają szkoleniowcy, staną się realne to możliwe, że będzie to zadanie do wykonania.

O sytuacji w klasach wyższych piszę m. in., dlatego, że ilość spadających do niższych klas drużyn będzie miała niebagatelny wpływ na reorganizację rozgrywek na niższych szczeblach. Z inicjatywą takiej reorganizacji wystąpił przed trzema miesiącami Wydział Gier Okręgowego Związku Piłki Nożnej. O jej zasadach pisałem wstępnie na łamach “Podkarpacia”, obecnie jednak na posiedzeniu OZPN zapadły decyzje ostateczne i dlatego przypomnę ideę wprowadzanych zmian.

Czym motywowano propozycję zmiany dotychczasowego systemu? Zdaniem wielu działaczy, we wszystkich klasach widoczny jest wyraźnie zróżnicowany poziom. Często, jedna bądź dwie drużyny, walczą o awans do klasy wyższej, a tyleż samo o utrzymanie. Trudno jest także nowo powstałym zespołem awansować do klas wyższych, co powoduje, że zarówno szybko powstają jak i się rozwiązują. W nowym systemie stosunkowo nieliczne będą “C” klasy. Chodzi, bowiem o to, aby ilość wyjazdów, a także trasy – zmniejszyć do minimum.

Jak będą w nowym sezonie wyglądać rozgrywki prowadzone przez krośnieński OZPN? Zmianie ulega nazwa dotychczasowej “A” klasy na okręgową, która liczyć będzie 14 zespołów. Mistrz awansuje do ligi międzywojewódzkiej, a dwie ostatnie spadają do “A” klasy. W nowym sezonie dotychczasowy skład klasy okręgowej pomniejszonej o spadkowiczów, uzupełnią mistrzowie “B” – klas oraz ewentualnie drużyny spadające z ligi międzywojewódzkiej. Jeśli z tej klasy nie spadnie żadna drużyna, to “okręgówkę” opuści tylko jeden zespół.

Nowym tworem zostaje “A” klasa, która powstanie w sezonie 1984/85. Składać się będzie z 14 zespołów, a nie jak wstępnie ustalono 12. Stworzą ją spadkowicze klasy okręgowej oraz po pięć zespołów z poszczególnych klas “B”, zajmujących najwyższe miejsca w tabelach. Gdyby po 14 kolejkach spotkań tworzyć przykładowo tę klasę, to w jej skład weszłyby następujące drużyny: LKS Zarszyn, LZS Czeluśnica, “Ostoja” Kołaczyce, “Partyzant” Targowiska, KZS Korczyna, “Znicz” Dobieszyn, “Rolnik” Bezmiechowa, “Beskid” Posada Górna, “Orzeł” Bażanówka, LZS Długie, LZS Przysietnica oraz zwycięzcy baraży: mistrzowie “C” klas pomiędzy sobą i zwycięzca spotkania: „Pomowiec” Besko – “Huragan” Zarzecze.

Istotnym novum przy powiększeniu “A” klasy do 14 drużyn są 2 miejsca w jej składzie dla zwycięzców baraży rozegranych pomiędzy mistrzami “C” – klas. O tym, kto, z kim będzie grał, zadecyduje losowanie. Dodatkowy mecz o następne miejsce premiowane pomiędzy zespołami zajmującymi 7 miejsca w klasach “B” nastąpi wówczas, gdy z klasy okręgowej spadnie tylko jedna drużyna. Jeżeli bowiem spadnie trzy, dodatkowy mecz rozegrają drużyny zajmujące 6 miejsca w “B” klasach. Ustalono również, że z tej klasy do wyższej awansują dwa zespoły i tyleż samo spadnie. Równocześnie jednak Zarząd OZPN-u postawił bardzo ostre warunki w stosunku do awansujących zespołów występujących w tej klasie musi posiadać pełno wymiarowe boisko, szatnię oraz zespół młodzieżowy, tj. juniorów, juniorów młodszych bądź trampkarzy. Jeśli drużyna zajmująca miejsce premiowane awansem nie spełni tych warunków (do końca czerwca br.), to następna w tabeli (o ile spełni), zajmie to miejsce. Nasuwa się pytanie, OZPN wyegzekwuje od klubów spełnienie warunków. Po zakończeniu tej rundy rozgrywek zostaną zweryfikowane boiska i szatnie. Natomiast termin zgłaszania drużyn młodzieżowych upłynie z dniem 30 czerwca br., Jeśli drużyna zostanie wycofana z rozgrywek, to w następnym sezonie seniorzy zostaną zdegradowani do niższej klasy.

Pozostaną natomiast dwie “B” klasy: sanocko – brzozowska i krośnieńsko – jasielska. Liczyć będą po 12 drużyn. Składać się będą z pozostałych drużyn, bez ostatnich, które nieodwołalnie spadają do “C” klas. Ich skład uzupełniony zostanie o 2 mistrzów “C” klas, którzy przegrali baraże oraz najlepsze zespoły z tychże. Przyjęto, że awans uzyskają po trzy zespoły z “C”-1, “C”-3, “C’-4 oraz dwa z “C”-2. Rozpatrywana jest jeszcze taka ewentualność, że mogą awansować dwie drużyny z tych grup, gdzie mistrzowie awansowali do “A” klasy, a po dwie ostatnie drużyny zostaną zdegradowane.

Najwięcej kłopotów przysporzy organizacja rozgrywek “C” klas. Przyjęto, że nie mogą być liczniejsze niż 6 – zespołowe. Przy podjęciu takiej decyzji brano pod uwagę stosunkowo skromne finanse oraz zmniejszenie do minimum odległości wyjazdów na rozgrywane spotkania. Powstaną 4 grupy: jasielska, krośnieńska, sanocko – brzozowska i lesko – ustrzycka, z których mistrzowie awansują do “B” – klas. Podobnie, jak w rozgrywkach seniorów, nastąpi reorganizacja w grupach juniorów i trampkarzy. Dotychczasowa “A" klasa juniorów nazwana będzie okręgową i liczyć będzie 12 zespołów. Mistrz awansuje do ligi międzywojewódzkiej a zdegradowany zostanie jeden zespół, o ile z klasy wyższej nie spadnie drużyna reprezentująca nasz region. Awans natomiast uzyskują dwie drużyny z dotychczasowej “B" – klasy. Utworzone zostaną dwie “A” klasy, w których występować będą dotychczasowe drużyny “B” klasy oraz zgłoszone do rozgrywek na nowy sezon. Również na grupy zostanie podzielona liga wojewódzka trampkarzy.

Pytanie, czy reorganizacja spełni pokładane w niej nadzieje, nie daje spokoju działaczom OZPN-u. Obawa, że kluby nie podejdą do niej we właściwy sposób może sprawić, że najlepsze chęci działaczy niewiele pomogą, gdy nie zostaną wsparte przez samych zawodników. Jeśli jednak reorganizacja spotka się ze zrozumieniem, istnieje szansa, że runda jesienna będzie znacznie ciekawsza od obecnej. Liczę jednak, że zawodnicy i działacze na pierwszym miejscu postawią sport, poskramiając zarazem swoje nerwy. Coraz częściej, bowiem dochodzi do sytuacji, gdy oglądamy bójki i burdy, zamiast widowisk sportowych.”

Na początku sezonu 1984/85 ukazała się pierwsza “Jednodniówka Piłkarska” OZPN, o nakładzie 5000 egzemplarzy, czyli jednodniówka ta docierała do każdego, kto był zainteresowany piłką nożną.

Nawiązane kontakty prasowe zaczęły procentować w zorganizowaniu kolumny sportowej w “Podkarpaciu”, gdzie były wyniki spotkań, zapowiedzi meczy, tabele, terminarze. W późniejszym okresie wszedł cykl “Przedstawiamy drużyny” - zdjęcia z podpisami.

Najważniejsze było jednak to, że informacje podejmowane przez “Tempo”, “Przegląd Sportowy”, “Nowiny”, czy “Podkarpacie” przyczyniały się do wzrostu popularności piłki nożnej i wzrostu ilości drużyn biorących udział w rozgrywkach.

Duże znaczenie miała także rozpoczynająca się wówczas międzynarodowa wymiana pomiędzy klubami piłkarskimi. Uczestniczyło w niej wiele drużyn. Oto fragment artykułu z tygodnika “Podkarpacie” z dnia 11 maja 1987 roku pt. “U przyjaciół”: Coraz popularniejsza staje się przyjacielska współpraca pomiędzy Polską i Czechosłowacją, organizowana w ramach porozumienia podpisanego pomiędzy KW PZPR w Krośnie i KW KPS w Koszycach. Koszyce i Krosno łączy od wielu lat wymiana delegacji, zespołów artystycznych, wystaw oraz drużyn sportowych.

Te ostatnie w trakcie pobytu na gościnnej ziemi słowackiej rozgrywają spotkania towarzyskie, a także zapoznają się z metodami treningowymi, systemami rozgrywek i nawiązują osobiste przyjaźnie. Najwięcej jak dotąd kontaktów nawiązali piłkarze “Czarni” Jasło, “Karpaty” Krosno, “Stal” Sanok, “Burza” Rogi i “Victoria” Kobylany rozegrały spotkania w Czechosłowacji i przyjmowały gości z CSRS u siebie. Wszyscy z tej wymiany są zadowoleni.

“Burza” Rogi – klub małej wioski w gminie Miejsce Piastowe, z całą pewnością zasługiwał na wyróżnienie. Gdyby liczyć miejsca naszych zespołów w województwie, to “Burza” zajmuje czwarte miejsce po “Karpatach”, “Stali” i “Czarnych” w rozrachunku minionego sezonu. Taka pozycja mobilizuje i dlatego pod względem sportowym był to wyjazd potrzebny, a zaprezentowana forma i wynik (wygrana 3:2) rokuje nadzieje na ten sezon. W trakcie pobytu poznano także od “podszewki” klub “Magura” Zborov – odpowiednik “Burzy” Rogi.”

Na posiedzeniu Zarządu OZPN-u 5 października 1984 przyjęta została Uchwała o podjęciu działań prawnych i organizacyjnych mających na celu uzyskanie przez OZPN osobowości prawnej i wystąpienie z WFS. Temat ten podejmowany był na posiedzeniach Zarządu kilkakrotnie, m. in. z udziałem przedstawiciela Polskiego Związku Piłki Nożnej Henryka Stelmacha 9 listopada 1984 roku, oraz dyrektora Wydziału Kultury Fizycznej i Turystyki Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie, Roberta Leniowskiego 24 kwietnia 1987 roku. Ważną uchwałą tego posiedzenia, która obowiązuje do dzisiaj, była uchwała na wniosek przewodniczącego Mendelowskiego, o łączeniu w jeden termin rozgrywek juniorów i trampkarzy.

Na posiedzeniu Zarządu w dniu 28 maja 1987 roku podjęta została decyzja, aby sprawę uzyskanie osobowości prawnej przedstawić na najbliższym walnym zebraniu. Zarząd zwrócił się do Wojewódzkiej Federacji Sportu z wnioskami: o zatrudnienie trenera koordynatora OZPN-u do prowadzenia reprezentacji drużyn młodzieżowych, oraz o gromadzenie środków finansowych wpływających z opłat rejestracyjnych i kar, na osobnym koncie wewnętrznym i ich wykorzystanie na cele wskazane przez OZPN.

 

W dniu 16 czerwca 1987 roku odbyło się VI zebranie sprawozdawczo- wyborcze OZPN-u. Jednym z głównych tematów tego zebrania była ocena dotychczasowej pracy zarządu oraz podjęcie decyzji o “wydłużeniu” kadencji OZPN-u w Krośnie i zrównanie jej z kadencją Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie. Zebranie bardzo pozytywnie oceniło podjęte przez zarząd decyzje. Na terenie działania OZPN-u nastał znaczny rozwój piłki nożnej, a podjęte inicjatywy procentowały coraz większą rangą OZPN-u na arenie wojewódzkiej i krajowej.

Przewodniczący OZPN-u Krosno Stanisław Mendelowski był członkiem dwóch Komisji Polskiego Związku Piłki Nożnej, często też w sprawie piłki wypowiadał się w prasie centralnej. Poniżej przedstawiamy jedną z taki wypowiedzi, czyli artykuł z “Tempa” z dnia 28 listopada 1987 roku pt. “Przetrwać za wszelką cenę”. Ponieważ będąc prezesem Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie nie mam żadnej możliwości zabierania głosu na forum PZPN, chciałbym skorzystać z łam “Tempa”, aby zaproponować trochę zmian w “chorym organizmie”, jakim jest ostatnio polska piłka nożna.

Obecną sytuację piłkarstwa z całą pewnością można było przewidzieć przed laty, gdy wyniki reprezentacji były oderwane od osiągnięć klubów, drużyn młodzieżowych na szerszej arenie, zwłaszcza w kontaktach zagranicznych. Władze PZPN od wielu lat zajmują się tylko i wyłącznie I, II, III ligami oraz reprezentacjami. Takie ustawienie działalności sprawiło, że e terenie piłka nożna jest spychana na ostatnie miejsce. Jeśli w takiej sytuacji drużyny seniorów znajdowały sponsorów to młodzieżowe drużyny coraz częściej ulegały likwidacji.

Słynne już stwierdzenie jednego z prezesów PZPN – “piłka nie potrzebuje dotacji” sprawiło, że w Okręgach nie ma środków na przygotowanie drużyn młodzieżowych, a każdy wyjazd na “Puchar Michałowicza” czy inne zawody wymaga proszenia i wyczekiwania w wielu gabinetach. Nie pomaga nam także przysłowiowa “punktomania” w ocenach spartakiadowych. Sławetne koło: najpierw punkty – potem dotacja, zamyka się ze szkodą dla piłki. Lepiej, bowiem opłaca się, zwłaszcza w małych województwach, zainwestować w dyscyplinę, którą uprawia w skali kraju kilkuset zawodników, bo wówczas punkty są pewne. Lepiej w tej sytuacji kupić łuki po pół miliona każdy, niż za te same pieniądze kilkaset piłek. Czy w tej sytuacji nie ma szans dla piłki?

Dzięki uporowi działaczy, wprowadzeniu wielu innowacji w postaci gry za trzy punkty, system play off w niższych klasach, tworzeniu klas rozgrywkowych w składzie ograniczającym do minimum trasy wyjazdów i łączeniu występów drużyn młodzieżowych (juniorzy z trampkarzami) osiągnęliśmy dobre wyniki. Za takie można uznać dwukrotny wzrost juniorów i trampkarzy w sezonie 1987 – 1988. Satysfakcjonuje gra w Okręgu. Aż 7782 zawodników, spośród których połowa to młodzi adepci piłkarstwa.

Czy warto marnować taki potencjał piłkarski nierozważnymi decyzjami w Warszawie? Stanowczo twierdzę, że nie i dlatego proponuję tylko trzy zmiany, które, zapewniam, nie będą nic kosztowały, a z całą pewnością przyniosą konkretne efekty. Dotyczą one: rozgrywek młodzieżowych, zmian w II i III lidze oraz pracy sędziów.

Zawsze zdawałem sobie pytanie, czy wśród tysięcy młodych piłkarzy są talenty na miarę Bońka. Dotychczasowa obserwacja skłania raczej do wniosku, że nawet największe talenty giną z pola widzenia szkoleniowców. Coraz częściej jednak zgłaszają swoje pretensje do klubowych kasjerów. Wina leży po stronie działaczy klubowych, którzy młodym zawodnikom obiecują przysłowiowe “gruszki na wierzbie”, ale również i władz PZPN, które nie stworzyły dobrego systemu rywalizacji. Organizowane mistrzostwa Polski juniorów czy rozgrywki spartakiadowe stwarzają możliwość konfrontacji raz, lub dwa razy w roku pomiędzy dobrymi drużynami.

Proponuję zorganizowanie systemu rozgrywek młodzieżowych, których koszty nie będą większe niż obecne. Otóż grając systemem: przedmecz juniorzy młodsi, potem juniorzy, utworzyć dwie I ligi (północ i południe), liczące po 8 – 10 drużyn, II ligi w makroregionach liczące po 10 drużyn i III ligi w dotychczasowym układzie po 2 – 2 województwa. System spadku i awansu i wyrównany poziom sprawiłyby, że w stosunkowo krótkim czasie zainteresowanie nie tylko działaczy, ale i opinii publicznej skierowane byłoby na te rozgrywki w młode talenty. Równocześnie proponowałbym zakaz transferów wśród trampkarzy i juniorów.

Rozwiązanie drugie, to zmniejszenie lig i to zarówno pierwszej, jak i drugiej. Ponieważ jest to trudne przedsięwzięcie, propozycja moja dotyczy tylko drugiej ligi, by w barażach grały drużyny z obu grup pomiędzy sobą. I tak, 2 drużyna I grupy z 3 drużyną II grupy, bo tylko wówczas ma sens porównanie poziomu. Drastyczne decyzje podjąłbym w stosunku do III ligi. Skoro działacze nie chcą likwidować zawodowego jej charakteru, proponuję następujące rozwiązanie: wprowadzić zasadę, by w sezonie 1988/89 w drużynie grającej mecz obowiązkowo występowało 4 juniorów i 3 młodzieżowców, a w następnym sezonie zwiększyć jeszcze ilość juniorów do 6, a młodzieżowców do 4. Od pozostałych zawodników zatrudnionych na etatach zakładowych młodzi mogliby się uczyć. Takie ustawienie III ligi istotnie zmuszałoby do stawiania i to za wszelką cenę na pracę z młodzieżą. Także wysłużeni zawodnicy, dla których mieszczenie się w III – ligowym składzie dotąd jest chlebem powszednim, musieliby wkładać dużo wysiłku, by się mieścić w lidze. Ta sama zasada musi zejść jeszcze niżej, bo zawodowstwo weszło już do ligi międzywojewódzkiej.

Kolejny i nie mniej ważny od poprzednich problem to sędziowanie. Nie ma, co ukrywać, że sprawa prowadzenia zawodów budzi sporo kontrowersji w I i II lidze, ale najwięcej zła pojawia się w III lidze. Dlatego tak się dzieje, że system, jaki stosujemy przy awansowaniu, lub degradacji sędziów sprzyja różnorodnym “układom”. Za przykład wadliwego sposobu doboru sędziów niech posłuży fakt, że OZPN Warszawa w I i II lidze ma 11 sędziów, a Wrocław, 6 – mimo, że oba okręgi mają znacznie mniej sędziów niż Krosno. Jakie więc kryteria decydują o tym, że sędziowie z Warszawy są lepsi od tych z Krosna? Często zadaję to pytanie i zawsze od osób kompetentnych uzyskuję wiedzę o długiej drodze sprawdzianów, kwalifikacji, równocześnie wiedząc ile trzeba “stracić” by awansować wyżej. Dlatego proponuję, aby w gestii PKS pozostawić obsadę I ligi, ale na sędziów II i III ligi powinny typować najlepszych macierzyste Okręgowe Kolegia Sędziów. Przy takim typowaniu każdy “słaby” mecz powoduje, że w następnym sezonie sędzia nie zmieści się wśród najlepszych i zastąpi go inny. Takie ustawienie obsady sędziowskiej umożliwi awansowanie najlepszym, a równocześnie pozbawi prawa prowadzenia zawodów przez sędziów z “układami”.

Moje propozycje z całą pewnością należą do nowatorskich. Podobne często przejawiały się na łamach Waszego “Tempa:, ale obecnie jak nigdy dotąd trzeba wreszcie zacząć zmieniać to, co się nie sprawdziło, bo “czarna” seria wyników reprezentacji będzie kontynuowana.”

         W części wyborczej zebranie dokonało wyboru zarządu w składzie: Stanisław Mendelowski – prezes (wprowadzona zmianę nazewnictwa funkcji z przewodniczącego na prezes), Andrzej Hendrzak – wiceprezes ds. organizacyjnych, Józef Kaczor – wiceprezes ds. gier i dyscypliny, Liwosz Stanisław – wiceprezes ds. sędziowskich, (od 22 listopada 1987 roku, Tadeusz Kasprzyk), Andrzej Włodarski – sekretarz, Stanisław Piesik – skarbnik, członkowie: Tadeusz Kasprzyk, Józef Bezeg, Jan Jobczyk, Henryk Hejnar, Władysław Frydrych, Jerzy Frączek, Mieczysław Kilar, Bronisław Niżnik, Władysław Śnieżek, Marian Wójtowicz.

Działalność OZPN-u Krosno stawiana była za przykład. Prezes Stanisław Mendelowski uczestniczył w latach 1987 – 88 w posiedzeniach organów statutowych Polskiego Związku tj. Komisji Zarządu PZPN do Reorganizacji Rozgrywek, Wydziału ds. Informacji i Reklamy, Wydziału Wychowania. O randze i znaczeniu OZPN-u Krosno świadczy także jeden z wywiadów z prezesem Mendelowskim, który ukazał się w tygodniku "Piłka Nożna” z dnia 26 stycznia 1988 roku, pt. “Formuła wzrostu": Kryzys polskiego piłkarstwa uwidacznia się nie tylko na szczeblu klubowych i reprezentacyjnych potyczek. Jest dostrzegalny również w aspektach: malejącej frekwencji na meczach, zmniejszającego się zainteresowania młodzieży uprawianiem tej dyscypliny sportu, ubożejącej z roku bazy sportowej i sprzętowej. Na szczęście zdarzają się jeszcze ludzie, którym chce się coś konkretnego robić i co najdziwniejsze – kontekście panującego ogólnie marazmu – ich praca przynosi dosyć interesujące wyniki. Do tego typu ludzi możemy zaliczyć działaczy Krośnieńskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. W ciągu czterech lat udało im się podwoić liczbę drużyn i zawodników biorących udział w rozgrywkach firmowanych przez ich okręg. Zapytany o sposób, w jaki udało się osiągnąć tak obiecujące wyniki, prezes krośnieńskiego OZPN Stanisław Mendelowski powiedział:

S. M.: - W naszym województwie sekcje piłkarskie działają w klubach sportowych i Ludowych Zespołach Sportowych. O ile kluby sportowe stanowią stosunkowo trwałe instytucje, to LZS bywają dosyć często istnymi piłkarskimi kometami. Znajdzie się kilkunastu chętnych, zakładają szybko zespół, zgłaszają do rozgrywek i... po roku zmieniają zainteresowania. Był zespół i już go nie ma, a nam zależy przecież, żeby taki zespół istniał. Trzeba było, więc coś zrobić, by zapobiec rozwiązywaniu się wiejskich drużyn. Postanowiliśmy wykorzystać nasz lokalny tygodnik “Podkarpacie”. Na jego łamach zaczęliśmy zamieszczać wyniki wszystkich klas rozgrywkowych, w których są zespoły naszego okręgu, strzelców bramek, składy i zdjęcia drużyn, opracowania statystyczne i tym podobne materiały. Powodują one wzrost zainteresowania u samych grających, ich największych kibiców, pracodawców, sponsorów, – czyli tych wszystkich, bez których piłka nożna nie mogłaby istnieć. Pomysł okazał się strzałem w przysłowiową “dziesiątkę”. Zaczęło nam przybywać nowych zespołów, a i tygodnik “Podkarpacie” zyskał na tym, bo przestał mieć kłopoty ze sprzedażą.

Red.: - Publikacje prasowe nie są chyba jedynym sposobem na spowodowanie wzrostu ilościowego zawodników?

S. M.: - Oczywiście. Duże znaczenie przywiązujemy do egzekwowania ustalonych zasad i przepisów, regulujących przebieg rozgrywek na wszystkich szczeblach. Od przyjętych formuł nie ma odstępstw. Dlatego mecze przebiegają na ogół bez większych problemów, mamy coraz mniej walkowerów, które do niedawna były dla nas istną plagą. Wprowadziliśmy zasadę, że zespół awansujący do wyższej klasy rozgrywkowej musi mieć drużyny młodzieżowe. Reaktywowaliśmy ligi juniorów i juniorów młodszych prowadzone wspólnie z okręgami w Rzeszowie i Przemyślu. Ponadto stworzyliśmy własną ligę okręgową juniorów i trampkarzy. W tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę na istotny fakt. Otóż systematycznie zmniejsza się liczba piłkarzy grających w klubach miejskich, rośnie natomiast liczba zawodników i zespołów wiejskich. Uważam, że właśnie na wsi powinno szukać się kandydatów do wielkiego wyczynu. Nie brakuje tam uzdolnionej młodzieży, brakuje natomiast sprzętu, bazy sportowej, środków finansowych. Osobny temat to niedobór szkoleniowców z odpowiednimi kwalifikacjami. W całym województwie mamy tylko siedmiu trenerów piłkarskich i kilkudziesięciu pracujących aktywnie instruktorów. To zdecydowanie za mało.

Red.: - Można przecież zorganizować kursy instruktorskie?

S. M.: - Ostatnio robiliśmy taki kurs. Trwał prawie półtora roku i zniechęcił do pracy wielu uczestników. Warunkiem uczestnictwa w kursie jest minimum średnie wykształcenie. A co mamy zrobić z całą rzeszą ludzi pracujących społecznie, zwłaszcza z wiejskimi drużynami, Którzy takiego warunku nie spełniają? Zabronić? To bezcelowe, bo nie ma, kim ich zastąpić. Mam nadzieję, że PZPN szybko ten problem rozwieje.

Red.: - To chyba nie jedyny postulat pod adresem PZPN?

S. M.: - Zastrzeżeń do centrali mamy sporo. Nie możemy doczekać się żadnej konkretnej pomocy. Już nie chodzi nawet o sprzęt czy środki na rozwój bazy sportowej, bo nie leży to w gestii związku. Ale jeżeli nie otrzymujemy w odpowiednim czasie regulaminu rozgrywek, jeżeli nie możemy doprosić się o przepisy gry w piłkę nożną potrzebne do szkolenia sędziów, jeżeli nie możemy doprosić się przyjazdu trenera z centrali, żeby przeprowadził wykład dla naszych szkoleniowców – to proszę mi powiedzieć, jak w takiej sytuacji nie mieć pretensji? Uważam, że PZPN stał się firmą urzędniczą, wielu pracujących tam ludzi myśli kategoriami sprzed dwudziestu lat. W sprawach organizacyjnych teraz my możemy doradzać zarządowi PZPN. Jeżeli nic się nie zmieni w polityce związku, będziemy chyba zmuszeni łamać i omijać niektóre przepisy. Skoro nie możemy dostać z centrali materiałów szkoleniowych, to będziemy zmuszeni sami je wydawać. Możemy też sami stworzyć okręgową centralę piłkarską, uruchomić produkcję ubiorów dla sędziów, gwizdków i tym podobnych akcesoriów. Ale sami nie możemy zmienić taryfikatorów, według których sędzia może otrzymać za prowadzenie meczu sześćset złotych. Na zwycięstwach zależy wszystkim, wielu działaczy klubowych omija przepisy, bo zmuszają ich do tego nieżyciowe zarządzenia. Wiele spraw można zmienić od ręki z korzyścią dla piłki nożnej. Trzeba więcej elastyczności.

Red.: - To jedyne problemy, z jakimi się borykacie?

S. M.: - Problemów jest bardzo dużo. Brakuje nam boisk, sprzętu, sędziów piłkarskich. Byliśmy zmuszeni wprowadzić zasadę, że mecze drużyn młodzieżowych rozgrywane są w sobotę, a mecze seniorów w niedzielę. Staramy się tak układać terminarz, by jeden sędzia mógł obsłużyć minimum trzy spotkania jednego dnia. Dzięki temu nie mamy kłopotów z sędziowską obsługą meczów mimo braku arbitrów. Zainteresowanie kibiców rozgrywkami jest duże. Mogę powiedzieć, że na niektórych meczach A – klasowych drużyn jest więcej widzów, niż na spotkaniach zespołów pierwszoligowych. My nie możemy, przynajmniej na razie, liczyć na większe sukcesy sportowe. Dlatego zależy nam na upowszechnianiu piłki, na masowym jej uprawianiu, głównie przez młodzież. Porównując nasz okręg z innymi można zauważyć, że nie odbiega on poziomem sportowym, natomiast brakuje nam choćby jednego zespołu posiadającego warunki ekonomiczne do gry w drugiej lub pierwszej lidze. Eksperymentujemy ciągle, bo nie ma jednoznacznych formuł gwarantujących rozwój piłkarstwa. Wprowadzony w naszym okręgu system, że juniorzy młodsi grają przedmecz, a po nich występują juniorzy starsi został zastosowany w całym kraju. Wprowadziliśmy też w naszej lidze okręgowej zasady punktacji obowiązujące w pierwszej, drugiej i trzeciej lidze. Podniosło to atrakcyjność rywalizacji i zwiększyło zainteresowanie rozgrywkami. Wszystko, co przynosi efekt – jest dobre. Taką zasadę staramy się w swojej pracy realizować.”

Rozmawiał; Waldemar Lodziński.

Prezes Mendelowski stał się także orędownikiem zmian w PZPN. Wielokrotnie zabierał głos na Zarządzie PZPN, między innymi na posiedzeniu, gdy wybrano na Prezesa Kazimierza Górskiego. "Przegląd Sportowy" z dnia 21 grudnia 1987 roku pisał: “Obradował Zarząd PZPN – cztery projekty zmian systemu rozgrywek" "Zanim w sali Domu Przyjaźni Polsko – Radzieckiej rozgorzała dyskusja, prezes związku Zbigniew Jabłoński ogłosił propozycje zmian w składzie osobowym i strukturze futbolowej centrali. Z powodu rezygnacji (ze względu na zły stan zdrowia) Edwarda Kucowicza z funkcji skarbnika i członka prezydium, w skład tego ostatniego gremium dokooptowano prezesa OZPN Katowice, Edwarda Puszczewicza.

Dokonano również zmian w zakresie obowiązków ścisłego kierownictwa PZPN – na szczeblu wiceprezesów. Ze względu na wagę spraw ekonomiczno – finansowych cały kompleks tych spraw postanowiono powierzyć Stanisławowi Nowosielskiemu z jednoczesnym odciążeniem go od spraw szkolenia (poprzednio był wiceprezesem ds. szkolenia). Na wakujące stanowisko prezes Jabłoński zgłosił kandydaturę Kazimierza Górskiego. Przyjęto ją przy jednym głosie wstrzymującym się (sam zainteresowany).

Temperatura na sali podwyższyła się znacznie, gdy rozpoczęto dyskusję. Jako pierwszy miejsce na mównicy zajął prezes Okręgowego Związku w Krośnie, Stanisław Mendelowski.

- Nie zgodzę się – oświadczył, – że cały polski futbol jest chory. Kryzys sięgnął jedynie ekstraklasy, II ligi i reprezentacji. Obserwując grę piłkarzy na tych szczeblach, mogliśmy się przekonać, że to raczej... wróble a nie orły. Jak się zdążyłem zorientować, mamy chyba najlepszych na świecie uzdrowicieli i teoretyków futbolu. Chyba raczej naszej piłce potrzebni są ludzie z praktyką.

Nasz okręg uchodzi za jeden z najmniejszych. Chciałbym, więc poinformować, że w ostatnim czasie dwukrotnie wzrosła liczba piłkarzy – seniorów, czterokrotnie trampkarzy i trzykrotnie trenerów. Z PZPN nie otrzymujemy żadnej pomocy. Z kolei załatwić coś w centrali jest bardzo trudno. Nie pamiętam, kiedy ostatnio przedstawiciel PZPN gościł w naszym okręgu. Taka “operatywność” działaczy związku do niczego dobrego nie prowadzi. Nie szukajmy złych rozwiązań na dole, lecz w centrali.”

         20 stycznia 1987 roku odbyła się nadzwyczajna konferencja sprawozdawczo-wyborcza Okręgowego Kolegium Sędziów, podczas której wybrano Zarząd w składzie: Stanisław Liwosz – przewodniczący, Bronisław Baran – zastępca, Stanisław Kurdziel – sekretarz, Janusz Cecuła – ref. ds. szkolenia, Marian Rozenbajger – ref. ds. kwalifikacji, Marian Tomkiewicz – ref. ds. dyscypliny, Władysław Śnieżek – ref. ds. obsady, członkowie, kierownicy grup szkoleniowych: Tadeusz Kasprzyk, Antoni Malak, Jerzy Dereń, Henryk Kozimor, Janusz Serwa.

         W związku z wyjazdem za granicę na posiedzeniu zarządu 30 grudniu 1988 roku, prezes OZPN-u Stanisław Mendelowski, złożył rezygnację z funkcji prezesa. Zarząd w głosowaniu tajnym powierzył pełnienie funkcji prezesa do końca kadencji Józefowi Kaczorowi.

           15 kwietnia 1989 roku w sali Wojewódzkiego Związku Gminnych Spółdzielni w Krośnie, odbyło się kolejne, VII Walne Zebranie Sprawozdawczo - Wyborcze OZPN, na którym funkcję prezesa OZPN-u powierzono, Wiesławowi Panterowi, a w skład Zarządu weszli (ukonstytuowanie się zarządu nastąpiło 28 kwietnia): Józef Kaczor – wiceprezes, Andrzej Hendrzak – wiceprezes Jan Pitera – wiceprezes, Andrzej Włodarski – sekretarz, członkowie: Józef Bezeg, Władysław Frydrych, Henryk Hejnar, Jan Jobczyk, Mieczysław Kilar, Stanisław Piesik, Władysław Śnieżek, Tadeusza Szajna, Jerzy Pietrzkiewicz, Jan Macios.

Wydział Gier i Dyscypliny powołany przez zarząd OZPN-u pracował w składzie: Andrzej Hendrzak – przewodniczący, Józef Bezeg– wiceprzewodniczący, członkowie: Mieczysław Kilar, Leopold Chochołek, Stanisław Piesik, Ryszard Januszczak.

Pracami Okręgowego Kolegium Sędziów kierował wybrany 19 lutego 1989 roku zarząd w składzie: Jan Pitera – prezes, Stanisław Jagieła –wiceprezes, Bronisław Baran – wiceprezes, Bogdan Florek– sekretarz, Henryk Kozimor – ref. ds. szkolenia, Janusz Serwa – ref. ds. obsady, Jan Skrzypczyk– ref. ds. obsady, Marian Rozenbajger– ref. ds. kwalifikacji, Leszek Przybyłowicz– ref. ds. dyscypliny, członkowie: Jan Sokołowski, Aleksander Karamon, Antoni Malak, Jerzy Dereń, Jan Banasiewicz, Stanisław Kurdziel.

W trakcie kadencji w składzie Zarządu OKS-u nastąpiły zmiany, przewodniczącym Zarządu został Stanisław Jagieła, zmienili się też kierownicy niektórych grup szkoleniowych i referat obsady.

         Na posiedzeniu Zarządu OZPN-u 8 grudnia 1989 roku, w którym uczestniczyli zaproszeni goście: Waldemar Lenius – dyrektor Wydziału Kultury Fizycznej i Sportu Urzędu Wojewódzkiego Krośnie oraz wiceprezes Wojewódzkiej Federacji Sportu Tadeusz Niezgoda, omówiono sprawy współpracy OZPN - WFS i WKFiS Urzędu Wojewódzkiego, a szczególnie sprawy dotyczące: zatrudnienia trenera koordynatora, zakup powielacza i możliwość korzystania przez działaczy OZPN-u z samochodu będącego w dyspozycji WFS. W dalszej części posiedzenia kol. Wiesław Panter, w związku ze sprawami zawodowymi zrezygnował z funkcji Prezesa OZPN-u, pozostając nadal członkiem zarządu. Na wniosek kolegi Stanisława Piesika, Zarząd powierzył funkcję Prezesa OZPN-u Józefowi Kaczorowi. Kolega Piesik zgłaszając kandydaturę kolegi Kaczora powiedział między innymi, “Kolegę Józka znamy już nie od dzisiaj wszyscy. Już rok temu powierzyliśmy mu kierowanie naszym związkiem po rezygnacji kolegi Mendelowskiego. Józek jeszcze jako przewodniczący wydziału gier, dał się poznać z dobrej strony. Nigdy nie szczędził czasu i zawsze był do naszej dyspozycji. Uważam, że jest to bardzo dobra kandydatura”.

         Zarząd na swym posiedzeniu 2 marca 1990 roku, podjął uchwałę o połączeniu Wydziału Młodzieżowego z Wydziałem Gier.

         Na kolejnym posiedzeniu zarządu OZPN-u, jakie odbyło się 26 lipca 1990 roku - po konsultacji z klubami, oraz na wniosek PZPN – zarząd dokonał reorganizacji rozgrywek, powołując:

- 1 klasę okręgową z 14 drużynami,

- 2 grupy kasy "A" po 14 drużyn,

- z pozostałych drużyn utworzono, 3 grupy klasę "B", zrezygnowano z klasy "C".

         W miesiącu grudniu 1990 roku Wydział Infrastruktury Społecznej i Spraw Obywatelskich Urzędu Wojewódzkiego poinformował Wojewódzką Federację Sportu o wstrzymanie dotacji na 1991 rok. W związku z tym WFS zwołała Nadzwyczajny Zjazd, na który delegatami OZPN-u byli: Józef Kaczor, Stanisław Jagieła, Andrzej Hendrzak. Na posiedzeniu Zarządu w dniu 13 grudnia w związku z zaistniałą sytuacją postanowiono zwołać Nadzwyczajne Walne Zebranie OZPN.

          Tak, więc 19 stycznia 1991 roku, odbyło się nadzwyczajne VIII Walne Zebranie Sprawozdawcze OZPN-u, na którym został przyjęty nowy statut oraz podjęto uchwałę o wystąpieniu do Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie z wnioskiem o rejestrację Okręgowego Związku Piłki Nożnej i o przyznanie dla Związku osobowości prawnej.

  W sezonie 1991/92 w Okręgowym Kolegium Sędziów zrzeszonych było 102 sędziów, z tego w III lidze 4: Janusz Cecuła, Andrzej Gołąbek, Bogdan Florek, Jan Maślanka. W klasie regionalnej 20, w klasie okręgowej 26, w klasie "A" 22 i w klasie "B" 27 sędziów piłkarskich.

         Bardzo ważnym wydarzeniem dla krośnieńskiej piłki nożnej była informacja, jaka nadeszła z Wydziału Infrastruktury Społecznej i Spraw Obywatelskich, Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie. Postanowieniem z dnia 15 lutego 1991 roku pod numerem 86 Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Krośnie wpisany został do rejestru stowarzyszeń. Tak, więc po wieloletnich staraniach OZPN uzyskał osobowość prawną.

         3 września 1992 roku w związku z kryzysem i konfliktem w organizacji sędziowskiej odbyło się wspólne zebranie zarządów OZPN-u i OKS-u. Zebranie podjęło decyzję o zwołaniu nadzwyczajnego zebrania sprawozdawczo - wyborczego OKS do końca roku, jak również o rozdzieleniu wydziału gier i dyscyplin, na dwa samodzielne wydziały. Wydział gier pod przewodnictwem Andrzeja Hendrzaka miał pracować w składzie: Mieczysław Kilar – wiceprzewodniczący, członkowie: Andrzej Włodarski, Bogusław Raś, zaś wydział dyscypliny powołany został w składzie: Józef Bezeg – przewodniczący, Stanisław Piesik – wiceprzewodniczący, członkowie: Władysław Kurek, Leopold Chochołek.

         Tak, więc 5 grudnia 1992 roku odbyło się, zebranie sprawozdawczo-wyborcze OKS-u. Zebranie to przebiegało w burzliwej dyskusji. Dokonano podsumowania pracy za ostanie lata, wytyczono nowe kierunki działania oraz wybrano nowy zarząd w składzie: Bronisław Baran – przewodniczący, Andrzej Gołąbek – zastępca, Stanisław Jagieła– sekretarz, Władysław Śnieżek – ref. ds. obsady, Stanisław Liwosz – ref. ds. kwalifikacji, Marian Tomkiewicz –ref. ds. dyscypliny, Jan Sokołowski – ref. ds. dyscypliny, Józef Muroń– ref. ds. organizacyjnych, kierownicy grup szkoleniowych: Jerzy Dereń – Brzozów, Stanisław Machowicz – Jasło, Janusz Cecuła – Sanok, Antoni Malak – Lesko, Jan Maślanka – Krosno.

         Zarząd pod kierownictwem przewodniczącego Bronisława Barana, w oparciu o Regulamin Polskiego Kolegium Sędziów opracował i wdrożył do realizacji "Założenia programowe do działalności OKS –u w Krośnie", na podstawie, których przyjęto dokumenty regulujące pracę sędziów, Zarządu i całego OKS-u. Należyta praca Zarządu OKS-u dała efekt w postaci mniejszej ilości skarg na sędziów prowadzących zawody i w postaci awansu młodych sędziów do prowadzenia meczów w wyższych grupach rozgrywkowych.

W sezonie 1993/94 w OKS-ie działało 107 sędziów, z czego 4 w III lidze (Geldner, Florek, Machowicz, Szczyrski), w kasie regionalnej 13, w klasie okręgowej 24, w klasie "A" 26 i w klasie "B" 45 sędziów.   

Z udziałem zastępcy dyrektora Wydział Infrastruktury Społecznej i Spraw Obywatelskich Urzędu Wojewódzkiego Bernarda Półtoraka, 3 grudnia 1992 roku, odbyło się kolejne posiedzeniu Zarządu OZPN-u. Zarząd podjął decyzje o podziale środków finansowych przyznanych dla OZPN-u przez WISiSO. Środki te postanowiono przeznaczyć dla klubów w zależności od ilości drużyn młodzieżowych biorących udział w rozgrywkach. Dyrektor Półtorak zapewnił również o dodatkowych środkach finansowych przeznaczonych dla związku dla reprezentacji okręgu biorących udział w turniejach o Puchar; Mytnika, Kuchara i Michałowicza. Zarząd podjął również uchwałę o zwołaniu Walnego Zebrania sprawozdawczo-wyborczego w miesiącu lutym 1993 roku.

Zgodnie z powyższą uchwałą zarządu kolejne IX Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze OZPN odbyło się w dniu 27 lutego 1993 roku, w sali konferencyjnej Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie. Walne Zebranie wybrało Zarząd, który na swym pierwszym posiedzeniu w przerwie obrad walnego zebrania, wybrał ze swego grona, na wniosek Stanisława Mendelowskiego, Józefa Kaczora na funkcje prezesa OZPN-u.

Na posiedzeniu nowo wybranego zarządu 11 marca 1993 roku, postanowiono powierzyć funkcje w zarządzie w następujący sposób: Jan Ciupka – wiceprezes ds. organizacyjnych, Andrzej Hendrzak – wiceprezes ds. sportowych, Bronisław Baran– wiceprezes d/s sędziowskich, Andrzej Włodarski – sekretarz, członkowie prezydium: Stanisław Mendelowski, Jan Zawiliński, członkowie zarządu: Henryk Hejnar, Jan Jobczyk, Mieczysław Kilar, Stanisław Piesik, Jerzy Frączek, Ireneusz Rysz, Edward Zubik, Władysław Śnieżek.

Zarząd na tym posiedzeniu powołał Wydział Gier i Dyscypliny (prawdopodobnie nastąpiło połączenie wydziałów) w składzie: Andrzej Hendrzak – przewodniczący, członkowie: Andrzej Włodarski, Mieczysław Kilar, Andrzej Józefczyk, Stanisław Piesik, Władysław Kurek, Edward Zubik, Leopold Chochołek, Józef Frydrych. Następnie, przyjęto plan posiedzeń Prezydium i Zarządu, harmonogram realizacji uchwał walnego zebrania oraz podjęto decyzję o wydawaniu Biuletynów Informacyjnych OZPN-u. Pierwszy Biuletyn Informacyjny OZPN-u Krosno ukazał się w miesiącu marcu 1993 roku.

Ja Jan Ciupka jako autor tekstu niniejszej publikacji i obecnie prezes OZPN-u w Krośnie, wybór mnie na wiceprezesa w 1993 roku, na posiedzeniu zarządu OZPN-u 11 marca, zapamiętałem mniej więcej tak: “ W tym okresie czasu pracowałem w Radzie Wojewódzkiej Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe jako urzędujący wiceprzewodniczący. Współpraca na linii LZS – OZPN chyba nie układała się najlepiej. My robiliśmy masowe imprezy i mało interesowaliśmy się przebiegiem rozgrywek i działalnością OZPN-u. A oni też za wiele nie interesowali się działalnością Rady Wojewódzkiej i chyba nie doceniali naszych ogniw. Coraz więcej działaczy LZS-ów, prezesów klubów narzekało na brak współpracy z OZPN-em. Na walnym zebraniu – zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami – zostałem wybrany członkiem Zarządu OZPN-u. Niby jako członek zarządu miałem dbać o interesy LZS-ów. Po walnym zebraniu w trakcie różnych rozmów zrozumiałem, że jako członek zarządu chyba zbyt wiele nie zdziałam. W gronie kolegów z LZS-ów postanowiliśmy, że będziemy próbować, abym został wiceprezesem. W dniu pierwszego posiedzenia Zarządu, godzinę wcześniej spotkaliśmy się w biurze RW LZS. Pamiętam, że wtedy biura LZS i OZPN były zlokalizowane po sąsiedzku na VI piętrze budynku Urzędu Wojewódzkiego. No i ustaliliśmy, że na posiedzeniu Zarządu kolega Stanisław Piesik zgłosi moją kandydaturę na tę funkcje. Na tym spotkaniu w biurze LZS byli koledzy: Staszek Piesik, Heniek Hejnar, Mietek Kilar i chyba Janek Jobczyk i Józek Frydrych. Koledzy z OZPN-u mieli na tę funkcję kandydaturę byłego prezesa OZPN-u Staszka Mendelowskiego. Prezes Kaczor rozpoczyna posiedzenie Zarządu a ja patrzę, że na posiedzeniu nie ma Staszka Mendelowskiego. W punkcie dotyczącym wyboru wiceprezesów, prezes Kaczor zgłasza kandydaturę Staszka a Staszka dalej nie ma na posiedzeniu. Prezes Kaczor informuje, że kolega Mendelowski wyraził zgodę na kandydowanie. Nieobecność Staszka była dla mnie jak i moich kolegów z LZS na rękę. Kolega Piesik zgłasza w imieniu Ludowych Zespołów Sportowych moją kandydaturę, a któryś inny twierdzi, że jeśli na posiedzeniu nie ma kolegi Mendelowskiego to nie mamy, o czym mówić. Jak pamiętam to chyba pod głosowanie prezes Kaczor podał tylko moją kandydaturę? No i zostałem wiceprezesem OZPN-u w Krośnie. Przypominam sobie, że parę minut po głosowaniu na posiedzenie przyszedł kolega Staszek Mendelowski. Ale to już była “musztarda po obiedzie”.

W trakcie kadencji, w składzie zarządu nastąpiły zmiany. Z pracy w Zarządzie zrezygnowali: Stanisław Mendelowski i Jerzy Frączek, a w ich miejsce zostali dokooptowani; Wojciech Hejnar i Janusz Cesarczyk.

Zebranie wybrało też Komisję Rewizyjną w składzie: Ryszard Pilszak – przewodniczący, członkowie: Józef Bezeg, Antoni Rąpała.

Walne zebranie przyjęła uchwałę następującej treści:

“Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze zobowiązuje OZPN w Krośnie do realizacji następujących wniosków:

1. Rozważyć zasadność pokrywania kosztów podnoszenia kwalifikacji trenerów i instruktorów oraz sędziów ze środków OZPN-u.

2. Środki finansowe z oprocentowania lokat terminowych przeznaczyć na nagrody finansowe lub w postaci sprzętu dla drużyn młodzieżowych, które osiągnęły znaczące wyniki.

3. Wystąpić z wnioskiem do Zarządu PZPN o zmianę w regulaminie rozgrywek dotyczącą gry juniora, proponuję się, aby junior grał w sobotę cały mecz, a w niedzielę w drużynie seniorów pół meczu.

4. Anulować kary (żółte i czerwone kartki) nałożone na zawodników w pierwszej rundzie rozgrywek 1992/93 wyrażone w ilości meczów, natomiast kary czasowe utrzymać w mocy.

5. Po zakończeniu poszczególnych sezonów rozgrywek organizować robocze narady zarządu OZPN-u z przedstawicielami klubów biorących udział w rozgrywkach.

6. Zobowiązać Zarząd OZPN-u do działalności według planów pracy z równoczesnym składaniem okresowych informacji z działalności.

7. Dążyć do popularyzacji przepisów gry w piłkę nożną we wszelkich możliwych formach.

8. Podejmować wszelkie działania mające na celu podniesienie poziomu pracy wychowawczej w całym środowisku piłkarskim.

9. Na kolejnych zjazdach sprawozdawczo – wyborczych OZPN-u składać informację o realizacji podjętych uchwal i wniosków.

10. Dokonać analizy systemu dokonywania obsady sędziowskiej i kwalifikatorów na mecze prowadzone przez OZPN Krosno.

11. Usprawnić działalność Komisji Rewizyjnej poprzez poszerzenie tematyki dokonywanych kontroli.

12. Rozważyć modyfikację systemu rozgrywek poprzez zmianę ilości drużyn w poszczególnych klasach rozgrywkowych.

Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze upoważnia Zarząd OZPN-u, po otrzymaniu limitu mandatów, do wyboru delegatów na Zjazd Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Zarząd Okręgowego Kolegium Sędziów pracował w tym czasie w składzie: Bronisław Baran– przewodniczący, Andrzej Gołąbek– wiceprzewodniczący, Stanisław Jagieła – sekretarz, Władysław Śnieżek – ref. ds. obsady, Stanisław Liwosz – ref. ds. kwalifikacji, Jan Sokołowski– ref. ds. dyscypliny, Marian Tomkiewicz– ref. ds. dyscypliny, Józef Muroń – ref. ds. organizacyjnych, kierownicy grup szkoleniowych: Jerzy Dereń – Brzozów, Stanisław Machowski – Jasło, Jan Maślanka– Krosno, Antoni Malak – Lesko, Janusz Cecuła – Sanok.

         Rok 1994 był rokiem jubileuszu 75-lecia istnienia Polskiego Związku Piłki Nożnej, przygotowania do tego jubileuszu rozpoczęto jednak dużo wcześniej. Z okazji jubileuszu 10 grudnia 1994 roku, w Dębowcu odbyło się Uroczyste Spotkanie Pokoleń Działaczy Piłki Nożnej z terenu działania OZPN-u Krosno.

W trakcie spotkania, które przebiegało w uroczystej i przyjacielskiej atmosferze liczna grupa działaczy została uhonorowana najwyższymi formami wyróżnień. Odznaki “Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej” otrzymali: złote: Stanisław Piesik– Dukla, Wojciech Gonet– Krosno, Tadeusz Kasprzyk – Kobylany, srebrne: Mieczysław Kilar – Rogi, Henryk Hejnar– Głowienka, Adam Kozubal– Krosno, Stanisław Mendelowski– Krosno, Brązowe: Bronisław Baran – Krosno, Mieczysław Czelny – Świerzowa, Julian Labas – Sanok.

Odznaki Zasłużonego Działacza Kultury Fizycznej wręczali: wicewojewoda Krośnieński Stanisław Jucha i Prezes OZPN w Krośnie Józef Kaczor.

Złote “Honorowe Odznaki Polskiego Związku Piłki Nożnej” otrzymali: Jan Skrzypczyk, Adam Matelowski, Władysław Śnieżek – Krosno, Andrzej Hendrzak – Brzozów, Eugeniusz Krzanowski– Mrzygłód, Eugeniusz Sołtysik – Rymanów, srebrne: Franciszek Dembiczak– Rogi, Leopold Chochołek– Głowienka, brązowe otrzymało 43 działaczy piłki nożnej z terenu województwa krośnieńskiego.

Okolicznościowe Medale 75-lecia Polskiego Związku Piłki Nożnej otrzymali: Józef Bezeg – Lesko, Aleksander Smyk –- Krosno, Teofil Nanaszko – Olszanica, Józef Kaczor –- Rymanów, Andrzej Hendrzak –- Brzozów, Ireneusz Rysz – Krosno, Władysław Hrabal – Krosno, Aleksander Pogodowski – Krosno, Stanisław Grochmal – Sanok, Wojciech Hejnar – Jedlicze, Henryk Hejnar – Głowienka, Mieczysław Kilar – Rogi, Jan Jobczyk –- Lesko, Stanisław Piesik – Dukla, Bronisław Baran – Krosno.

Oprócz wyżej wymienionych, uhonorowano także: czternastu działaczy, Odznakami 75-lecia PZPN, dwudziestu, Kroniką 75 lat Piłki Nożnej, siedemnastu, Honorowymi Odznakami Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie.

         Całość Uroczystego Spotkania Pokoleń z okazji Jubileuszu 75-lecia PZPN zakończono wspólnym obiadem.

 

4 marca 1995 roku, na półmetku mijającej kadencji, w Łężanach odbyło się X Walne Zebranie Sprawozdawczo - Programowe, które dokonało oceny działalności Zarządu OZPN i OKS za okres 2 lat.

W mijającej kadencji – w wyniku między innymi transformacji ustrojowej i wprowadzonych zmianach finansowania kultury fizycznej – trwał spór pomiędzy Zarządem OZPN-u a zastępcom dyrektora Wydziału Infrastruktury Społecznej i Sprawa Obywatelskich panem Bernardem Półtorakiem. Na swych posiedzeniach Zarząd kilkakrotnie podejmował ten problem. Na posiedzeniu 10 października 1994 roku, po próbach „dogadania” się ze strony Zarządu, postanowiono wystąpić do Wojewody Krośnieńskiego, z prośbą o anulowanie decyzji o zaprzestaniu finansowania kosztów administracyjnych OZPN-u. Pojawiały się również głosy o wystąpienie z wnioskiem o odwołanie pana dyrektora.

Dyskusja walnego zebrania również nawiązywała do tego sporu. Niektórzy działacze byli bardzo rozgoryczeni, że nie docenia się ich pracy społecznej, a wręcz nieprzemyślanymi decyzjami administracyjnymi zniechęca się ich do dalszej działalności na rzecz piłki nożnej. Uczestniczący w zebraniu wicewojewoda Stanisław Jucha w swoim wystąpieniu, przeprosił działaczy ze wynikłe nieporozumienia na linii urząd wojewódzki – OZPN.

Niektóre wnioski i uwagi z dyskusji zostały zapisane w uchwale tego zebrania.

Na posiedzeniu 18 maja 1995 roku, wynikł spór na linii OZPN - OKS a sędzią Januszem Cecułą. Był to jak się później okazało wieloletni spór, jednak żadna piłkarska instancja odwoławcza jak również sąd nie, dopatrzyły się winny ze strony OZPN-u.

         W marcu 1996 roku w restauracji Urzędu Wojewódzkiego odbyło Uroczyste Spotkanie z okazji 20-lecia Okręgowego Kolegium Sędziów w Krośnie.

 

Kolejne XI Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Okręgowego Związku Piłki Nożnej odbyło się w dniu 15 lutego 1997 roku w Domu Ludowym w Głowience. W zebraniu uczestniczyli zaproszeni goście w osobach: wicewojewoda krośnieński Stanisław Jucha, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej gen. Mieczysław Karus, dyrektor Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Wojewódzkiego Andrzej Prugar.

          Walne zebranie wybrało nowe władze Związku, Zarząd w składzie: Józef Kaczor – prezes, Jan Ciupka – wiceprezes d/s organizacyjnych, Bronisław Baran – wiceprezes d/s sędziowskich, Mieczysław Kilar – wiceprezes d/s gier i dyscypliny, Jan Zawiliński – wiceprezes d/s piłki młodzieżowej, Andrzej Włodarski – sekretarz, członkowie Jan Jobczyk, Henryk Hejnar, Wojciech Hejnar, Jan Olejko, Janusz Cesarczyk, Janusz Czaja, Józef Konieczny, Władysław Śnieżek, Kazimierz Stefanik.

Komisja Rewizyjna została wybrana w składzie: Ryszard Pilszak – przewodniczący, członkowie: Zbigniew Paszowski, Aleksander Ławrynowicz.

 

21 czerwca 1997 roku na wniosek PZPN-u, odbyło się Nadzwyczajne XII Walne Zebranie Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie, na którym dokonano zmian w statucie. W § 13 i 14 statutu wprowadzono zapisy o powołaniu przy OZPN-ie Okręgowej Komisji Odwoławczej i orzecznictwie dyscyplinarnym w stosunku do sędziów.

         Zgodnie z Uchwałą, Walnego Zebrania Polskiego Związku Piłki Nożnej, Okręgowe Kolegium Sędziów przekształcone zostało w Wydział Sędziowski OZPN-u. Decyzją posiedzenia Zarządu OZPN-u z dnia 21 czerwca 1997 roku zatwierdzono skład Wydziału Sędziowskiego OZPN w Krośnie: Bronisław Baran– przewodniczący, Andrzej Gołąbek – wiceprzewodniczący, Stanisław Jagieła – sekretarz, Władysław Śnieżek – ref. ds. obsady, Józef Muroń – ref. ds. dyscypliny, Stanisław Liwosz – ref. ds. kwalifikacji, Andrzej Biały – ref. ds. organizacyjnych, Marian Tomkiewicz – ref. ds. organizacyjnych, członkowie, kierownicy grup szkoleniowych: Jan Sokołowski – Jasło, Jan Macios – Brzozów, Jan Maślanka – Krosno, Antoni Malak – Lesko, Ryszard Denega – Sanok.

          W historii działalności organizacji sędziowskiej największe osiągnięcia zanotowali panowie Aleksander Pogodowski, Kazimierz Syrek i Michał Gottfried, którzy w latach sześćdziesiątych i na początku siedemdziesiątych prowadzili mecze piłkarskie w I i II lidze. Natomiast w latach działalności OZPN w Krośnie panowie Jan Pitera, Tadeusz Kasprzyk i Bronisław Baran dwukrotnie brali udział w egzaminach centralnych. Ponadto Geldner Wojciech w 1994 roku zakwalifikował się do egzaminów centralnych na awans do II ligi, sędziując 3 mecze Pucharu Polski na szczeblu centralnym, lecz awansu nie uzyskał. W sezonie 1996/97 Śnieżek Leszek uzyskał najlepszy wynik w III lidze małopolskiej i brał udział w egzaminach centralnych jako kandydat do II ligi, ale i w tym przypadku awansu nie uzyskał. Można zaryzykować opinię, że awans do II ligi w latach działalności OZPN-u był nie osiągalny dla naszych sędziów. W kilku przypadkach tysięczne punktu decydowały o awansie naszego sędziego. W 1984 roku Tadeuszowi Kasprzakowi, po egzaminie ogólnopolskim w Myślenicach do awansu do II ligi brakło tylko 0,006 punktu. Po tym egzaminie i tych 0,006 punktu sędzia Kasprzyk zrezygnował z sędziowania III a następnie przestał być sędzią czynnym, zostając obserwatorem III ligi.  

         Decyzją Zarządu OZPN-u 18 września 1997 roku zatwierdzono skład Wydziału Gier i Dyscypliny: Mieczysław Kilar – przewodniczący, Stanisław Piesik – wiceprzewodniczący, członkowie: Julian Labas, Andrzej Włodarski, Zdzisław Jakubowski, Marian Janas, Stanisław Jagieła, Marek Cymerman, Janusz Czaja (dokooptowany w 1998 roku).

         Decyzją Zarządu 24 lipca 1997 roku, zgodnie z nowym statutem zatwierdzono skład Okręgowej Komisji Odwoławczej: Andrzej Hendrzak – przewodniczący, członkowie: Józef Frydrych, Roman Zdań, Edward Nazgowicz, Marian Wójtowicz, Stanisław Liwosz, Bronisław Niżnik.

         W lipcu 1997 roku Zarząd OZPN-u podjął uchwałę o reorganizacji rozgrywek piłkarskich na szczeblu okręgu, w sezonie 1998/99. Ogólne założenia reorganizacji, awansów i spadków to:

1. Mistrz klasy Okręgowej awansuje do IV ligi seniorów. Z klasy "O" do

klasy "A" zostanie zdegradowana taka ilość drużyn, jaka ilość drużyn z

województwa krośnieńskiego spadnie z IV ligi. W sezonie 1998/99 klasa

"O" liczyć będzie 16 drużyn.

2. Mistrzowie klasy "A" awansują do klasy "O". Z 3 grup klasy "A" spada,

co najmniej 16 drużyn, lub więcej w zależności od ilości drużyn spadających

z klasy "O". W sezonie 1998/99 zostaną utworzone 2 grupy klasy "A" po 14

drużyn.

3. Mistrzowie klasy "B" seniorów awansują do klasy "A". W sezonie

1998/99 zostaną utworzone 2 grupy klasy "B" po 14 drużyn, które powstaną z:

- co najmniej 16 drużyn opuszczających klasę "A" lub więcej w zależności

od ilości drużyn spadających z klasy "O".

- maksimum 12 drużyn z klasy "B", które zajmą najwyższe miejsca w tabeli,

(lub mniej w zależności od ilości drużyn spadających z klasy "A").

4. W sezonie 1998/99 pozostałe drużyny z klas "B", które nie awansowały

 do klasy "A", oraz nie pozostały w tworzonej klasie "B", i nowo zgłoszone

drużyny do rozgrywek, utworzą klasę "C" seniorów.

    W sierpniu 1998 roku, na stadionie „Karpat” Krosno rozegrany został towarzyski mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami OKS Krosno – OKS Tarnów. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem 2:1 sędziów krośnieńskich.

 

XIII walne zebranie sprawozdawczo - programowe OZPN-u Krosno odbyło się 27 sierpnia 1999 roku, w Domu Ludowy w Rogach. W jego trakcie dokonało podsumowania działalności zarządu na półmetku kadencji oraz przyjęto ogólne założenia dotyczące działalności w najbliższym czasie w związku z przewidywanymi zmianami strukturalnymi w podkarpackiej piłce nożnej.

XIV walne zebranie sprawozdawczo – wyborcze Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie odbyło się w Jedliczu 15 lipca 2000 roku. Zebranie to obyło się w nowym układzie organizacyjnym i strukturalnym piłki nożnej, w nowym województwie podkarpackim. W trakcie obrad dokonało po raz pierwszy wyboru prezesa OZPN-u w oddzielnym, tajnym głosowaniu. Został nim Jan Ciupka. Z kandydowania na prezesa OZPN-u zrezygnował Józef Kaczor długoletni prezes OZPN-u Krosno, który w marcu został wybrany na I-zastępcę prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie. Zebranie, również w głosowaniu tajnym, wybrało zarząd, który ukonstytuował się w następującym składzie: Jan Ciupka- prezes, Andrzej Włodarski - wiceprezes ds. organizacyjnych, Andrzej Gołąbek - wiceprezes ds. sędziowskich, Mieczysław Kilar - wiceprezes ds. gier i dyscypliny, Jan Zawiliński - wiceprezes ds. młodzieżowych, Stanisław Jagieła– sekretarz, członkowie: Janusz Czaja, Wojciech Geldner, Wiesław Hasiak, Henryk Hejnar, Wojciech Hejnar, Jan Jobczyk, Józef Konieczny, Marek Myśliwiec, Ryszard Pilszak.

“Dziennik Polski” z 17 lipca 2000 roku tak pisał o tym zebraniu; “Jan Ciupka został nowym prezesem Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Sprawujący tę funkcję od 12 lat Józef Kaczor zrezygnował z ubiegania się o to stanowisko. Walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze krośnieńskiego OZPN, jakie odbyło się w sobotę w Jedliczu, wybrało nowy zarząd i komisję rewizyjną. Na 146 delegatów, w zebraniu wzięło udział 82 przedstawicieli klubów. Prezes Józef Kaczor złożył sprawozdanie z działalności od 15 lutego 1997 roku. Kadencja obecnego zarządu miała minąć w lutym 2001 roku, ale ze względu na zmiany strukturalne i organizacyjne oraz powstanie Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie oraz wytyczne PZPN-u, postanowiono skrócić kadencję. W tym okresie zbyt dużych sukcesów piłkarstwo podkarpackie nie osiągnęło. Przez jeden sezon 1998/99 w II lidze grała Stal Sanok. Ta sama drużyna obecnie gra jako jedyna z okręgu w III lidze. Na 1 lipca br. w 240 klubach jest zarejestrowanych 7340 zawodników. - Mimo trudności finansowych nie zmniejszyła się liczba drużyn młodzieżowych i klubów, co należy uznać za sukces - podkreślił Józef Kaczor.

W imieniu komisji rewizyjnej Ryszard Pilszak wnioskował o udzielenie absolutorium ustępującemu zarządowi. Zebrani jednogłośnie udzielili absolutorium ustępującemu zarządowi i owacją na stojąco pożegnali odchodzącego prezesa Józefa Kaczora. Wcześniej minutą ciszy uczczono pamięć zmarłych niedawno - członka zarządu Jana Olejki oraz członka wydziału gier i dyscypliny Juliana Labasa.

Jan Ciupka był jedynym kandydatem na prezesa. Zgłoszeni z sali Andrzej Hendrzak, Andrzej Gołąbek, Jan Zawiliński i Andrzej Włodarski nie wyrazili zgody na kandydowanie. W tajnym głosowaniu J. Ciupkę poparło 58 delegatów, 22 było przeciwnych, a 1 głos nieważny. Walne zebranie w dowód uznania zasług przyznało - po raz pierwszy - tytuł honorowego prezesa OZPN w Krośnie Józefowi Kaczorowi. Dziękowali mu za dotychczasową pracę m.in. senator Jerzy Borcz, przewodniczący Rady Powiatu Krośnieńskiego Kazimierz Krężałek i naczelnik wydziału spraw obywatelskich UM w Krośnie Wiesław Wołek, którzy również życzyli sukcesów nowemu prezesowi.

Podczas zebrania odznaczono działaczy piłkarskich. Złotą odznaką "Zasłużony działacz kultury fizycznej" uhonorowano: Jana Jobczyka z Leska, srebrną - Jana Maciosa z Brzozowa, a brązowymi - Jan Eustachiewicza z Krosna, Edwarda Zubika z Haczowa, Mariana Fuksa z Sanoka, Eugeniusza Bereskę z Leska i Mieczysława Osękowskiego z Leska. Złotą odznakę honorową PZPN-u otrzymali: Janusz Rabiej z Leska, Janusz Radłowski z Leska i Jan Macios z Brzozowa; srebrnymi uhonorowano 11 działaczy, a brązowymi - 12. Ponadto 15 osób odznaczono "Medalami 80-lecia PZPN".

W czasie trwania   kadencji z pracy w zarządzie zrezygnowali Wojciech Hejnar i Marek Myśliwiec. Zarząd OZPN-u po przyjęciu ich rezygnacji dokooptował do swego grona (przyjmując zasadę przedstawicielstwa terytorialnego) Henryka Duchowskiego z Krosna i Jerzego Węgrzyna z Jasła.

Okręgowe kolegium sędziów (następnie wydział sędziowski) pracowało w składzie: Bronisław Baran – przewodniczący, Andrzej Gołąbek - wiceprzewodniczący, szef szkolenia, Stanisław Jagieła - sekretarz, Władysław Śnieżek - referat obsady, Jan Sokołowski - referat dyscypliny, Stanisław Liwosz - referat obserwatorów, Marian Tomkiewicz - referat organizacyjny, Józef Muroń - referat organizacyjny, Andrzej Biały - referat organizacyjny, Jan Maślanka - kierownik grupy szkoleniowej (Krosno), Ryszard Denega - kierownik grupy szkoleniowej (Sanok), Antoni Malak - kierownik grupy szkoleniowej (Lesko), Jan Macios - kierownik grupy szkoleniowej (Brzozów).

Wydział sędziowski posiadał następującą ilość sędziów czynnych: koniec sezonu 1996- 122, koniec sezonu 1997 - 124, koniec sezonu 1998 - 123, koniec sezonu 1999 - 122, czerwiec 2000 - 143. Ilość sędziów zakwalifikowana do poszczególnych klas rozgrywkowych na sezon 1999/2000 przedstawiała się następująco: III liga – 1, IV liga – 13, klasa “O” - 22, klasa “A”- 17, klasa “B”       -23, klasa “C” – 38, w tym: sędziowie główni – 114, sędziowie asystenci – 7, sędziowie nowi - 22.

Tradycyjnie już na półmetku kadencji, odbyło się w Dobieszynie, 23 listopada 2002 roku, XV walne zebranie sprawozdawczo - programowe OZPN-u Krosno. “Dziennik Polski” z 25 listopada pisał: “Z udziałem 84 delegatów, na 164 uprawnionych, w sobotę w Domu Ludowym w Dobieszynie odbyło się walne zebranie sprawozdawcze Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Zostało zwołane - zgodnie ze statutem - w połowie kadencji, w celu podsumowania działalności związku od ostatniego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego, jakie odbyło się 15 lipca 2000 r.

W minionych 2 latach zarząd odbył 25 posiedzeń, w tym wspólne z kierownictwem Podkarpackiego ZPN, z trenerami oraz z Zarządem Kolegium Sędziów. Jedno posiedzenie ze względu na brak kworum przekształcono w naradę roboczą. W swoim wystąpieniu prezes OZPN Jan Ciupka powiedział między innymi: “Prowadzimy oszczędną politykę finansową. Od 3 lat nie była podwyższana składka. Kupiliśmy na potrzeby OZPN kserokopiarkę, komputer, krzesła biurowe. Zarząd nie zrealizował jednej z uchwał Podkarpackiego ZPN o odprowadzaniu na rzecz Podkarpackiego ZPN w Rzeszowie 10 procent ze swych przychodów. Uniemożliwiłoby to prowadzenie prawidłowej działalności naszego związku. Natomiast składka członkowska, wynikająca z przynależności do Podkarpackiego ZPN, jest systematycznie wpłacana”.

W porównaniu z poprzednim sezonem, do rozgrywek przystąpiło 9 nowych drużyn seniorów oraz 14 młodzieżowych. W obecnym sezonie w rozgrywkach seniorów (od klasy C do IV ligi) bierze udział 118 drużyn, a w rozgrywkach drużynowych młodzieżowych - 114 zespołów.

Najwięcej czasu zabrało delegatom wprowadzenie zmian w statucie OZPN w Krośnie, ale udało się nanieść wszystkie (kilkadziesiąt poprawek) i przyjąć przez walne zebranie.

Komisja uchwał i wniosków zaproponowała między innymi, aby sędziowie czynni nie mogli być zawodnikami, trenerami i działaczami klubowymi.

Delegaci wysłuchali również informacji przedstawicieli policji podinspektora Leszka Łomeckiego, zastępcy komendanta miejskiego w Krośnie oraz nadkomisarza Andrzeja Stępnia, notabene piłkarza beniaminka klasy okręgowej Chłodni Zgoda Zarszyn, o uwarunkowaniach prawnych i odpowiedzialności organizatora za bezpieczeństwo podczas imprez sportowych.

Podczas walnego zebrania wręczono odznaki zasłużonym działaczom klubowym. Złotymi odznakami Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej zostali uhonorowani (nie wszyscy byli obecni): Józef Bacior (Polonia Roztoki), Stanisław Glazer (Start Rymanów), Zbigniew Grzegorzek (Orzeł Pustyny), Jerzy Dębiec (Wisłoka Nowy Żmigród), Kazimierz Krężałek (Victoria Kobylany), Andrzej Pierzowicz (Dębowczanka Dębowiec), Franciszek Rolek (Sparta Osobnica), Bolesław Marszałek (Przełom Besko), Aleksander Śliwiński (Zorza Łęki Dukielskie), Stanisław Żygłowicz (Ostoja Kołaczyce), Tomasz Caban (Victoria Dobieszyn). Srebrne odznaki Podkarpackiego ZPN otrzymali: Zdzisław Bobusia (Victoria Dobieszyn), Józefa Guzik (Pomowiec Olszanica), Zbigniew Jabłecki (Tęcza Zręcin), Tadeusz Grela (LKS Górki), Ryszard Kopczyk (Bukowianka Bukowsko), Zygmunt Kowalik (Bukowianka Bukowsko), Marek Ostrowski (Płomień Zmiennica), Kazimierz Pietrzkiewicz (Alces Długie), Leszek Ostach (LKS Milcza), Stanisław Lula (Nafciarz Bóbrka), Stanisław Małek (Przełom Besko), Stanisław Wacławski (LKS Głębokie), Andrzej Wilga (Piast Miejsce Piastowe), Marian Wójtowicz (Cosmos Nowotaniec), Tadeusz Sanocki (Victoria Dobieszyn), a brązowymi uhonorowani zostali: Jacek Adamski (ULKS Grabówka), Leszek Ciepły (Orkan Markowce), Andrzej Jakiel (Jutrzenka Jaćmierz), Wiesław Jakieła (Przełęcz Dukla), Michał Jasiński (Chłodnie Zgoda Zarszyn), Wacław Książek (LKS Trzcinica), Ernest Nowak (Gabry Łukowe), Mieczysław Przystarz (ULKS Czerteż), Edward Matusz (LKS Haczów), Tadeusz Mazgaj (Bieszczady Jankowce), Jan Wach (Remix Niebieszczany), Adam Zięba (LKS Czeluśnica), Radosław Gackowski (Victoria Dobieszyn).

Wybrani zostali również delegaci na Nadzwyczajne Walne Zebranie Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie, jakie odbędzie się 14 grudnia. Powiat grodzki (miasto Krosno) reprezentował będzie Wojciech Hejnar, powiat krośnieński ziemski: Wiesław Jakieła, Henryk Hejnar, Aleksander Śliwiński, Kazimierz Krężałek, Zbigniew Jabłecki, Stanisław Smosna i Mieczysław Kilar; powiat jasielski: Tadeusz Kutyna, Edward Nazgowicz, Marek Dyląg, Kazimierz Stefanik, Jan Jasionowicz, Andrzej Gołąbek i Marian Witkoś; powiat sanocki: Józef Kaczor, Józef Konieczny, Andrzej Stępień, Mieczysław Przystarz, Jan Ciupka; powiat brzozowski: Ryszard Pilszak, Marian Kula, Jacek Adamski i Edward Szewczyk; powiat leski: Jan Jobczyk, Krzysztof Chytła i Józefa Guzik, a powiat bieszczadzki: Andrzej Hendrzak”.

XVI walne zebranie sprawozdawczo – wyborcze OZPN-u Krosno odbyło się 25 lipca 2004 roku, w restauracji „Hermina”. Zebranie na funkcję prezesa ponownie wybrało Jana Ciupkę i zarząd w składzie: Henryk Dąbrowiecki - wiceprezes ds. organizacyjnych, Mieczysław Kilar– wiceprezes ds. gier i dyscypliny, Jerzy Węgrzyn– wiceprezes ds. piłki młodzieżowej, Stanisław Jagieła– wiceprezes ds. sędziowskich – Andrzej Włodarski– sekretarz, członkowie: Jan Jobczyk, Janusz Czaja, Józef Konieczny, Władysław Śnieżek, Ryszard Pilszak, Henryk Hejnar, Jan Zawiliński, Janusz Sokołowski, Piotr Suski.

W pierwszej części obrad dokonano wręczenia odznaczeń państwowych i resortowych. Złote Krzyże Zasługi otrzymali: Józef Kaczor i Stanisław Jagieła; srebrny: Mieczysław Kilar, a Odznaki “Za Zasługi dla Sportu” przyznano, złote: Janowi Zawilińskiemu i Ryszardowi Pilszakowi, srebrne: Jerzemu Węgrzynowi, Józefowi Koniecznemu, Henrykowi Dąbrowieckiemu i Andrzejowi Gołąbkowi. Aktu dekoracji dokonali posłowie Tadeusz Kaleniecki i Marian Kawa.

 

Kontynuując cytaty z “Dziennika Polskiego” poniżej przedstawiamy artykuł z 26 lipca, “Jan Ciupka został wczoraj podczas walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego ponownie wybrany prezesem Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie na nową kadencję. Był jedynym kandydatem i został wybrany jednogłośnie. Na 168 delegatów, w zebraniu uczestniczyło 88 przedstawicieli klubów. Na pierwszym posiedzeniu ukonstytuował się nowy zarząd OZPN i komisja rewizyjna.

Rośnie z każdym sezonem ilość drużyn piłkarskich zarówno w seniorach jak i juniorach. W sezonie 2001/02 w rozgrywkach seniorów od IV ligi do klasy C uczestniczyło 115 zespołów, w następnym sezonie - 119, a 2003/04 już 125. Natomiast w rozgrywkach młodzieżowych w analogicznym okresie uczestniczyło - odpowiednio - 114, 136 i 147 drużyn. Do kadry Polski w poszczególnych kategoriach wiekowych byli lub są nadal powoływani Marek Fundakowski z Krośnianki, Tomasz Król z Nafty Jedlicze, Sebastian Sepioł z MOSiR Jasło i Damian Niemczyk ze Stali Sanok. Wychowanek Nafty Jedlicze Sławomir Peszko trafił do Wisły Płock. Od trzech sezonów okręg nie ma żadnej drużyny w III lidze i nie będzie miał nadal w najbliższym 2004/05. Delegaci udzielili absolutorium ustępującemu zarządowi, o co wnioskował przewodniczący komisji rewizyjnej OZPN Andrzej Hendrzak. Jednogłośnie wybrano prezesa, ponownie został nim Jana Ciupkę, który był jedynym kandydatem. O 14 miejsc w zarządzie ubiegało się 18 kandydatów zgłoszonych przez komisję wyborczą oraz delegatów. W tajnym głosowaniu kandydaci otrzymali następującą ilość głosów: Jan Jobczyk 66, Stanisław Jagieła 65, Jerzy Węgrzyn 65, Andrzej Włodarski 64, Józef Konieczny 63, Henryk Dąbrowiecki 59, Ryszard Pilszak 57, Władysław Śnieżek 57, Jan Zawiliński 57, Janusz Czaja 56, Mieczysław Kilar 55, Janusz Sokołowski 47, Henryk Hejnar 42, Piotr Suski 41 (weszli do zarządu) oraz Wiesław Ginalski 37, Marek Biega 34, Tadeusz Chrobak 27, Stanisław Smosna 25. Na pierwszym posiedzeniu zarządu wiceprezesem ds. piłki młodzieżowej wybrano Jerzego Węgrzyna, wiceprezesem ds. sportowych - Mieczysława Kilara, wiceprezesem ds. organizacyjnych - Henryka Dąbrowieckiego, wiceprezesem ds. sędziowskich - Stanisława Jagiełę, a sekretarzem - Andrzeja Włodarskiego. Pozostali, którzy weszli do zarządu, pełnią funkcje członków. Wybrano również komisję rewizyjną. Jej przewodniczącym został Edward Nazgowicz, zastępcą Jan Kędra, sekretarzem Ryszard Kobiałka, a członkami Stanisław Budnik i Jan Jasionowicz.       Podczas zebrania uhonorowano zasłużonych działaczy odznaczeniami i wyróżnieniami, które wręczali posłowie Tadeusz Kaleniecki i Marian Kawa, członek zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej Andrzej Binkowski, prezes honorowy OZPN w Krośnie Józef Kaczor, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie Kazimierz Greń oraz prezes OZPN w Krośnie Jan Ciupka. Ponadto w zebraniu uczestniczyli m.in. Josef Kris, prezes okręgu piłkarskiego w Presovie (Słowacja), Wacław Mazur, rzecznik ochrony prawa związkowego w Podkarpackim ZPN, Józef Krzywnos, przewodniczący Rady Podkarpackiej Zrzeszenia LZS w Rzeszowie, sekretarz generalny Podkarpackiego ZPN Andrzej Hendrzak, radny wojewódzki Stanisław Jucha oraz wicestarosta krośnieński Andrzej Koniecki i przewodniczący Rady Powiatu Krośnieńskiego Edward Nowak.       Prezes Podkarpackiego ZPN Kazimierz Greń gratulował po wyborze prezesowi Janowi Ciupce oraz zarządowi. - Mam nadzieję, że współpraca będzie nadal owocna jak do tej pory - powiedział. Delegaci przyjęli kilka uchwał. Od sezonu 2004/05 koszty delegacji obserwatorów w klasie okręgowej ponosić będą kluby (dotąd płacił za nie OZPN ze składek wszystkich klubów), a zaoszczędzone pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc dla piłkarstwa młodzieżowego. Zebranie zobowiązało zarząd do zorganizowania obchodów 30-lecia OZPN oraz wystąpienia do Podkarpackiego ZPN z wnioskiem o reaktywowanie turniejów drużyn młodzieżowych na szczeblu podokręgów i okręgów, co byłoby swoistą selekcją najlepszych zawodników do reprezentacji województwa. Rada trenerów wnioskowała, aby w komisji przyznającej licencje klubom był również jej przedstawiciel. Marek Biega zapytał wprost:, na jakiej podstawie dopuszczono do gry boisko w Polańczyku, skoro ma ono wymiary 83 x 41 metrów? Dlatego trenerzy chcieli w trosce o bezpieczeństwo zawodów mieć własnego przedstawiciela w komisji licencyjnej. Uchwała została przyjęta, podobnie jak o nagradzaniu mistrzów rozgrywek grup młodzieżowych oraz finalistów Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Delegaci opowiedzieli się także za zniesieniem opłat licencyjnych dla klubów od klasy C do A. Obrady sprawnie prowadził Henryk Dąbrowiecki, za co otrzymał na zakończenie brawa od zebranych”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prezydium zebrania od lewej: Wacław Mazur, rzecznik obrony prawa związkowego, Kazimierz Greń – prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie, Jan Ciupka prezes OZPN, Henryk Dąbrowiecki przewodniczący zebrania, Józef Kaczor – prezes honorowy OZPN.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sala obrad, na pierwszym planie delegacji z rejonu Jasła: ( z lewej) Jerzy Węgrzyn , Edward Nazgowicz, z prawej Jan Zawiliński, Jan Kulig, Jan Jasionowicz, ,

 

23 kwietnia 2002 roku, w OZPN-ie Krosno przybywała 4 osobowa delegacja pod przewodnictwem Predsedy Oblasntego Futbolowego Zwaza w Preszowie Słowacja, Jozefa Krisa. Do spotkania kierownictw związków z Krosna i Preszowa doszło z inicjatywy działaczy z Preszowa, szczególnie Janko Kożuszko – przewodniczącego komisji dyscyplin, i członka naszej rady trenerów Janka Skrzypczyka. W wyniku przeprowadzonych rozmów, podjęto wstępną decyzję o nawiązaniu współpracy i wymianie doświadczeń. Ustalono również, że w miesiącu lipcu 2002 roku, 45 osobowa ekipa z OZPN Krosno gości będzie w Preszowie.

         Zgodnie z ustaleniami, w dniu 5 lipca 2002 roku, w trakcie pobytu delegacji OZPN Krosno w Preszowie, w gabinecie starosty Lubotowic Mariana Banasa została podpisana oficjalna Umowa o współpracy pomiędzy obydwoma związkami piłkarskimi. Umowę podpisali Jan Ciupka – Prezes OZPN Krosno i Jozef Kris Predseda OFZ Preszów.

Rozegrane zostały również dwa mecze pomiędzy reprezentacjami związków piłkarskich z Krosna i Preszowa. W meczu trampkarzy gospodarze pokonali gości z Krosna 6:1, a w spotkaniu drużyn młodzieżowych po ciekawy meczu padł wynik remisowy 2:2. Delegacja z Krosna była mile zaskoczona sympatycznym i gościnnym przyjęciem oraz atrakcyjnym programem pobytu.  

 

         Realizując zapisy umowy i rozszerzając współpracę w dniu 11 stycznia 2003 roku, w kolejnym Halowym Turnieju o Puchar Prezesa OZPN Krosno w kategorii trampkarzy uczestniczyła reprezentacja OFZ, Preszów, która w tym turnieju zajęła II miejsce.

         8 marca 2003 roku, w XIV Halowy Turnieju Oblastnego Futbulowego Zvazu w Preszowie, reprezentacja OZPN Krosno zajęła II miejsce po przegranym meczu z drużyna Lipan.  

         12 lipca 2003 roku OZPN Krosno na obiektach sportowych „Czarnych” Jasło, gościł delegację z Preszowa. W trakcie pobytu gości z Preszowa kierownictwa obu związków zostały przyjęte przez starostę i wicestarostę jasielskiego: Mariana Gancarza i Kazimierza Stefanika.

Odbyto również Plenarne Posiedzenie Kierownictw OZPN Krosno i OFZ Preszów. Uczestniczy plenarnego posiedzenie pozytywnie ocenili dotychczasową współpracę. Podjęli także ustalenia dotyczące rozszerzenia współpracy:

-         doprowadzić do wymiany sędziów piłkarskich,

-         w celu wymiany doświadczeń doprowadzić do roboczych spotkania poszczególnych wydziałów i komisji obu związków.

Realizując ustalenia z Posiedzenia Plenarnego 28 sierpnia 2003 roku, w Preszowie doszło do spotkania kierownictw wydziałów sędziowskich. Ze strony OZPN Krosno w spotkaniu uczestniczyli: Stanisław Jagieła, Władysław Śnieżek, Stanisław Liwosz, Janusz Serwa.

W trakcie spotkania ustalono, dalszą wymianę sędziów na sezon 2003/2004 oraz wymianę doświadczeń w pracy Zarządów. Po zakończeniu rozmów Plenarnych delegacja sędziów OZPN Krosno uczestniczyła w meczu finałowym Pucharu okręgu Preszowskiego w Hminiańskiej Nowej Wsi. 

         We wrześniu 2003 roku w Krośnie spotkali się i wymienili doświadczenie członkowie Wydziałów Gier, ze strony OZPN Krosno uczestniczyli: Mieczysław Kilar, Andrzej Włodarski, Stanisław Jagieła.

         W październiku 2003 roku, w Preszowie spotkali się członkowie wydziałów dyscyplin, ze strony OZPN Krosno uczestniczyli; Jan Ciupka, Stanisław Piesik, Czesław Niziołek.

         W kolejnym Halowym Turnieju o Puchar Prezesa OZPN Krosno odbytym 3 grudnia 2003 roku, reprezentacja z Preszowa zajęła 2 miejsce.

         8 grudnia, 2003 roku, na uroczystym posiedzeniu zarządu OZPN Krosno uczestniczyła delegacja w Preszowa w osobach: Jozef Kris, Marian Banas, Milan Canada.    

         W Halowym Turnieju Piłkarskim w Preszowie odbytym 13 marca 2004 rok reprezantacja OZPN Krosno zajęła 2 miejsce. Kierownictwo OZPN Krosno reprezentowali; Jan Ciupka, Andrzej Włodarski, Stanisław Mendelowski, Jan Zawiliński, Stanisław Jagieła.

         10 lipca 2004 roku, w ramach podpisanej umowy, w Preszowie przebywała delegacja OZPN Krosno. Podczas spotkania kierownictw Związków, pozytywnie oceniono dotychczasową współprace i wymianę doświadczeń, sprecyzowano także sprawy związane z wymianą sędziów na mecze.

         25 lipca 2004 roku, w obradach Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego OZPN Krosno wśród zaproszonych gości byli: Jozef Kris, i Marian Banas, predseda OFZ Preszów odznaczył OZPN w Krośnie „Brązową Honorową Odznaką OFZ Preszów”.

 

Predseda Józef Kris wręcza odznakę prezesowi OZPN Krosno.

 

         W kolejnym Halowym Turnieju o Puchar Prezesa OZPN Krosno rozegranym 18 stycznia 2005 w nowej Hali Sportowej w Krośnie, reprezentacja OFZ Preszów zajęła 2 miejsce. Odbyto spotkanie kierownictw wydziałów sędziowskich, ze strony OZPN Krosno uczestniczyli; Jan Ciupka, Stanisław Jagieła, Tadeusz Kasprzyk, Władysław Śnieżek.

         28 grudnia w Preszowie na Uroczystym Podsumowaniu Plebiscytu „Jedenastka 2004 roku OPFZ Preszów” OZPN Krosno reprezentowali: Jan Ciupka i Stanisław Jagieła.

1 lutego 2005 roku na kolejnym Halowym Turnieju Piłki Nożnej w Preszowie, reprezentacja OZPN zajęła I miejsce. Kierownictwo delegacji stanowili: Jerzy Węgrzyn, Stanisław Jagieła, Mieczysław Kilar, Andrzej Włodarski.

 

13 marca 2005 roku w Preszowie na kursokonferencji sędziów uczestniczyli Jan Ciupka i Stanisława Jagieła.

         14 stycznia bieżącego roku na Walnym zebraniu sprawozdawczo wyborczym w Preszowie uczestniczyli Mieczysław Kilar i Stanisław Jagieła. W XIV halowym turnieju o Puchar Prezesa OZPN Krosno w dniu 17 stycznia 2006 roku, reprezentacja Preszowa zajęła I miejsce.

O ostatniej wizycie w Preszowie „Dziennik Polski” pisał: Reprezentacja OZPN Krosno trzecia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prezes OZPN w Krośnie Jan Ciupka wręcza nagrodę młodemu piłkarzowi podczas turnieju w Presovie. Z prawej Josef Kris, nowy wiceprezes Słowackiego Związku Piłki Nożnej.

 

 
 


 

 

Reprezentacja OZPN Krosno z trenerem Grzegorzem Rausem, prezes Janem Ciupką, wiceprezesem Stanisławem Jagiełą i kierownikiem drużyny Stanisławem Skałą

 Reprezentacja OZPN Krosno (rocznik 1993), trenowana przez Grzegorza Rausa, zajęła trzecie miejsce w XVII halowym turnieju piłkarskim w Presovie (Słowacja). Drużyna krośnieńskiego OZPN okazała się najlepsza w grupie B, pokonując Tatrana "B" Presov 5-0 (gole Juszczyk 3, Materowski, Fejdasz), Sabinov 4-0 (Juszczyk 2, Fejdasz, Skała) oraz Licartovce 9-0 (Juszczyk 3, Skała 2, Rachwał 2, Fejdasz, Materowski). W półfinale zespół krośnieński uległ Tatranovi "A" Presov 1-5 (Juszczyk). W drugim półfinale Lubotice wygrały z Sabrivov 4-1. W meczu o trzecie miejsce reprezentacja OZPN Krosno pokonała Sabinov 5-0 (Gierlicki 2, Materowski, Fejdasz, Juszczyk). W finale Tatran "A" Presov pokonał Lubotice 5-2.

Zespół OZPN Krosno występował w składzie: Dawid Korczykowski (UKS MOSiR Jasło) - Dawid Juszczyk (UKS MOSiR Jasło), Kacper Materowski (UKS MOSiR Jasło), Mateusz Skała (UKS MOSiR Jasło), Jarosław Fejdasz (Zryw Dydnia), Michał Gierlicki (Nafta Jedlicze), Rafał Jamrogiewicz (Nafta Jedlicze), Robert Rachwał (Krośnianka MOSiR Krosno), Karol Dobrzański (Krośnianka MOSiR Krosno). Królem strzelców turnieju został Dawid Juszczyk, który zdobył 10 goli.

Przy okazji turnieju władze krośnieńskiego OZPN: prezes Jan Ciupka, wiceprezesi Henryk Dąbrowiecki, Mieczysław Kilar, Stanisław Jagieła oraz sekretarz Andrzej Włodarski rozmawiali z kierownictwem OFZ w Presovie o dalszej współpracy. Ustalono, że drużyny OZPN Krosno i OFZ Presov do lat 23 oraz do lat 16 rozegrają mecze w lipcu w Presovie. Zarząd OZPN w Krośnie złożył gratulacje prezesowi OFZ Presov Josefovi Krisowi, który został wiceprezesem Słowackiego Związku Piłki Nożnej. Odbył się również mecz drużyn sędziowskich z Presova i Krosna. Wygrali Słowacy 6-1”

11 marca 2006 roku, na półmetku kadencji w sali konferencyjnej starostwa powiatowego w Krośnie odbyło się kolejne XVI zebranie sprawozdawcze OZPN-u. Zebranie przyjęło sprawozdanie z dotychczasowej działalności OZPN a w przyjętej uchwale zobowiązano Zarząd do godnego uczczenia jubileuszu 30-lecia OZPN-u w Krośnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sala obrad.

Nadeszła wreszcie niedziela 30 lipca 2006 roku. W tym dniu w kościele parafialnym w Dydni ksiądz prałat Adam Drewniak – wielki sympatyk i przyjaciel piłkarzy – dokonał poświecenia Sztandaru Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Poświęcenie sztandaru w Dydni było połączone z obchodami 30-lecia Ludowego Klubu Sportowego „Zryw” Dydnia i 60-lecia Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe.

Prezes honorowy OZPN-u Józef Kaczor w swoim wystąpienie powiedział między innymi: „Z prawdziwą radością i głębokim wzruszeniem przybywamy do tej wspaniałej świątyni parafialnej w Dydni by godnie i po chrześcijańsku zainaugurować 30-lecia Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Nasze uroczystości jubileuszowe odbywają się w dniu dzisiejszym właśnie w Dydni, ponieważ zaprosili nas tu działacze Ludowego Klubu Sportowego „Zryw” Dydnia, jak również członkowie Honorowego Komitetu Obchodów 30-lecia jego istnienia. Dlatego Zarząd OZPN z prawdziwą satysfakcją przyjął to zaproszenie i postanowił aktywnie włączyć się do wspólnej organizacji obchodów 30-lecia OZPN-u Krosno i 30-lecia LKS „Zryw” Dydnia. W trakcie tej uroczystej mszy świętej łączyć się będziemy duchowa także z członkami Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe, którzy w tym roku obchodzą swoje 60-lecie, a dzisiaj wspólnie z nami czczą te trzy jubileusze. Ciebie zaś Czcigodny Książe Prałacie a zarazem przyjacielu piłkarzy i zasłużony działaczu sportowy, proszę w imieniu własnym jak i również wszystkich tu obecnych przedstawicieli OZPN-u Krosno o modlitwę w intencji dzisiejszych jubilatów, o poświęcenie ufundowanego przez wszystkie kluby piłkarskie sztandaru OZPN-u oraz błogosławieństwo na dalsze lata naszej pracy.

 

W trakcie homilii ksiądz prałat Adam Drewniak powiedział między innymi: „Drodzy Przyjaciele sportowcy; Szanowni działacze wszystkich organizacji piłkarskich; W swoim wstępnym słowie, na początku Mszy św. Pan Prezes uświadomił nam okazję do tego naszego uroczystego spotkania w naszym kościele parafialnym. Jest nią 30-ro0czniaca powstania OZPN Krosno, z racji, której poświęcony będzie sztandar, jak i 30-lecie naszego „Zrywu”.  Wszystkie jubileusze, te wielkie i te małe są okazją do refleksji nad tym, co zostało dokonane. To spojrzenie w przeszłość, mam nadzieją, będzie zrealizowane w drugiej części naszej uroczystości. W tej refleksji chciałbym zając się próbą dotarcia do motywacji, inspiracji, które pomagają zarówno zawodnikom, jak i działaczom podejmowaniu trudu treningów jak i całego „około - sportowego” wysiłku koniecznego do realizacji rozgrywek sportowych. Pomocą w zrozumieniu tych motywów niech będą słowa naszego Wielkiego rodaka Sługi Bożego Jana Pawła II, które skierował do środowiska s[portowego podczas spotkania z sportowcami i działaczami sportowymi 6 czerwca 1999 roku w Elblągu. Oto słowa naszego Papieża „Każdy rodzaj sportu niesie ze sobą bogaty skarbiec wartości, które zawsze trzeba sobie uświadamiać, aby móc je urzeczywistniać. Ćwiczenie uwagi, wychowanie woli, wytrwałości, odpowiedzialności, zanoszenie trudu i niewygód, duch wyrzeczenia i solidarności, wierność obowiązkom – to wszystko należy do cnót sportowca. Zachęcam Was abyście żyli zgodnie z wymaganiami tych wartości, abyście w życiu byli zawsze ludźmi prawymi, uczciwymi, ludźmi, którzy budują zaufanie i nadzieję”. Słowa te odnoszą się do wszystkich sportowców i działaczy i wskazują jak wielką wagę Ojciec Święty przywiązuje do sportowców i sportu. Sportowcy są postaciami, które dla wielu stanowią wzór do naśladowania ich postaw, są oni idolami godnymi podziwu. Na swą niepowtarzalna wielkość sportowcy „zarabiają” systematycznym, profesjonalnym treningiem, ale nie mniej ważnym warunkiem wielkości jest ich osobowość, którą kształtują w pracy nad swoim charakterem, w którym to wysiłku ważnym elementem jest stosunek do wiary i realizacji jej wymogów. Pięknym tego uzasadnieniem jest wypowiedź znakomitego piłkarza, 69-krotnego reprezentanta naszego kraju, zawodnika stołecznej Legii i Gwardii, Galatasaray Stambuł, Osasuny Pampeluna, Atletico Madryt – Romana Koseckiego. Nasz napastnik powiedział, że wiara to nieustanne dążenie do doskonałości, której nigdy się nie osiąga. Najważniejszym jednak jest sam fakt ciągłego poszukiwania oraz powrotów po chwilach zapomnienia i błędach, które się popełnia. Bez wiary to nawrócenie byłoby niemożliwe. Kazimierz Górski – nasz legendarny trener mawiał, że to jakaś wola Boża, że tak zwariował na punkcie piłki nożnej. Wszystkim sportowcom i działaczom, trzeba tego wewnętrznego wsparcia i tej iskry Bożej, by dać się zawładnąć piłką w społecznym bezinteresownym działaniu. Bo to jest, jak nam przypominał św. Paweł w dzisiaj wysłuchanym fragmencie Listu do Efezjanm, jakieś wyjątkowe powołanie, aby bezinteresownie, często nie zarabiając, ale dokładając podejmować z pokorą, cichością, cierpliwością w miłości te szczytne zadania. Bohaterowie sportowych aren maja niebagatelny wpływ na kibiców, doprowadzając ich do wielkich wzruszeń i uniesień, ale także przyprawiać ich o histerię i napady agresji. Historia, która, może w formie żartobliwej, chciałoby opowiedzieć, ponoć wydarzyła się rze4czywiście. Zaczęła się w 1999 roku. Pewien bułgarski chłop i wielki kibic piłkarski w jednej osobie, po udanych mistrzostwach świata swoich rodaków, kupił sobie osła. Nazwał go – na cześć największej gwiazdy bułgarskiego futbolu – „Stoiczkow”. Osioł miał uprzywilejowaną pozycję w zagrodzie, a gospodarz – jak mawiano we wsi – troszczył się o niego bardziej niż o swoja żonę. Minęły cztery lata i chłop, miast doglądać swoje roli, spędzał całe godziny przed telewizorem dopingując bułgarskich piłkarzy na kolejnym Mundialu. Ale jego ulubieńcy ze Stoiczkowem na czele, zawodzili. Po kolejnej porażce, chłop w napadzie szału zarżnął Bogu ducha winnego „Stoiczkowa”. Nie da się ukryć, że dla wielu kibiców sport stał się czymś na kształt religii, chyba mimo woli wielu samych sportowców, dla których sport znaczy wiele, ale na pewno nie jest religią.

Sport dzisiaj jest narażony na różne niebezpieczeństwa, choćby doping, który jest niedozwolony i prowadzi do dyskwalifikacji.

Na zakończenie chciałbym wam kochani przyjaciele sportowcy i działacze życzyć jednego pozytywnego i dozwolonego dopingu. Tym dopingiem niech bęzie dla was Bóg, który może być siłą do wzmożonego wysiłku sportowego i ułatwia pokonywanie kryzysów, które sportowiec wielokrotnie przeżywa.

Poświęcony sztandar i Boży doping niech pomoże nam łączyć codzienne nasze życie z bezinteresowną pracą na rzecz sportowych osiągnięć i własnego rozwoju. Budujmy nasze postawy na boisku i poza nim na współpracy i wspólnocie, która w takiej dyscyplinie, jak piłka nożna, jest konieczna w osiągnięciu sukcesów i wyników sportowych na jak najwyższym poziomie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiceprezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie Józef Kaczor wręcza odznakę Podkarpackiego Związku księdzu prałatowi Adamowi Drewniakowi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4. Działalność sportowa OZPN-u.

 

Nowo powstały w dniu 15 lipca 1976 roku Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Krośnie rozpoczynał swoją działalność z stanem posiadania wykazanym w poniższych tabelach. Tabele zawierają dane poszczególnych klas rozgrywkowych, prowadzonych przez Rzeszowski Okręgowy Związek Piłki Nożnej, na koniec sezonu 1975/76. W tabelach „pogrubienie” dotyczy, miejsca drużyn z terenu działania OZPN-u.

 

 

 

Tabela nr 7. Klasa okręgowa - III liga koniec sezonu 1975/76.

1.

Nazwa drużyny - klubu

gry

punkty

bramki

1.

„Resovia”            Rzeszów

26

36

55 - 14

2.

„Stal”                  Sanok

26

33

35 - 19

3.

MZKS             Jasło

26

32

23 -  8

4.

„Glinik”               Gorlice

26

31

31 - 19

5.

„Chemik”            Pustków

26

31

29 - 18

6.

„Stal”                  Nowa Dęba

26

31

29 - 18

7.

„Karpaty”           Krosno

26

30

28 - 20

8.

„Siarka” II         Tarnobrzeg

26

22

20 - 39

9.

„Stal” II               Mielec

26

21

20 - 31

10.

„Walter”              Rzeszów

26

21

18 - 31

11.

„Polna”                Przemyśl

26

21

16 - 32

12.

„Polonia”             Przemyśl

26

21

27 - 39

13.

„Stal”                  Gorzyce

26

18

10 - 32

14.

„Stal” II              Stalowa W.

26

16

11 - 32

                                 Źródło: Opracowanie własne -  rękopis Janusza Rabieja

                                                                              

Tabela nr  8. Klasa "A" grupa I, koniec sezonu 1975/76

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

punkty

bramki

1.

„Stal” II            Rzeszów

26

42

55 - 14

2.

„Chemik” II      Pustków

26

34

43 - 22

3.

„Zelmer”           Rzeszów

26

33

44 - 28

4.

„Wisłoka” II     Dębica

26

31

49 - 34

5.

„Przełęcz”        Dukla

26

31

49 - 35

6.

„Resovia” II      Rzeszów

26

30

43 - 29

7.

„Lechia”            Sędziszów

26

27

33 - 29

8.

„Stal” II            Sanok

26

26

28 - 32

9.

„Karpaty” II    Krosno

26

24

34 - 31

10.

„Stal”                 Łańcut

26

22

31 - 41

11.

LZS               Zarszyn

26

22

35 - 49

12.

MZKS II      Jasło

26

18

24 - 45

13.

„Izolator”          Boguchwała

26

13

25 - 53

14.

„Beskid”      Posada Górna

26

11

18 - 68

Źródło; "Nowiny Rzeszowskie" 18.06.1976 - ze zbioru Mieczysława Wiśniewskiego

 

Rozgrywki młodzieżowe

 

Tabela nr 9. Drużyny młodzieżowe, koniec sezonu 1976/77.

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

pkt

bramki

Juniorzy

1.

„Stal”                Rzeszów

22

37

61 - 19

2.

„Stal”                Mielec

22

35

68 - 10

3.

MZKS              Jasło

22

29

33 - 24

4.

„Karpaty”        Krosno

22

24

35 - 24

5.

„Unia”               N. Sarzyna

22

23

37 - 30

6.

„Resovia”          Rzeszów

22

23

45 - 27

7.

„Walter”            Rzeszów

22

20

30 - 45

8.

„Kolbuszo.”      Kolbuszowa

22

19

31 - 44

9.

„Stal”                Sanok

22

16

20 - 41

10.

„Lechia”            Sędziszów

22

16

26 - 47

11.

„Gryf „               Mielec

22

13

15 - 35

12.

„Start”              Rymanów

22

9

18 - 83

Juniorzy młodsi

1.

„Stal”                 Mielec

18

29

49 - 5

2.

„Karpaty”         Krosno

18

25

43 - 16

3.

„Stal”                 Rzeszów

18

25

43 - 18

4.

„Unia”               N. Sarzyna

18

24

37 - 26

5.

„Stal” II             Rzeszów

18

18

34 - 35

6.

„Stal”                Sanok

18

17

24 - 37

7.

„Resovia”          Rzeszów

18

17

41 - 36

8.

„Lechia”            Sędziszów

18

12

23 - 48

9.

MZKS           Jasło

18

7

23 - 46

10.

„Stal”                 Łańcut

18

6

14 - 64

Trampkarze

1.

„Stal”                 Mielec

18

32

53 -   7

2.

MZKS           Jasło

18

30

50 -   5

3.

„Stal”                 Rzeszów

18

30

61 -   8

4.

„Stal”                 Sanok

18

17

21 - 25

5.

„Karpaty”         Krosno

18

15

18 - 32

6.

„Unia”               N. Sarzyna

18

15

27 - 28

7.

„Stal” II             Rzeszów

18

13

20 - 48

8.

„Resovia”          Rzeszów

18

10

25 - 41

9.

„Stal”                 Łańcut

18

10

15 - 59

10.

„Lechia”            Sędziszów

18

8

14 - 51

Źródło: Wycinki prasowe Edward Nazgowicz

 

Natomiast nowo powstały Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Krośnie prowadził rozgrywki seniorów w klasie „B”,, „C”, oraz rozgrywki młodzieżowe w klasie „A” i „B” juniorów, co przedstawiają poniższe tabele.

Tabela nr  10.  Klasa "B" - koniec sezonu 1975/76.

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

punkty

bramki

1.

„Glinik” II        Gorlice

24

44

84 - 13

2.

LZS               Głowienka

24

33

72 - 22

3.

„Nafta”              Jedlicze

24

28

46 - 37

4.

„Nafciarz”         Bóbrka

24

28

38 - 29

5.

„Burza”             Rogi

24

27

52 - 42

6.

„Iwonka”          Iwonicz

24

27

45 - 44

7.

LZS               Zagórzany

24

22

43 - 73

8.

LZS              Bezmiechowa

24

20

47 - 51

9.

LZS               Świerzowa

24

19

42 - 48

10.

LZS               Targowiska

24

19

36 - 44

11.

„Orzeł”             Bażanówka

24

16

33 - 52

12.

„Bieszczady”    Ustrzyki Dol.

24

15

26 - 60

13.

„Karpaty”          Klimkówka

24

14

21 - 65

Źródło: jw.

 

Tabela nr 11. Klasa „C” wszystkie grupy – koniec sezonu 1976/75.

LP.

Nazwa drużyny - klubu

gry

pkt

bramki

 

 

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

pkt

bramki

 

Grupa I

 

 

 

 

 

 

Grupa II

 

 

 

1.

„Start”             Rymanów

20

34

80 - 25

 

 

1.

„Zryw”             Kobylany

18

31

63 - 20

2.

„Podhalanin”   Biecz

20

32

57 - 22

 

 

2.

„Znicz”            Dobieszyn

18

31

65 - 26

3.

LZS              Szebnie

20

22

49 - 45

 

 

3.

„Nurt”               Potok

18

24

49 - 31

4.

LZS              Siepietnica

20

21

44 - 44

 

 

4.

„Błękitni”         Żeglce

18

17

34 - 36

5.

LZS              Kłodawa

20

19

45 - 36

 

 

5.

LZS              Odrzykoń

18

15

32 - 39

6.

„Wrzos”           Krempna

20

17

42 - 62

 

 

6.

LZS               Sporne

18

15

24 - 39

7.

LZS              Warzyce

20

17

45 - 51

 

 

7.

„Polonia”         Kopytowa

18

13

36 - 43

8.

„Jutrzenka”   Ropica Dol.

20

17

43 - 49

 

 

8.

LZS               Zalesie

18

13

26 - 49

9.

LZS       Nowy Żmigród

20

16

42 - 59

 

 

9.

LZS               Korczyna

18

11

32 - 52

10.

„Wisłok” Łączki Jagieloń.

20

14

28 - 44

 

 

10.

„Wisłok”   Łęki Dukielsk.

18

10

27 - 55

11.

„Iwełka”          Iwla

20

11

27 - 63

 

 

 

 

 

 

 

 

Grupa III

 

 

 

 

 

 

Grupa IV

 

 

 

1.

LZS Besko

20

32

62 – 27

 

 

1.

LZS Tarnawa

26

43

81 - 45

2.

„Brzozovia” Brzozów

20

31

68 – 19

 

 

2.

„Sanovia” Lesko

26

38

66 – 34

3.

LZS Długie

20

28

57 – 28

 

 

3.

LZS „Szarotka” Uherce

26

36

81 – 41

4.

LZS Haszów

20

26

61 – 31

 

 

4.

LZS Nowotaniec

26

35

81 – 56

5.

LZS Jaśliska

20

26

58 – 31

 

 

5.

LZS Nowosielce

26

31

57 – 46

6.

LZS Jasionów

20

24

51 – 36

 

 

6.

LZS Pielnia

26

28

69 – 41

7.

LZS Humniska

20

19

36 – 42

 

 

7.

LZS Średnia Wieś

26

27

68 – 53

8.

LZS „Wisłok” Sieniowa

20

16

37 – 67

 

 

8.

LZS Poraż

26

24

57 – 62

9.

LZS „Piast” Miejsce Piast.

20

12

30 - 48

 

 

9.

LZS Olszanica

26

24

55 – 62

 

W I rundzie występowały

 

 

 

 

 

10.

LZS Komańcza

26

22

62 – 73

 

LZS Jaćmierz

9

4

13 – 35

 

 

11.

LZS Ruderka

26

13

42 – 111

 

LZS Odrzechowa

10

0

30 - 48

 

 

 

W I rundzie występowały

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

LZS Bezmiechowa

13

8

21 – 27

 

 

 

 

 

 

 

 

LZS Czerteż

13

4

12 - 8

Źródło: Opracowanie własne - rękopis Janusza Rabieja, Komunikat WFS z dnia 6.07.1976.

 

Rozgrywki młodzieżowe

Tabela nr 12.  Klasa „A” juniorów

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

punkty

bramki

1.

MZKS           Jasło

8

12

26 – 11

2.

„Nafta”         Jedlicze

8

11

17 – 20

3.

„Start”         Rymanów

8

8

27 – 17

4.

„Przełęcz”     Dukla 

8

7

10 – 15

5.

LZS               Besko

8

2

17 - 34

 

Tabela nr 13.  Klasa „B” juniorów.

Lp.

Nazwa drużyny – klubu

gry

pkt

bramki

 

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

gry

pkt

bramki

 

Grupa I

 

 

 

 

 

Grupa II

 

 

 

1.

„Beskid” Posada Górna

12

20

38 - 11

 

1.

„Podhalanin” Biecz

4

6

9 – 8

2.

„Brzozovia” Brzozów

12

18

55 - 15

 

2.

„Glinik” II Gorlice

4

2

8 – 9

3.

„Iwona” Iwonicz

12

12

32 – 30

 

 

 

 

 

 

4.

„Start” II Rymanów

12

11

31 – 30

 

 

 

 

 

 

5.

LZS Zarszyn

12

9

15 – 46

 

 

 

 

 

 

6.

LZS Długie

12

8

14 – 36

 

 

 

 

 

 

7.

„Przełęcz” II Dukla

12

6

22 – 36

 

 

 

 

 

 

Źródło: Komunikat WFS z dnia 6.07.1976.

W roku i miesiącu powstania Okręgowego Związku Piłki Nożnej, LZS „Zryw” Kobylany uroczyście obchodził jubileusz 30-lecia swego istnienia. Drużyna piłkarska seniorów, miesiąc wcześniej, zrobiła piękny prezent, awansowała, bowiem do klasy "B".

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tadeusz Kasprzyk przedstawia dorobek 30-lecia, po prawej wiceprzewodniczący RW Z LZS w Krośnie Stanisław Guziak, po lewej goście z Czechosłowacji.

W tym samym sezonie „Stal” Sanok świętowała awans do III ligi, uświetniając obchody 30-lecia klubu.

Od następnego sezonu, czyli sezonu 1976/77 OZPN powołał klasę „A” zwaną także w niektórych dokumentach i materiałach klasą wojewódzką. Wyniki końcowe pierwszego sezonu przedstawia poniższa tabela.

Tabele Nr 14 .Klasa „A”  wojewódzka, koniec sezonu 1976/77

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

Ilość

meczy

Zdobyte

punkty

Stosunek

bramek

1.

LKS              Głowienka

22

33

50 - 18

2.

„Karpaty”         Krosno

22

28

37 - 18

3.

„Przełęcz”        Dukla

22

28

47 - 30

4.

LZS              Zarszyn

22

27

38 - 37

5.

„Nafciarz”        Bóbrka

22

26

35 -26

6.

KS „Nafta”       Jedlicze

22

24

37 - 40

7.

MZKS          Jasło

22

23

37 - 36

8.

„Stal” II           Sanok

22

19

23 - 23

9.

„Rolnik”          Bezmiechowa

22

17

19 - 32

10.

LZS „Iwonka” Iwonicz

22

17

28 - 44

11.

LZS „Burza”    Rogi

22

14

28 - 44

12.

„Beskid”          Posada Górna

22

7

12 - 43

Źródło; Komunikat WFS z dnia 6.07.1976 rok.

 

Na koniec tych rozgrywek, czyli sezonu 1976/77 pierwsze miejsce zajęła drużyna LKS Głowienka. Jest to o tyle ciekawe, że drużyna Głowienki do tej klasy awansowała w sezonie 1975/76, jako wicemistrz klasy "B”. LKS Głowienka zdobywając tytuł mistrzowski uzyskała tym samym prawo gry w barażach z drużyną JKS Jarosław o awans do klasy międzywojewódzkiej - III ligi.

         O meczach barażowych pomiędzy LZS Głowienka i JKS Jarosław "Nowiny Rzeszowskie" pisały: "Wczoraj rozpoczęli swe pierwsze mecze piłkarskie mistrzowie klas wojewódzkich o wejście do klasy międzywojewódzkiej. Mistrz województwa krośnieńskiego, LZS Głowienka podejmował u siebie lidera tabeli województwa przemyskiego JKS Jarosław. Piłkarze z Jarosławia wygrali to spotkanie 2:1 (1:0). Po meczu rewanżowym pisano". Niestety nie powiodło się piłkarzom LZS Głowienka w rewanżowym spotkaniu o awans do klasy "M". Przegrali w Jarosławiu z tamtejszym JKS 0:2 i w ten sposób awans przypadł zespołowi z Jarosławia. Piłkarze z Głowienki grali jednak ambitnie i gospodarze na swój sukces musieli się solidnie napracować. Co nie udało się w tym roku być może zostanie zrealizowane w następnym sezonie".

"Podkarpacie" w felietonie "Z ukosa" przedstawiło głosy kibiców z pierwszego meczu w Głowience "... Trwają wakacje piłkarskie, po edycji rozgrywek 1976/77. Odpoczywają piłkarze wszystkich klas. ... I oto jestem na meczu LZS Głowienka - Jarosławski Klub Sportowy. Wśród dość licznie zebranej publiczności rozpoznaję najwierniejszych kibiców KKS "Karpat". Mówią - przyszliśmy dopingować Głowienkę. Pytam czy chcecie, aby "Karpaty" miały swego rywala w klasie "M". W odpowiedzi pada zdecydowane stwierdzenie - Głowienka nie gra wcale gorzej od "Karpat”. W wiejskim zespole nie bardzo sobie radziłby Krysiński czy Eustachiewicz w formie, jaką reprezentowali w drugiej rundzie ligi międzywojewódzkiej. Drugi głos jest jeszcze bardziej krytyczny - Głowienka, jeśli wejdzie do klasy "M", to będzie lekcja szkoleniowa dla "Karpat". Bo przecież w zespole tym grają tylko amatorzy i prowadzi drużynę dorywczo tylko jeden zatrudniony trener...”.

W felietonie „Starty i falstarty" w "Nowinach Rzeszowskich" Ryszard   Niemiec w nawiązaniu do słabej postawy piłkarzy Stali Rzeszów przed meczami barażowymi  pisze m.in. "... piłkarze "Stali" Rzeszów , obsunęli się do klasy międzywojewódzkiej. W związku z tym, być może nareszcie w jesieni dojdzie do skutku wielki futbolowy festyn z udziałem Ludowego Zespołu Sportowego z Głowienki pod Krosnem, który przyjedzie do Stali: chłopcy z podkarpackiej wioszczyzny boją się tylko jednego: żeby im przypadkiem gospodarze zbyt mocno nie zaświecili w oczy luxami ze stadionowych wież. Nawet, jeśli się tak stanie to Głowienka przygotuje podobne warunki w rewanżu. Grać się tam będzie przy płonących żagwiach, czyli szmatach ubabranych w ropie. Dzierżyć ma je w rękach 600 członków Ochotniczej Straży Pożarnej z sąsiednich gmin, ustawionych wokół boiska w Głowience, co da w efekcie blask jaśniejszy  niż komplet  jupiterów na  Stadionie  Śląskim. .... Otóż rzeszowska "Stal" korzysta z hojniej pomocy najlepszej w przemyśle maszynowym załogi PRL - załogi 20 razy liczniejszej niż mieszkańcy Głowienki z przysiółkami i dojeżdżającymi z Krosna piłkarzami..... Dla odmiany LZS Głowienka ma jednego pracownika na etacie, trenera prawie społecznego, nie prowadzi szkolenia z drużynami młodszymi, bo nie ma gdzie i za co. Całość wydatków nie przekracza 150 tysięcy złotych, zaś najwyższa premia za zwycięstwo wyniosła, w minionym sezonie 100 zł. Z prywatnej, dodajmy, kieszeni zaprzyjaźnionego sołtysa. Mistrzostwo klasy wojewódzkiej piłkarzy z Głowienki postawiło w stan przygnębienia miejscowy Urząd Gminy, dysponujący zaledwie paroma groszami na honorowanie dobrej roboty. Aby jako tako wynagrodzić graczy za trud, zarząd LZS będzie musiał zorganizować parę zabaw ogrodowych, musowo alkoholowych, bo tylko te napoje nabijają kiesę. W razie gdyby futbolistom udało się wejść w towarzystwo Tarnovii, Stali, Polnej, Sandecji i Garbarni należy się liczyć z opodatkowaniem obywateli wsi...." .

W sierpniu 1977 roku, w wyniku starań działaczy piłkarskich z Krosna, Rzeszowa i Przemyśla, władze Polskiego Związku Piłki Nożnej wyraziły zgodę na utworzenie nowej, wspólnej klasy międzywojewódzkiej w kategorii seniorów i juniorów. Klasa ta zwana była później również klasą okręgową. Zgodnie z założeniami nowa klasa międzywojewódzka składała się z 14 zespołów – pięciu z okręgu rzeszowskiego i przemyskiego oraz czterech z krośnieńskiego. Z OZPN Krosno po przegranych barażach - jako mistrz klasy wojewódzkiej „A” - występowała Głowienka, a także "Stal" Sanok spadek z III ligi, LKS "Przełęcz" Dukla i "Karpaty" II Krosno.

         Na zakończenie sezonu 1977/78 drugie miejsce w tabeli za „Czuwajem” Przemyśl zajęła drużyna „Stali” Sanok i wywalczyła awans do III Ligi. O tych rozgrywkach i tym awansie Adam Baszak i Józef Ząbkiewicz w publikacji „1946-2001 55 lat Klubu Sportowego „Stal” Sanok piszą: „Rozgrywki ligi okręgowej sezonie 1977/78 z trenerem Marianem Leszczyńskim i jego asystentem Zbigniewem Sołtysikiem „Stal” toczyła z drużynami: ”Pogoni” Lubaczów, „Karpat” II Krosno, „Budowlanych” Radymno, LZS-u Głowienka, „Stali” II Rzeszów, „Polnej” II Przemyśl, „Unii” Nowa Sarzyna, „Czuwaju” Przemyśl, ”Stali” Łańcut, „Przełęczy” Dukla, „Polonii Przemyśl, „Stali” II Mielec, „Waltera” Rzeszów. Podstawowy skład Sanoczan to: Marian Nowak, Wojciech Jęczkowski, Emil Drąg, Andrzej Łękawski, Józef Nowosielski, Robert Kędra, Adam Doskowski, Tadeusz Drozd, Jerzy Pietrzkiewicz, Leonard Pulnar, Stanisław Senuś, Andrzej Kokoć, Kazimierz Laskowski, Roman Bochna, Bogdan Florczak, Ryszard Tabor. Start do rozgrywek był obiecujący – „Stal” pokonała w Lubaczowie „Pogoń” 3:0, w Sanoku „Karpaty II” także 3:0. Dalej było już gorzej – remis z „Budowlanymi”, zwycięstwo nad Głowienką i remis z rezerwą rzeszowskiej „Stali”. W meczach tych dobra formę strzelecką demonstrował Jerzy Pietrzkiewicz, (6 bramek). Wyniki drużyny nie były jednak na miarę oczekiwań. Chociaż sukcesem było jednak pokonanie w Sanoku lidera rozgrywek przemyski „Czuwaj” 2:0, po bramkach J. Nowosielskiego i J. Pietrzkiewicza. Potwierdzeniem zwyżki formy było ich „zwycięstwo w Łańcucie nad tamtejszą „Stalą” 6:0 (bramki: A Kokoć 3, J. Pietrzkiewicz 2, R. Tabor 1). Ostatecznie „Stal” zajmując drugie miejsce (za „Czuwałem”) wywalczyła awans do III ligi. Po rundzie jesiennej „Stal” prowadziła w tabeli (22 pkt. stosunek bramek 34:5), w rundzie wiosennej zdobyła dalsze 17 pkt. (7 zwycięstw, 3 remisy, 3 porażki) stosunek bramek 29:13. Łącznie „Stal” zdobyła 63 bramki, co stanowi przeciętną w meczy 2,4 bramki. Najskuteczniejszym strzelcem został, J. Pietrzkiewicz – 27 bramek, J. Nowosielski -7, R. Tabor – 6, A. Kokoć – 5, S. Senuś -4, A Łękawski – 3, A.  Florczak, R. Pytlowany, po – 2, G. Sołtysik, K. Laskowski, J. Frączek po 1. J Pietrzkiewicz, jako jedyny z piłkarzy zajął 10 miejsce w plebiscycie Złotej Dziesiątki Sportowców Sanoka za rok 1977”.

         W podkarpackiej piłce nożnej rok 1978 był rokiem dość udanym, a to za sprawą „Karpat” Krosno, pomimo tego, że w rozgrywkach klasy „M”, drużyna zajęła V pozycję. W rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu centralnym zespół z Krosna spisywał się wręcz rewelacyjnie. W rozgrywkach tych piłkarze z Krosna kolejno pokonali już: „Stal" Nową Dębę 4:0, "Resovię" 1:0, "Stal" Stalową Wolę 1:0 i "Odrę" Opole 2:0. Bramki z "Odrą" strzelili: Krysiński i Maciaszek. Trenerem "Odry" w tym okresie był Antoni Piechniczek - późniejszy trener kadry - a "Odra" po rundzie jesiennej była liderem I ligi. Drużynę "Karpat" prowadzili trenerzy Leon Wolny i Wojciech Hejnar.

        

 W kolejnej rundzie piłkarze „Karpat” natrafili na pierwszoligowy "Lech" Poznań i przegrali pojedynek 1:2, drużynę, w tym meczu prowadził Bronisław Niżnik. Drużyna z "Lechem" Poznań wystąpiła w składzie: Brągiel, Inger, Baran, Eustachiewicz, Trojnacki, Krysiński, Jasłowski, Biały, Adamowicz, Maciaszek. Honorowego gola dla "Karpat" zdobył Tadeusz Krysiński.

W sezonie 1977/78 znaczny sukces odnotowuje drużyna LKS „Brzozovia” Brzozów, która po raz pierwszy awansuje do klasy „A”, by w następnym sezonie 1978/79 zanotować historyczny awans do klasy „międzyokręgowej”. W ostatnim meczu w klasie „A”, który przypieczętował awans w dniu 18 czerwca 1978 roku drużyna „Brzozovii” zremisowała 0:0 ze „Stalą” II Sanok i występowała w składzie: R. Buczek, A. Mazur. J. Gratkowski, G. Ryba, J. Sawicki, R. Ostrowski, A. Dydek, M. Tyczka, S. Cyparski, Z. Barański, J. Barański. Królem strzelców został Zbigniew Barański zdobywca 17 goli, a drugim był Jan Borek z 11 trafieniami.

         Sezon 1978/79 okazał się pomyślny i szczęśliwy dla piłkarzy z Jasła. Drużyna MZKS „Czarni” Jasło w rozgrywkach klasy „A” zajęła II miejsce za „Stalą” II Mielec i uzyskała awans do klasy międzywojewódzkiej - IV ligi. Drużynę prowadził trener Anatol Nowosielski a występowali w niej: M. Dziobek, B. Mistachowicz, W. Rak, R. Szpak, R. Adamowicz, A. Czajka, J. Świdrak, Rosół, S. Gozdecki, Huk, A. Rączka, M. Cudacki, J. Jachym, Krajnik, A. Rumiński, E. Gogosz, A. Dziama, A. Marek.

         W sezonie 1978/79 w rozgrywkach piłkarskich z terenu działania OZPN-u w Krośnie występowało łącznie 106 drużyn w tym: w klasie międzywojewódzkiej 4, w klasie „A” 14, w „B” 13, w „C” 31, razem 62 drużyny seniorów, oraz: 32 drużyny juniorów, 3 juniorów młodszych i 9 drużyn trampkarzy razem 44 drużyny młodzieżowe.

         W 1978 roku, w środowisku piłkarskim, nie tylko OZPN-u Krosno było głośno za sprawa młodych piłkarzy z Nowosielec. Drużyna podwórkowa „Błyskawica” Nowosielce w kategorii do lat 15-tu w turnieju drużyn podwórkowych „O Puchar trenera Kazimierza Górskiego” po wygraniu meczy eliminacyjnych, w półfinale 3:2 pokonała drużynę Dobronina, zakwalifikowała się do finału. Mecz finałowy rozegrany został 23 września na bocznym stadionie „Resovii”, a przeciwnikiem byli młodzi piłkarze z miejscowości Malawa. Niestety meczy zakończył się wysokim zwycięstwem piłkarzy z Malawy 6:2. Dla młodych chłopców z Nowosielec pomimo porażki było to wielkie przeżycie, za drugie miejsce otrzymali okazały puchar, dyplom i piłkę. Mieli także możliwość obejrzenia „na żywo” II-ligowego meczu „Resovia” Rzeszów – „Wisłoka” Dębica.

 

W sezonie 1980/81 swój radosny dzień mieli piłkarze z Zarszyna. 21 czerwca 1981 roku, w ostatnim meczu rundy o mistrzostwo klasy wojewódzkiej, „A”, "zieloni" z Zarszyna pokonali na własnym stadionie drużynę "Sanovii" Lesko 4:1 i tym zwycięstwem przypieczętowali awans do klasy międzyokręgowej. A oto, co pisały "Nowiny Rzeszowskie" na ten temat w dniu 15 lipca: "Ostatnie lata były nieco chude dla piłkarzy z Zarszyna występujących ze zmiennym szczęściem w klasie wojewódzkiej. Również w tegorocznej batalii nie dawano im początkowo większych szans w rywalizacji z bardziej renomowanymi zespołami "Nafciarza" Bóbrki, "Pomowca" Besko, czy "Sanovii" Lesko. Tym czasem młodzi Zarszyniacy (przeciętna wieku niespełna 21 lat) pod batutą prowadzącego od 3 lat drużynę trenera Zdzisława Bobki, ambitnie i konsekwentnie zmierzali do wytyczonego celu, nie zrażając się kilkoma potknięciami w jesiennej rundzie. W rewanżowej serii spotkań popisali się serią 10 zwycięstw, tracąc zaledwie 2 punkty na boisku najgroźniejszego konkurenta do premiowanej awansem lokaty - "Nafciarza". Ostra rywalizacja pomiędzy tymi zespołami toczyła się przez ostatnie 10 kolejek, przy czym "zieloni" wyszli na prowadzenie lepszą różnicą bramek dopiero po przedostatniej serii spotkań. Mając korzystniejszy bilans w bezpośrednich pojedynkach Zarszynianie bez obaw mogli fetować swój sukces (nota bene "Nafciarz" przegrał w Sanoku 0:2 z rezerwą "Stali"). Upragniony awans stał się faktem. Miniony sezon zamknęli "zieloni" bilansem, w którym figuruje 16 zwycięstw, 1 remis i 5 porażek. Reprezentanci Zarszyna 58 razy lokowali piłkę w bramce przeciwników, tracąc 25 goli. Najskuteczniejszymi strzelcami w drużynie byli Michał Jasiński (kapitan zespołu i równocześnie prezes klubu) 21 bramek, oraz Wojciech Pietrzkiewicz 12. Rekordzistami pod względem ilości rozegranych spotkań są; Bogusław Guziak i Aleksander Kosiba, którzy zaliczyli wszystkie 22 występy. Dzielnie sekundowali im Janusz Niemczyk 21, oraz Janusz Skóra i Grzegorz Czekański 20 spotkań".

 

Tabela nr 15. Klasa „A” – wojewódzka koniec sezonu 1980/81.

Lp.

Nazwa drużyny - klubu

Ilość

meczy

Zdobyte

punkty

Stosunek

bramek

1.

LZS Zarszyn

22

33

58 - 25

2.

„Nafciarz” Bóbrka

22

31

40 - 25

3.

„Zryw” Kobylany

22

28

52 - 32

4.

„Sanovia” Lesko

22

27

41 – 30

5.

„Burza” Rogi

22

267

41 – 22

6.

„Stal” II Sanok

22

25

42 – 38

7.

„Przełęcz” Dukla

22

22

39 – 35

8.

„Pomowiec” Besko

22

21

 32 – 30

9.

„Nafta”

22

18

31 – 43

10.

„Pomowiec” Olszanica

22

15

34 – 58

11.

„Czarni” II Jasło

22

13

20 – 44

12.

LZS Czeluśnica

22

5

18 – 69

     Źródło: Opracowanie własne Bolesława Kostura.

         Ten sukces drużyna zarszyńska osiągnęła w składzie: trener Zdzisław Bobko, kierownik drużyny Mieczysław Małek, zawodnicy Zygmunt Hajduk, Janusz Skóra, Aleksander Kosiba, Bogdan Kuzian, Bogdan Buczek, Janusz Niemczyk, Bogusław Guziak, Janusz Laskowski, Janusz Małek, Wojciech Pietrzkiewicz, Grzegorz Czekański, Michał Jasiński, Jan Paszkiewicz, Andrzej Kokoć, Eugeniusz Pomykała, Zbigniew Mendofik, Tadeusz Bylina, Józef Kosiba i Wojciech Kurpiel.

         Niestety po rocznym pobycie w tej klasie rozgrywkowej drużyna została zdegradowana do klasy "A".

 

Piłkarze Krośnieńskich "Karpat" w sezonie 1980/81 uczestniczyli w rozgrywkach III ligi i na zakończenie rozgrywek zajęli III miejsce. Miejsce to niestety nie dało młodej drużynie "Karpat", upragnionego awansu do II ligi.

Tabela nr 16. Koniec rozgrywek III ligi sezonu 1980/81.